Na wyjeździe #4

01 grudnia 2013 21:21 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Wy lepiej zobaczcie jakim autem teraz jeżdzi Prowincjusz.Dorobił się chłop he,he

No to pojechal po bandzie:D:D:D:D:D:D:D:D:D
Pewnie jest duzy i lubi duze zabawki:D:D:D:D:D:D:D:D
01 grudnia 2013 21:23 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

No to pojechal po bandzie:D:D:D:D:D:D:D:D:D
Pewnie jest duzy i lubi duze zabawki:D:D:D:D:D:D:D:D

He,he,he zawstydził się i uciekł :)
01 grudnia 2013 22:28 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Witaj Benitka,a poznałaś wogóle swoje miasto? he,he

:) No patrz a miałam zapytac czy ulice znalazła :) Wyprzedziłas mnie. Hihihi...
01 grudnia 2013 22:58
Joasia

Kurcze mam problem:( dostałam w prezencie od babuszki córki Metaxe i nie wiem z czym ja pić:):):) macie jakieś pomysły????

Ja bym jednak dodała troszke lodu i coca coli sama mi nie podchodzi:)
02 grudnia 2013 10:04
Dzień dobry :) Powitać w mroźny poniedziałek... u mnie szron na trawie a słoneczko świeci w najlepsze:) Śniadanie, poranny spacer zaliczony, uszka odtajały już :D Dziś mam popołudnie wypełnione po brzegi... Obiad, zakupy, wizyta u gimnastyczki... Miłego dnia Wszystkim :*
02 grudnia 2013 10:07
Sylwunia

Dzień dobry :) Powitać w mroźny poniedziałek... u mnie szron na trawie a słoneczko świeci w najlepsze:) Śniadanie, poranny spacer zaliczony, uszka odtajały już :D Dziś mam popołudnie wypełnione po brzegi... Obiad, zakupy, wizyta u gimnastyczki... Miłego dnia Wszystkim :*

Ôpowiedz jak tam po urodzinach?Nie padlas z jezorem na blat stolu?
Czy bylo w miare spokojnie?Czy tak jak ja milam,wycieczki przez dwa dni.
02 grudnia 2013 10:09 / 1 osobie podoba się ten post
Sylwunia i inne dziewczyny w wirze pracy.
Pora i na mnie :) Pora budzić PDP, bo będzie później się dziwił co tak szybko obiad dostaje :))))
02 grudnia 2013 10:13 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

Ôpowiedz jak tam po urodzinach?Nie padlas z jezorem na blat stolu?
Czy bylo w miare spokojnie?Czy tak jak ja milam,wycieczki przez dwa dni.

Hogatka! Przeżyłam!!! Z tego cieszę się najbardziej... wczoraj wieczorem jeszcze przyszła do niej koleżanka, ale już sama ją obsługiwała:) Wypiły sobie małego szampana we dwie i PDP już ok 22 do łóżeczka grzecznie poszła... a le na przyszłość - żadnych urodzin więcej!!! :)))))
02 grudnia 2013 10:13 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Witaj, moja Kochan Forumowa Rodzinko. Po 20 godzinach jazdy jestem w domu. Moje miasto powitało mnie ulewą, wcale nie grudniową - i to też mi się podoba, bo pada w MOIM mieście. Przez 2 dni nie będę wychodzić z łóżka - będę mieć czas, by wejść na forum.
Wszystkim życzę radości - gdziekolwiek jesteście - znajdźcie sobie powód i radujcie się.

Hej, hej Benita -   możesz sobie zaspiewac......"Budzikom śmierć".Pozdrawiam.
02 grudnia 2013 10:13
Dzień Dobry ;) pozdrowienia z mroźnego lubuskiego ;))))
02 grudnia 2013 10:19
magmab

Dzień Dobry ;) pozdrowienia z mroźnego lubuskiego ;))))

Witaj - juz mrozik? wypoczywaj,ciesz sie pobytem w domu.Pozdrawiam serdecznie.
02 grudnia 2013 12:15 / 1 osobie podoba się ten post
U nas dzis był pan kominiarz na kontroli i złapany przeze mnie za guzik:),mówi -oooo,to juz 4x dzisiaj:):):):)
02 grudnia 2013 12:28 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

U nas dzis był pan kominiarz na kontroli i złapany przeze mnie za guzik:),mówi -oooo,to juz 4x dzisiaj:):):):)

Kasia!
Za który guzik złapałaś i dlaczego właśnie za ten ?:-DDD
Co z kominem???
 
A swoją drogą, taki kominiarz to musi być chłop na schwał.
Żeby w południe mieć już cztery razy "pokręcone" guzikiem
Cholerka!!!
 
02 grudnia 2013 12:30
A w miejscowości, gdzie teraz pracowałem jest zakład kominiarski i tamtejszy majster ma pracownika - kobietę.
Ciekawe, czy z kominiarzem - kobietą kręcenie guzikiem działa tak samo???;-)
02 grudnia 2013 12:59
misiekFfm

A w miejscowości, gdzie teraz pracowałem jest zakład kominiarski i tamtejszy majster ma pracownika - kobietę.
Ciekawe, czy z kominiarzem - kobietą kręcenie guzikiem działa tak samo???;-)

W poprzednim miejscu byla tez pani kominiarz i w dodatku sama byla sobie szefem. Bardzo mila i sympatyczna, biegala po dachach, jak kotka. Czy dziala - nie wiem, pradwe mowiac nigdy nie sprawdzalam.