dziewczyny ja zaraz zwariuję niech ktoś do mnie coś napisze!!!!!!!!!!!!!!!!!
dziewczyny ja zaraz zwariuję niech ktoś do mnie coś napisze!!!!!!!!!!!!!!!!!
dziewczyny ja zaraz zwariuję niech ktoś do mnie coś napisze!!!!!!!!!!!!!!!!!
dziewczyny ja zaraz zwariuję niech ktoś do mnie coś napisze!!!!!!!!!!!!!!!!!
NAPISAŁAM TAK BO KAŻDY COŚ BODAJ PISZE TO I JA NAPISAŁAM PARE SŁÓW MYŚLĘ ŻE NIC ZŁEGO.
Proszę bardzo,piszę do Ciebie.
Trudno coś radzić w Twojej sytuacji,chyba niewiele możesz zrobić.?
Kochana jak wariować to tylko we dwójkę ;)))))))))))))))))) więc jestem do dyspozycji
nie , fizycznie już nic - psychicznie wiele !!! ale strasznie to wszystko boli - jestem tu juz prawie dwa lata z małymi przerwami - miałam też raka Hogata wie o wszystkim - i boli mnie sytuacja , że rodzina dziadziusia tak reaguje !!!!!!!!!!
dziewczyny jesteście kochane - mam bardzo dobre miejsce pracy , ale ta sytuacja , która mnie totalnie zaskoczyła , jednoznacznie w moim odczuciu troszeczkę mnie przerosła!!!!
E, juz nie szukam pozegnajek tu mowie dobrej nocy,bez jekow, wstawania itp. musze wykorzystac czas ,ze Pdp przymyka oczy ,bo jak sie przedrzemie to powie,ze film oglada i d... blada,nastepne pol godziny namawiania. Dobranoc,do jutra
będzie dobrze fiberku głowa do góry,ty jesteś z opolszczyzny? bo ja też
oczywiście a skąd jesteś jeżeli mogę spytać ?
Są niestety takie rodziny,w Polsce też. A może tak reagują na stres związany z chorobą ojca? Trudno oceniać. Jednak my Polacy róznimy się trochę,już zdązyłam się o tym przekonać. Tobie chyba mogę poradzić tylko to, żebyś się jednak zdystansowała,tak będzie lepiej dla Ciebie...