Ja mam niestety 42-43 ;-) ale to powinno być w poskarżyjkach
Ja mam niestety 42-43 ;-) ale to powinno być w poskarżyjkach
Ja bym się nie martwiła, można synowi buty podkradać, zwłaszcza jak nosi szpilki, he, he....
W innym dziale pytałam już, czy są chętni, by wierszyki Kasi z poszczególnych tematów pościągać i przepisac, by mając je w kupie, mogła wydać. Roboty jest dużo, dla niej samej za wiele, bo pisze od 2 lat u nas. Skoro umiemy się wspierać na różne sposoby tutaj, dlaczego nie moglibyśmy spróbować wesprzeć Kasi, by jej świetne rzeczy nie zaginęły dla potomności...
Co o tym myślicie?
Ja bym się nie martwiła, można synowi buty podkradać, zwłaszcza jak nosi szpilki, he, he....
W innym dziale pytałam już, czy są chętni, by wierszyki Kasi z poszczególnych tematów pościągać i przepisac, by mając je w kupie, mogła wydać. Roboty jest dużo, dla niej samej za wiele, bo pisze od 2 lat u nas. Skoro umiemy się wspierać na różne sposoby tutaj, dlaczego nie moglibyśmy spróbować wesprzeć Kasi, by jej świetne rzeczy nie zaginęły dla potomności...
Co o tym myślicie?
Kasiu masz racje szczescie posiadanie pracy a eszta do opanowania ,sowa ucieszylas mnie tymi slowami
witam was jestem juz z wami od piatku powoli ogarniam rejony ktore sa niec iekawe ale co tam szczescie mi nie dopisuje wazne ze bede walczyla,dzis muttertag iz pdp jestesmy zaproszone na obiad coiekawe cozaserwuje hehee pogoda do duszy u mnie zycze wszystkim milej niedzieli powoli nadrabiam korospondencje proszre o cierpliwosc:-)))))
A co Kasia na to ???
witam was jestem juz z wami od piatku powoli ogarniam rejony ktore sa niec iekawe ale co tam szczescie mi nie dopisuje wazne ze bede walczyla,dzis muttertag iz pdp jestesmy zaproszone na obiad coiekawe cozaserwuje hehee pogoda do duszy u mnie zycze wszystkim milej niedzieli powoli nadrabiam korospondencje proszre o cierpliwosc:-)))))
Cóż......mam świetny wzrok:):):):)Aż pani okulistka zdziwiona była:):):)
Witaj serce, jak jestes zaproszona na obiad to chyba aż tak źle nie będzie. 2 dni to za mało na stwierdzenie jak jest z PDP. Ja sie uczyłam że mam poczekać conajmniej tydzień :) Tak wiec co dzień to lepiej no nie ?
Przez tyle lat ile jestem w DE data 11 maja kojarzy mi się tylko i wyłącznie z tym , że dzieci moich PDP dzwonią lub przybywają z drobnym podarunkiem dla mamy . Nigdy jakoś ja nie kojarzyłam tą datę z sobą . Jestem Polka i moja rodzina kultywuje polskie tradycje - dlatego 26 maja zawsze jak byłam w DE to były telefony od dzieci , były paczuszki z drobnym prezentem . 11 maja to dla mnie jest ... 11 maja :))))