Co robimy z zarobioną gotówką po przyjeździe do domu?

16 sierpnia 2014 13:29
jowitaliber

a jeszcze go ciocia nakręca na medycyne estetyczną czy jakoś tak więc jak już będzie miał zawód to i mamusię naciągnie botoksem tu i ówdzie po tych troskach :)

Zycze powodzenia i ...cierpliwosci.Ja juz ta droga z corka przeszlam do samiutenkiego konca. Teraz juz o specjalizacji mysli- jaka i najwazniejsze gdzie...wiec ulga niesamowita. Moze kiedys na moje stare lata mnie do Londynu zaprosi.Ale juz nie do pracy no moze przy wnukach.
16 sierpnia 2014 13:34
Maura

Zycze powodzenia i ...cierpliwosci.Ja juz ta droga z corka przeszlam do samiutenkiego konca. Teraz juz o specjalizacji mysli- jaka i najwazniejsze gdzie...wiec ulga niesamowita. Moze kiedys na moje stare lata mnie do Londynu zaprosi.Ale juz nie do pracy no moze przy wnukach.

super ja bym bardzo chciała żeby moje dziecko swoje teraźniejsze marzenia spełniło a ja zrobię wszystko żeby mu pomóc w realizacji jego marzeń córeczka moja ma dopiero 7 lat ale też cały czas mówi że będzie dentystką boże dodaj mi sił tych psychicznych żebym wytrwała tu w tej pracy
16 sierpnia 2014 13:35 / 1 osobie podoba się ten post
jowitaliber

mleczko więc sama widzisz jak to jest z naszymi dziecmi strach pomyślec,ale każdej z nas się marzy aby nasze dzieci miały łatwiejszy start w dorosłe życie.

Ja widzę nie tylko swoje dzieci.Ale co tu sie madrzyć,lepiej robić i miec przyjaciół.
16 sierpnia 2014 13:41
jowitaliber

super ja bym bardzo chciała żeby moje dziecko swoje teraźniejsze marzenia spełniło a ja zrobię wszystko żeby mu pomóc w realizacji jego marzeń córeczka moja ma dopiero 7 lat ale też cały czas mówi że będzie dentystką boże dodaj mi sił tych psychicznych żebym wytrwała tu w tej pracy

Jowitko,niech będzie dentystką,opłaca się:))Koleżanka mojego brata po studiach chemicznych,poszła jeszcze na stomatologię i ma teraz dobrze prosperujący gabinecik,zresztą nie tylko ona.
Mój brat też mojego młodszego namawiał na stomatologię,ale on się uparł na lekarski,no niech mu będzie:)
16 sierpnia 2014 13:41 / 2 osobom podoba się ten post
betrojer

Chyba zakopię w ogródku. :-))))

tylko zrób mapę :P bo wiesz demencja nie spi ;)
16 sierpnia 2014 13:44
tina 100%

Jowitko,niech będzie dentystką,opłaca się:))Koleżanka mojego brata po studiach chemicznych,poszła jeszcze na stomatologię i ma teraz dobrze prosperujący gabinecik,zresztą nie tylko ona.
Mój brat też mojego młodszego namawiał na stomatologię,ale on się uparł na lekarski,no niech mu będzie:)

też mu tak mówiłam a najlepiej bo moja mała 7 letnia córka mu powiedziała że on też chce być dentystką i niech on biznes rozkręci a jak ona studia skończy to będzie z nim pracować.Bardzo bym chciała żeby ten ich zapał nie zatracił się gdzieś po drodze już poświęcę się dla nich.
16 sierpnia 2014 13:48 / 3 osobom podoba się ten post
A mojej gotówki mało co zostaje na koncie,narazie spłacam,spłacam...czasami jakiś mały wypad,a reszta idzie na bieżąco,ale myśle o założeniu jakiegoś kontażeby odkładać npz.co miesiąc po 200,300 złotych,a potem po roku kupić coś konkretnrgo do domku.Tak sobie marzę,chyba mnie za to nie wsadzą?
16 sierpnia 2014 13:51
jowitaliber

super ja bym bardzo chciała żeby moje dziecko swoje teraźniejsze marzenia spełniło a ja zrobię wszystko żeby mu pomóc w realizacji jego marzeń córeczka moja ma dopiero 7 lat ale też cały czas mówi że będzie dentystką boże dodaj mi sił tych psychicznych żebym wytrwała tu w tej pracy

Dasz rade...bo bedziesz musiala :)))) Napewno dasz rade. Moja tez od najmlodszych lat albo medycyna albo konserwatorium (muzyka to bylo raczej marzenie mojej mamy ) wyszlo na moim-medycyna.Ciezko nie raz bylo i pod gorke...to trudne studia i wymagala corka duzego wsparcia nie tylko finansowego. Zadnej mozliwosci dorobienia....tylko nauka. Ale jezeli moge cos doradzic....wyslij juz swoja na   ...angielski....to sie bardzo przydaje nawet w trakcie nauki.Ksiazki...kontak internetowy z innymi bibliotekami na swiecie...nie wszystkie artukuly w prasie fachowej zagranicznej(po angielsku) jest tlumaczonych. Bardzo sie jej przydalo do prezentacji....czy wyjazd nawet na praktyke chirurgiczna do Drezna(english devision) i praktyka w Londynie. Teraz same studiowanie to malo.
16 sierpnia 2014 14:00 / 1 osobie podoba się ten post
Maura

