Na wyjeździe #4

10 stycznia 2014 22:21
Zegnam miłe koleżanki bo trzeba odpocząć
10 stycznia 2014 22:23 / 1 osobie podoba się ten post
Jacek i Agatka

Ja pracuje z mężem jak mamy wolne to zwiedzamy nie tylko Niemcy ale również Szwajcarię i Alzacje Byliśmy na spacerze w parku nad rzeczką W poniedziałek odwiedzą nas nasi znajomi to będzie super

Ja pracuję w Polsce w zakładzie gdzie produkujemy płatki do mleka ,mój mąż ma pracę dobrze zarabiającą na elektrowni i jak tak popatrzeć to cieszę się że jest ta praca .Teraz przyjechałam jednorazowo tutaj aby zarobić na swoje marzenie po przyjeżdzie do Polski chcę zrobić remont kuchni od podstaw.Teraz są takie ładne meble nowoczesne że głowa boli ale jak masz kase to można wszystko;remont zrobię dopiero gdzieś w czerwcu jeszcze komunię dziecka trzeba przejść już druga z kolei pod rząd rok po roku...
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
10 stycznia 2014 22:29
Joasia

oglądacie może film na ARD??

Tatort z Monachium?
10 stycznia 2014 22:29 / 1 osobie podoba się ten post
Przyjechałam dzisiaj do Kolonii jako pierwsza opiekunka, dom skromny ale czyściutki. Pdp mówi jakimś dziwnym akcentem że trudno ją zrozumieć. pościeli, ręczników mi nie przydzielono, tv gra tylko na lokalnej, szafa -słupek wąski z 4 wieszakami i 2 półkami wysokimi może na 30cm - ciuchy dalej w walizce, czy tak będzie całe 2 miesiące??? Mam mieszane uczucia.
10 stycznia 2014 22:33
Myśle ze wszystkie mają jakieś wydatki W Polsce nie jest tanio Wiem coś o tym bo kupilismy stary dom do remontu który potrwa około 3 lata Studnia bez dna Oby zdrowie było bo to najważniejsze Ide wreszcie spać
10 stycznia 2014 22:33
anetta

Przyjechałam dzisiaj do Kolonii jako pierwsza opiekunka, dom skromny ale czyściutki. Pdp mówi jakimś dziwnym akcentem że trudno ją zrozumieć. pościeli, ręczników mi nie przydzielono, tv gra tylko na lokalnej, szafa -słupek wąski z 4 wieszakami i 2 półkami wysokimi może na 30cm - ciuchy dalej w walizce, czy tak będzie całe 2 miesiące??? Mam mieszane uczucia.

Ale internet jest,to chyba najwazniejsze :). ...A jeśli chodzi o meble,to ja niby mam cały regał ,ale zawalony dziecinnymi zabawkami i grami,dla mnie jest tylko kawałek szafy wolnej bo resztę miejsca zajmują płaszcze i kurtki pdp. O telewizji nie wspomnę bo też tylko lokalna. Może jakoś wytrzymasz,ja dałam radę...:)
10 stycznia 2014 22:34
Anetta zobaczysz jak będzie, co można powiedzieć po pierwszym dniu pracy będzie dobrze najważniejsze abyś głodna nie chodziła i na zakupy jak i gotowanie to najlepiej abyś robiła sama.(oby się nikt nie wtrącał do gotowania)
10 stycznia 2014 22:41
Ja mam tutaj taką pracę że babcia jest niewidoma,zakupy robię sama,córka daje mi na zakupy,ok 60eur na jedzenie dla nas,babcia je bardzo mało i czasami aż się martwię co jej gotować aby zjadła więcej,syn babci ma na dole w tym domu biuro przyjdzie raz na jakiś czas na 4 min.i nie ma go już interesy,córka przyjedzie na chwilę do południa nawet kurtkę nie ściąga i już jej nie ma,ale chociaż ja mam spokój tylko ile można sprzątać tutaj tu nie ma komu brudzić za dużo luzu ,nie nauczona jestem...
10 stycznia 2014 22:42 / 3 osobom podoba się ten post
KAWUSIA315

Laski moje a wam się nie chce spać? piszcie co porabiacie jeszcze w wolnym czasie popołudniowym,jak dbacie o siebie w wolnym czasie tutaj mamy naprawde b.dużo wolnego czasu dla siebie ...

