17 stycznia 2014 20:33 / 1 osobie podoba się ten post
giuntaDostałam dzisiaj zaskakującą wiadomość na fb od koleżanki:
"Patka, nigdy nie zgdaniesz, stalo sie cos, i bedziesz musiala niestety cos zrobic.... (tutaj prawie zawału giunta dostała) Mianowicie, Sniłaś mi się w sensie, że jesteś u nas, i pijemy tu u nas w salonie...wiec wiesz, ja pamietam twe podejscie do snow, wiec sie raczej nie wymigasz moja droga, oj nie wymigasz sie Kiedy wracasz do Niemcow? Kiedy kolejny 'urlop"? Bo pamietaj, wtedy obierasz kirunek Sheffield, nie Szczecin, zeby ci sie przypadkiem nie pomylilo;)"
No więc chyba polecę do Anglii w następny urlop a że nigdy jeszcze nie leciałam, to pytanie do Was. Jak to mniej więcej cenowo się przedstawia w obie strony i ile wcześniej najlepiej bukować sobie bilet, żeby było w miarę opłacalnie? :)
Giunta,jak śniłaś się koleżance,w dodatku u niej w salonie to lecieć musisz,żeby sen sie spełnił :)
Jeśli chcesz lecieć tanimi liniami,to im wcześniej zarezerwujesz tym oczywiście taniej.Musisz tylko zwrócić uwagę jaka jest waga bagazu wliczona w cenę,bo często jest tak,że po doliczeniu walizki wychodzi dwa razy drożej .
Ja leciałam tylko egipskimi liniami,w dodatku z biura podróży,a drugim razem z LOT-u. Faktycznie nas polski przewożnik nie jest drogi,a 20 kg bagazu wliczona jest w cenę bliletu.
Rezerwowałam bilet dużo wcześniej bo jakieś 4 miesiące i koszt to był ok 600 zł.Leciałam wtedy na Cypr.