Pierwszy raz w niemczech - przerażona

28 lutego 2014 13:25 / 1 osobie podoba się ten post
Cześć,jak w temacie jestem pierwszy raz w tym kraju:)I pierwszy raz pracuje w Niemczech jako opiekunak(w Polsce pracowałam  w DPS-ie)boje sie jezyka chciałabym ''go znac'' ale jakos ciezko idzie.A Wam?Pewnie jak ktoś jest juz pare razy to jest lepiej czy nie?jak sobie radzicie z tesknota za domem?dziecimi?
28 lutego 2014 13:31 / 1 osobie podoba się ten post
Witaj, moge Ci napisac zebys sie nie denerwowala, ale tak sie w sumie nie da, my wszystkie kiedys mialysmy opiekunkowy pierwszy raz, ale spokojnie, oswoisz sie, wycwiczysz i juz niedlugo tez bedziesz po kilku razach i bedziesz tutaj udzielala porad, a tymczasem pytaj, rozmawiaj z nami, bedzie Ci latwiej Powodzenia na nowej drodze zawodowej ;-)
28 lutego 2014 13:36 / 3 osobom podoba się ten post
annnna

Cześć,jak w temacie jestem pierwszy raz w tym kraju:)I pierwszy raz pracuje w Niemczech jako opiekunak(w Polsce pracowałam  w DPS-ie)boje sie jezyka chciałabym ''go znac'' ale jakos ciezko idzie.A Wam?Pewnie jak ktoś jest juz pare razy to jest lepiej czy nie?jak sobie radzicie z tesknota za domem?dziecimi?

Witaj!Pamietam mój pierwszy raz-bez internetu przez pierwszy m-c,słaby język i rozumię Cię.Ale teraz to juz masz tyklko z górki.No i masz nasze forum,a to najwazniejsze:))
28 lutego 2014 13:38 / 1 osobie podoba się ten post

Dzięki,wiem ze zawsze jest ten pierwszy raz:)CO to rodziny to naprawde dobrze trafiłam,moja pani Maria ma 86 lat i oprócz wiku nic jej nie dolega,śmieje sie że jestem Pania do towarzyswa:)To główne moje zajecie,ale coz nie zabardzo znam jeszcze niemiecki wiec o dyskusjach nie ma mowy,są to raczej pojedyncze zdania z mojej stony.A wieczie jak to jest z osobami starszymi lubia mówić i chca byc wysłuchani a to moge zapewnić:)Chociaz z monolagu 10 minutowego rozumiem moze z 20 słów:)Mam nadzieje ze dam rade


 


To jest moj azyl:)To prawda nie wiem co bym zrobiła bez neta????Mam stałe łacze:)

28 lutego 2014 13:44 / 1 osobie podoba się ten post
annnna

Cześć,jak w temacie jestem pierwszy raz w tym kraju:)I pierwszy raz pracuje w Niemczech jako opiekunak(w Polsce pracowałam  w DPS-ie)boje sie jezyka chciałabym ''go znac'' ale jakos ciezko idzie.A Wam?Pewnie jak ktoś jest juz pare razy to jest lepiej czy nie?jak sobie radzicie z tesknota za domem?dziecimi?

Rozumie Ciebie,tez jestem 1raz w DE,3mies zlecialy nie wiem kiedy ,raz na wozie ,raz pod,dasz rade z Polski jestes ,a nam nic nie straszne.Dziewczyny sa super ,chlopaki tez.Czytaj ,wyciagaj wnioski,jezykiem sie nie martw,wszystko w swoim czasie masz wiecej czasu niz w domu to cwicz i ucz sie 5 slowek dziennie,potwm ukladaj zdania z czasami,trenuj szyk zdania reszta sama przyjdzie.Jestem duzo starsza od Ciebie i daje rade,nadgonisz w cuglach,glowa do gory .
28 lutego 2014 13:44 / 1 osobie podoba się ten post
annnna

Dzięki,wiem ze zawsze jest ten pierwszy raz:)CO to rodziny to naprawde dobrze trafiłam,moja pani Maria ma 86 lat i oprócz wiku nic jej nie dolega,śmieje sie że jestem Pania do towarzyswa:)To główne moje zajecie,ale coz nie zabardzo znam jeszcze niemiecki wiec o dyskusjach nie ma mowy,są to raczej pojedyncze zdania z mojej stony.A wieczie jak to jest z osobami starszymi lubia mówić i chca byc wysłuchani a to moge zapewnić:)Chociaz z monolagu 10 minutowego rozumiem moze z 20 słów:)Mam nadzieje ze dam rade


 


To jest moj azyl:)To prawda nie wiem co bym zrobiła bez neta????Mam stałe łacze:)

Własnie,daj PDP się wygadac,Ty słuchaj,czasami cos odpowiesz-osłuchasz się z jezykiem i sama nie zauważysz jak będziesz coraz wiecej rozumiała i coraz częsciej odpowiadała.Ciesz się,że nie masz cięzko,że PDP miła-no i ucz się dalej języka.Powodzenia:) A jakby co,to my tu jestesmy:))
28 lutego 2014 13:45
Jak mam sie uczyc jezyka?na paniec słówka???nie mam metody:(
28 lutego 2014 13:54
annnna

