Na wyjeździe #8

11 maja 2014 10:01 / 1 osobie podoba się ten post
Kasiu masz racje szczescie posiadanie pracy a eszta do opanowania ,sowa ucieszylas mnie tymi slowami
11 maja 2014 10:15 / 1 osobie podoba się ten post
Sówka

Ja mam niestety 42-43 ;-) ale to powinno być w poskarżyjkach

Ja bym się nie martwiła, można synowi buty podkradać, zwłaszcza jak nosi szpilki, he, he....
 
W innym dziale pytałam już, czy są chętni, by wierszyki Kasi z poszczególnych tematów pościągać i przepisac, by mając je w kupie, mogła wydać. Roboty jest dużo, dla niej samej za wiele, bo pisze od 2 lat u nas. Skoro umiemy się wspierać na różne sposoby tutaj, dlaczego nie moglibyśmy spróbować wesprzeć Kasi, by jej świetne rzeczy nie zaginęły dla potomności... 
 
Co o tym myślicie?
11 maja 2014 10:17 / 1 osobie podoba się ten post
romana

Ja bym się nie martwiła, można synowi buty podkradać, zwłaszcza jak nosi szpilki, he, he....
 
W innym dziale pytałam już, czy są chętni, by wierszyki Kasi z poszczególnych tematów pościągać i przepisac, by mając je w kupie, mogła wydać. Roboty jest dużo, dla niej samej za wiele, bo pisze od 2 lat u nas. Skoro umiemy się wspierać na różne sposoby tutaj, dlaczego nie moglibyśmy spróbować wesprzeć Kasi, by jej świetne rzeczy nie zaginęły dla potomności... 
 
Co o tym myślicie?

Daj przykład i napisz od którego działu zaczynasz :))))
Trzeba dawać dobry przykład :)))))
11 maja 2014 10:18
romana

Ja bym się nie martwiła, można synowi buty podkradać, zwłaszcza jak nosi szpilki, he, he....
 
W innym dziale pytałam już, czy są chętni, by wierszyki Kasi z poszczególnych tematów pościągać i przepisac, by mając je w kupie, mogła wydać. Roboty jest dużo, dla niej samej za wiele, bo pisze od 2 lat u nas. Skoro umiemy się wspierać na różne sposoby tutaj, dlaczego nie moglibyśmy spróbować wesprzeć Kasi, by jej świetne rzeczy nie zaginęły dla potomności... 
 
Co o tym myślicie?

A co Kasia na to ???  
11 maja 2014 10:18
serce78

Kasiu masz racje szczescie posiadanie pracy a eszta do opanowania ,sowa ucieszylas mnie tymi slowami

Gratulacje z okazji okraglej liczby postow :)
11 maja 2014 10:19 / 2 osobom podoba się ten post
serce78

witam was jestem juz z wami od piatku powoli ogarniam rejony ktore sa niec iekawe ale co tam szczescie mi nie dopisuje wazne ze bede walczyla,dzis muttertag iz pdp jestesmy zaproszone na obiad coiekawe cozaserwuje hehee pogoda do duszy u mnie zycze wszystkim milej niedzieli powoli nadrabiam korospondencje proszre o cierpliwosc:-)))))

Serce, jak ktoś po raz kolejny trafia w niedobre miejsce, to jest niezgodne z rachunkiem prawdopodobieństwa. Przyjrzyj się dobrze, czy zauważasz wszystkie plusy, a nie tylko minusy?
 
Biorę Poskarżyjki nr7, Emi!
11 maja 2014 10:30 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

A co Kasia na to ???  

Będę nieskończenie wdzięczna:)
11 maja 2014 11:06
serce78

witam was jestem juz z wami od piatku powoli ogarniam rejony ktore sa niec iekawe ale co tam szczescie mi nie dopisuje wazne ze bede walczyla,dzis muttertag iz pdp jestesmy zaproszone na obiad coiekawe cozaserwuje hehee pogoda do duszy u mnie zycze wszystkim milej niedzieli powoli nadrabiam korospondencje proszre o cierpliwosc:-)))))

Witaj serce, jak jestes zaproszona na obiad to chyba aż tak źle nie będzie. 2 dni to za mało na stwierdzenie jak jest z PDP. Ja sie uczyłam że mam poczekać conajmniej tydzień :) Tak wiec co dzień to lepiej no nie ?
11 maja 2014 11:11 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Cóż......mam świetny wzrok:):):):)Aż pani okulistka zdziwiona była:):):)

No to Kasiu pecha masz. Po to Dobry Bóg osłabia wzrok wraz z wiekiem, coby nie dostrzegać znaków upływającego czasu na własnym ciele.
 