Kawusia,jaki to wolny czas dziecino,ze siedzisz  w jednej izbie z PDP, bo jak wyjdziesz do drugiego pokoju to jak dziecko  gdy nie widzi mamusi a to poplakuje a to jeczy. Ja nawet jak na fajke do ogrodka wychodze to mowie,ze musze "auf klo ",bo jak powiem mojej Babcuni ,ze na fajke to Ona: kanst du hier rauchen- byleby tylko mnie widziala.Ona nie jest sama,bo jestem przy niej, ale jest samotna,bo rodzina jak to rodzina wpadna na 2 minuty i po zawodach .Ja  jestem w cudownej  zlotej  klatce. Co z tego,ze moge robic to co chce,nikt mi sie nie wtraca, jestem tu od sierpnia 2011,......ale bym zgrzeszyla gdybym powiedziala,ze  jest mi ciezko. Teraz mam Was to juz mam z kim pogadac-tego mi najbardziej brakowalo.A na Twoje pytanie o dbanie o siebie:    duzo jem,czasem nawet sie umyje, czasem pierdykne sobie maseczke, duzo czytam( syn PDP czyli moj"szef" kupuje mi przez internet polskie ksiazki) wyszywam teraz gobelinek a jak skoncze to mam lniane-plotno to se rysuje kwiatuszki w wazonikach i pozniej wyszywam.Rano ze wzgledu na opuchniete(z racji slusznego wieku) powieki nakladam cienie i pierdykam se kreske na dolnej powiece,w razie jakiegos zapowiedzianego goscia to nawet tuszuje rzesy .NO......
10 stycznia 2014 22:44 / 2 osobom podoba się ten post
anetta

Przyjechałam dzisiaj do Kolonii jako pierwsza opiekunka, dom skromny ale czyściutki. Pdp mówi jakimś dziwnym akcentem że trudno ją zrozumieć. pościeli, ręczników mi nie przydzielono, tv gra tylko na lokalnej, szafa -słupek wąski z 4 wieszakami i 2 półkami wysokimi może na 30cm - ciuchy dalej w walizce, czy tak będzie całe 2 miesiące??? Mam mieszane uczucia.

Jak przyjechałam pierwszy raz tutaj, to myslałam, że się zapłaczę, w pokoju tylko łóżko, stara szafa z urwanym uchwytem u drzwi i maleńki stoliczek, brak ciepłej wody, a u sufitu zwisał goły drut bez żarówki. Też byłam pierwsza. W wystroju pokoju się niewiele zmieniło, bo tylko stól sobie z dołu przytargałam, no i oczywiście lampe mam:)) ale miejsce jest tak świetne, super podopieczny i mam taki luz, że nie zamieniłabym go na żadne luksusy, których już wcześniej doświadczyłam:)
10 stycznia 2014 22:44
KAWUSIA315

Ja mam tutaj taką pracę że babcia jest niewidoma,zakupy robię sama,córka daje mi na zakupy,ok 60eur na jedzenie dla nas,babcia je bardzo mało i czasami aż się martwię co jej gotować aby zjadła więcej,syn babci ma na dole w tym domu biuro przyjdzie raz na jakiś czas na 4 min.i nie ma go już interesy,córka przyjedzie na chwilę do południa nawet kurtkę nie ściąga i już jej nie ma,ale chociaż ja mam spokój tylko ile można sprzątać tutaj tu nie ma komu brudzić za dużo luzu ,nie nauczona jestem...

nie wiem jak mam odpowiedzieć na  Twój wpis ???? uważasz , że masz żle czy dobrze  ? bo w moim odczuciu masz bardzo dobrze ????
10 stycznia 2014 22:46
dziewczyny ja zaraz zwariuję niech ktoś do mnie coś napisze!!!!!!!!!!!!!!!!!
10 stycznia 2014 22:47
Dzięki dziewczyny, jakoś dam radę, już dzisiaj z koordynatorem trochę syna pdp uświadomiliśmy. Pdp ma tylko jednego syna który mdz pracą a mamą zalatany był, oprócz siebie nie mają nikogo, żyją trochę jak dziwacy, syn mieszka na piętrze ale nie muszę mu gotować ani prać, wegetarianin - jego obiad to np pół kg brukselki. Nie wiedzą jak jest mieć opiekunkę więc będę ich od jutra uczyć ;) A teraz dobranoc wszystkim.
10 stycznia 2014 22:49
anetta

Dzięki dziewczyny, jakoś dam radę, już dzisiaj z koordynatorem trochę syna pdp uświadomiliśmy. Pdp ma tylko jednego syna który mdz pracą a mamą zalatany był, oprócz siebie nie mają nikogo, żyją trochę jak dziwacy, syn mieszka na piętrze ale nie muszę mu gotować ani prać, wegetarianin - jego obiad to np pół kg brukselki. Nie wiedzą jak jest mieć opiekunkę więc będę ich od jutra uczyć ;) A teraz dobranoc wszystkim.

No to chyba da się jednak zyć. Za miesiąc napiszesz "jak tu jest super" :):):)
10 stycznia 2014 22:49
fiber39

nie wiem jak mam odpowiedzieć na  Twój wpis ???? uważasz , że masz żle czy dobrze  ? bo w moim odczuciu masz bardzo dobrze ????

NAPISAŁAM TAK BO KAŻDY COŚ BODAJ PISZE TO I JA NAPISAŁAM PARE SŁÓW MYŚLĘ ŻE NIC ZŁEGO.