Jak mam sie uczyc jezyka?na paniec słówka???nie mam metody:(

Przejrzyj tematy na forum dotyczace nauki niemieckiego,jest ich kilka.Na pewno cos znajdziesz dla siebie,Sa adresy stron internetowych z nauka języka niemieckiego,ogladaj telewizje,słuchaj radia,ucz sie słowek i całych wyrażeń i jak najwiecej usiłuj rozmawiac z PDP.
kazdy musi znależć ta swoją,najlepszą metodę.:)
28 lutego 2014 14:05
Jezyka przez 4 lata uczulam sie w szkole,ale 30 lat temu,teraz skonczylam kurs firmowy,moja metoda to 5slowek dziennie ze slownika ,ale dotyczace przede wszyskim zycia codziennego oraz zwiazane z zawodem.SZyk zdania to podstawa,ale jak jestes po kursie to wiesz.Ukladam zdania z nowymi slowkami w czasie przeszlym,terazniejszym i przyszlym.Jezeli nadal nie pamietam pisze do bolu,potem czytam wszystko od poczatku,jak nie daje rady robie przerwe dzien lub 2 zeby nie zglupiec.Ale poczytaj dziewczyny dawaly namiary na darmowe programy jezykowe,poza tym sa madrzejsze wiedza wiecej i umieja wiecej,Poczekaj pewnie sie odezwa.
28 lutego 2014 14:13
Ja podobnie jak Ewex jestem 1 raz w DE i z moim zdaniem marna znajomościa jezyka. 5 tygodni minęło-dałam radę.Jeszcze 8. Masz skypa ,możesz codziennie kontaktować się z najbliższymi. Pomyśl o tych którzy nie mają takiego komfortu. To dopiero samotnicy. Jeśli chodzi o język to moja metoda jest taka (cały czas w wolnych chwilach uczę się):podzieliłam zeszyt na tematy np części ciała,zdrowie,zakupy, kuchnia, pomieszczenia,itp.i umieściłam w tych tematach wszystkie wyrazy łączące się z nimi.Tych najważniejszych musisz nauczyć się na pamięć(niestety).Naucz się też odmiany głównych czasowników typu mię ,być,chcieć i tych których się najczęściej używa.Jeśli masz mozliwośc oglądania TV miej włączony całyczas i wyłapuj znajome ci słówka.Z dnia na dzień będzie lepiej. Gwarantuje.Podobnie jak Evvex jestem dużo starsza i daję radę . Dasz i ty. To ważne że jak na pierwszy  raz masz llekką sztelę.człowiek nie zraża się wtedy do pracy.Będzie GUT
28 lutego 2014 14:22
Isaura

Ja podobnie jak Ewex jestem 1 raz w DE i z moim zdaniem marna znajomościa jezyka. 5 tygodni minęło-dałam radę.Jeszcze 8. Masz skypa ,możesz codziennie kontaktować się z najbliższymi. Pomyśl o tych którzy nie mają takiego komfortu. To dopiero samotnicy. Jeśli chodzi o język to moja metoda jest taka (cały czas w wolnych chwilach uczę się):podzieliłam zeszyt na tematy np części ciała,zdrowie,zakupy, kuchnia, pomieszczenia,itp.i umieściłam w tych tematach wszystkie wyrazy łączące się z nimi.Tych najważniejszych musisz nauczyć się na pamięć(niestety).Naucz się też odmiany głównych czasowników typu mię ,być,chcieć i tych których się najczęściej używa.Jeśli masz mozliwośc oglądania TV miej włączony całyczas i wyłapuj znajome ci słówka.Z dnia na dzień będzie lepiej. Gwarantuje.Podobnie jak Evvex jestem dużo starsza i daję radę . Dasz i ty. To ważne że jak na pierwszy  raz masz llekką sztelę.człowiek nie zraża się wtedy do pracy.Będzie GUT

ty tez ciagniesz 12 tyg
28 lutego 2014 14:26
13 -wracam po świętach.
28 lutego 2014 14:38
Jasne,sztella to podstawa,Isaura ma racje,ciesz sie ze masz gadajaca babuszke,moja Bunka jest tak zaburzona ze milczy jak zakleta ,a jezeli cos przemowi to w dialekcie,z reszta tu wszyscy mowia dialektem,nawet koty mialcza inaczej,nie panikuj,daj sobie troche czasu nic na sile.A za domem,Boze moj wszystkie tesknimy rownie mocno.To byly moje 1 swieta poza domem,mam duza rodzine i zawsze mialam wspolne swieta,pieczenie piernikow z wnukami,babskie zakupy z corkami i caly cudowny bajzel z tym zwiazany,ale albo byc albo miec.Teraz wracam na 3 tyg i kolejne swieta w De,co zrobic ale nie zaluje i nie ogladam sie za siebie,mysl o plusach ,bedzie Tobie lzej.
28 lutego 2014 14:38
Isaura

13 -wracam po świętach.

ja tez do 30 kwietnia
28 lutego 2014 14:52

Annnna marsz do regulaminu!

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.