Swego czasu, jak zastanawiałam się jakie lustra zamontować na drzwiach garderoby, to byłam pewna, że chcę "normalne". Przyjaciółka sprowadziła mnie na ziemię i przekonała, że brązowe lustra będą lepsze, bo ja młodsza już nie będę, a takie lustra będą dla mnie łaskawsze. Miała rację.
11 maja 2014 11:21
Gosia 1234

Witaj serce, jak jestes zaproszona na obiad to chyba aż tak źle nie będzie. 2 dni to za mało na stwierdzenie jak jest z PDP. Ja sie uczyłam że mam poczekać conajmniej tydzień :) Tak wiec co dzień to lepiej no nie ?

Gosiu poznaje poznaje ale mioektore rzeczy widac golym okiem niezadowolona jest chytra i cwana a obiad u corki ona byoddala dusze w stosunku do pdp alecoz jak matka zcorka wojny prowadza Romanko plusy takie mam neta ikasezarabiam!!!!
11 maja 2014 11:23 / 1 osobie podoba się ten post
No i sprawa sie "rypła".Przyszedł syn do mpjej pdp wręczył jej kwiaty i bombonierke Lindor marki Lindt.Na mnie popatrzyl jak codziennie nie tak świątecznie.Odkryłam,że oni obchodzą DZIEN MOJEJ MATKI .Proste jak drut.Pojadę dzisiaj z moja pdp do jej corki na swiateczne ciasto,ale jak to nie moje świeto to pewnie tez sie nie załapie.
11 maja 2014 11:47 / 5 osobom podoba się ten post
Przez tyle lat ile jestem w DE data 11 maja kojarzy mi się tylko i wyłącznie z tym , że dzieci moich PDP dzwonią lub przybywają z drobnym podarunkiem dla mamy . Nigdy jakoś ja nie kojarzyłam tą datę z sobą . Jestem Polka i moja rodzina kultywuje polskie tradycje - dlatego 26 maja zawsze jak byłam w DE to były telefony od dzieci , były paczuszki z drobnym prezentem . 11 maja to dla mnie jest ... 11 maja :))))
11 maja 2014 11:58 / 3 osobom podoba się ten post
basiaburbis

Przez tyle lat ile jestem w DE data 11 maja kojarzy mi się tylko i wyłącznie z tym , że dzieci moich PDP dzwonią lub przybywają z drobnym podarunkiem dla mamy . Nigdy jakoś ja nie kojarzyłam tą datę z sobą . Jestem Polka i moja rodzina kultywuje polskie tradycje - dlatego 26 maja zawsze jak byłam w DE to były telefony od dzieci , były paczuszki z drobnym prezentem . 11 maja to dla mnie jest ... 11 maja :))))

Ale to nie dzisiejsza data jest ważna. W Niemczech to swięto jest ruchome. W drugą niedzielę maja jest obchodzony zawsze Muttertag. Mnie to święto u nich też ani ziębi ani parzy. To nie moje święto. I nie czuję się matką pdp którymi się opiekuje. Mogłoby być ale odwrotnie.
 
Nawet dałabym sie jakiejś bogatej niemieckiej mamusi adoptować :)
11 maja 2014 12:02 / 1 osobie podoba się ten post
Nie ma co wybaczac Berdi o wybaczaniu umiesciłam dzisiaj sentencje.Myśle ze dwa slowa wszystkiego dobrego bo tez jestes matka dziury w niebie by nie uczyniły.Oni nie maja scisłej daty tego swieta jest to druga niedziela maja - po co w tygodniu maja do matki jechac?wszystko praktycznie obmyślone.
 
Nie czekam na kwiaty,przez te lata pracy przyzwyczaiłam sie oddzielac moje "dni świateczne" od ich dni.Są ważniejsze daty jak Dzien Matki.
11 maja 2014 12:12 / 3 osobom podoba się ten post
Mleczko, synowie będą o Tobie pamiętać 26 maja, a jak nie, to po łbie czymś twardym, coby zmądrzeli...Ja ze swoją mamą darłam koty i długo nie mogłam jej wybaczyć, że kochała mnie nie tak, jak tego potrzebowałam, ale w ten dzień zawsze zasuwałam z prezencikiem. A jak sama zostałam matką, to już nie było zmiłuj się, zrozumiałam ile trudu kosztuje zwykłe wykarmienie i wyuczenie czegokolwiek bachora!!!!