Dasz rade...bo bedziesz musiala :)))) Napewno dasz rade. Moja tez od najmlodszych lat albo medycyna albo konserwatorium (muzyka to bylo raczej marzenie mojej mamy ) wyszlo na moim-medycyna.Ciezko nie raz bylo i pod gorke...to trudne studia i wymagala corka duzego wsparcia nie tylko finansowego. Zadnej mozliwosci dorobienia....tylko nauka. Ale jezeli moge cos doradzic....wyslij juz swoja na   ...angielski....to sie bardzo przydaje nawet w trakcie nauki.Ksiazki...kontak internetowy z innymi bibliotekami na swiecie...nie wszystkie artukuly w prasie fachowej zagranicznej(po angielsku) jest tlumaczonych. Bardzo sie jej przydalo do prezentacji....czy wyjazd nawet na praktyke chirurgiczna do Drezna(english devision) i praktyka w Londynie. Teraz same studiowanie to malo.

masz rację z tym językiem i dziękuję za dobrą radę.jak wrócę we wrześniu to zaraz poszukam kogoś kto języka uczy i zapiszę oboje 
16 sierpnia 2014 14:04 / 2 osobom podoba się ten post
jowitaliber

masz rację z tym językiem i dziękuję za dobrą radę.jak wrócę we wrześniu to zaraz poszukam kogoś kto języka uczy i zapiszę oboje 

Szukaj kogos dla kogo ten jezyk jest pierwszym jezykiem. W angielskim to ma znaczenie i to olbrzymie....wymowa i akcent. Zaplacisz troche wiecej ale z sensem i pozytkiem dla dzieci.
16 sierpnia 2014 14:12 / 1 osobie podoba się ten post
Co robimy ???? Hmm lista jest długa tylko zawsze kasy braknie :(
16 sierpnia 2014 14:14 / 1 osobie podoba się ten post
Maura

Szukaj kogos dla kogo ten jezyk jest pierwszym jezykiem. W angielskim to ma znaczenie i to olbrzymie....wymowa i akcent. Zaplacisz troche wiecej ale z sensem i pozytkiem dla dzieci.

Im dziecko młodsze tym szybciej łapie.Nasza Karolinka juz 2 lata chodzi na angielski.Jej mama i tato rozmawiaja z nia w domu w tym jezyku.Pieknie już mowi .Tez płacimy za naukę, ale chodzi z checia.Ja myslałam ze cos z muzyka bedzie miała do czynnienia u nas jest szkoła muzyczna, ale nie chce. Jest wysoka, smukła ma dlugie bardzo jasne włosy kojarzyłam ja ze skrzypkami.Ale pomarzyc babcia moze, przeciez sama tez mogla sie uczyć.:)
16 sierpnia 2014 14:23 / 2 osobom podoba się ten post
Maura

Szukaj kogos dla kogo ten jezyk jest pierwszym jezykiem. W angielskim to ma znaczenie i to olbrzymie....wymowa i akcent. Zaplacisz troche wiecej ale z sensem i pozytkiem dla dzieci.

Znakomita rada, moim zdaniem, bo pamietam sasiada z dziecinstwa, ktory uczyl dzieci lekarzy, prawnikow itp, a to byl pan, ktory za zona przyjechal z Angii i zawsze po dwoje dzieci, do niego chodzilo pamietam;)))
16 sierpnia 2014 14:54 / 2 osobom podoba się ten post
Macie rację dziewczyny , że myślicie o inwestycji w dobre studia dzieci. Ja mam to za sobą - syn już drugi rok robi specjalizację z ortopedii . Jeszcze mu 4 lata zostało ale już zarabia tyle , że nie tylko od nas grosza nie bierze ale ma nawet spore oszczędności a i na zagraniczne wyjazdy też go stać .Nawet gdyby trzeba było zapłacić korepetycje czy czesne na płatnych studiach to warto , jeśli to wymarzony zawód dziecka.Myślę , że wykonywanie zawodu , który się lubi oszczędza wiele stresu - w końcu w pracy spędzamy znaczną częsć życia. Więc warto dac to dzieciom .
Ja zarobione pieniądze przeznaczam na remonty i modernizację domu- tak z połowę . Bo druga połowa idzie na konto . Bezpieczniej się tak czuję - zawsze coś może wypasć. Ale robię tez sobie prezenty - w końcu mój wkład w domowy budżet jest znaczący , bo i szwajcarska pensja i jeszcze moja emerytura - choć muszę część zaniesć do ZUS z powrotem . Ale nie będę tego rozpamiętywać - inni płacą po kilkanaście tys zł podatku i żyją .
Tylko zdrowia potrzeba -z resztą można sobie poradzić .
16 sierpnia 2014 15:05
odkładamy na konto, chyba że potrzeba od razu, to biegiem do kantoru