Miłość jest ślepa

03 czerwca 2014 20:32
nomka

Nie wpadłam na to ;d

Popatrz nomka co jest grane wśród ludzi.Tak to się odbywa.Tak ja to widzę
03 czerwca 2014 20:33 / 1 osobie podoba się ten post
O Tina twój dzienniczek z uwagami w szwach pękał?
03 czerwca 2014 20:33
nomka

Ja myslę, że w tym wszystkim to najważniejsze aby pokochać siebie.
Wtedy pozwolimy na to innym i nie bedziemy swoich kompleksów zakrywać żądaniami spełniania roznych dziwnych potrzeb

No co Ty...? A co ma pokochanie siebie do kredytów wziętych potajemnie przez pana męża? Niektóre typki są niereformowalne i choćbyś niewiewiem jak siebie akceptowała,to i tak jakiś numer wykręci.
03 czerwca 2014 20:33 / 1 osobie podoba się ten post
gosia35

Popatrz nomka co jest grane wśród ludzi.Tak to się odbywa.Tak ja to widzę

Ja ostatnio nic nie widze, nie bywam... znaczy się, że ex zaczyna być traktowany jako trzecia pensja w takim związku?
03 czerwca 2014 20:34 / 1 osobie podoba się ten post
iwetka

Ja jestem po rozwodzie i moje relacje z ex były dobre.Można powiedzieć,że bardzo dobre.Tak dobre,że po 5 latach rozwodu jesteśmy znów razem:)
 

No widzisz Andrea,jednak wchodzi sie szczęśliwie dwa razy do tej samej rzeki?
03 czerwca 2014 20:35 / 2 osobom podoba się ten post
iwetka

Ja jestem po rozwodzie i moje relacje z ex były dobre.Można powiedzieć,że bardzo dobre.Tak dobre,że po 5 latach rozwodu jesteśmy znów razem:)
 

Wyjątki potwierdzają regułę.
Też mam taka parę wśród znajomych.
Druga pierwsza miłość kwitnie już 12 lat, pierwsza przetrwała tylko trzy....
03 czerwca 2014 20:35 / 1 osobie podoba się ten post
iwetka

Ja jestem po rozwodzie i moje relacje z ex były dobre.Można powiedzieć,że bardzo dobre.Tak dobre,że po 5 latach rozwodu jesteśmy znów razem:)
 

Gratuluję,może zbyt pochopny był ten Wasz rozwód?A jednak miłość jest piękna:)
03 czerwca 2014 20:36
Ivanilka, mysle ze Twoja mama tak czy siak nie zostalaby wtedy I nie sluchala dalej. Nigdy nie wolno wypowiedziec czegos na co ktos nie wyrazil zgody lub chéci zadajác pytanie. Choć czasem bez pozwolenia slowa same plyná i czuje sie przemożná chéc opowiedzenia co sie widzi lub wyczuwa. Ale wlasnie w takich chwilach ludzie sá wystraszeni i uciekajá.
03 czerwca 2014 20:36
nomka

Ja ostatnio nic nie widze, nie bywam... znaczy się, że ex zaczyna być traktowany jako trzecia pensja w takim związku?

Ex placi na dzieci ale to są JEGO dzieci,Nie mylmy pojęć
03 czerwca 2014 20:37
nomka

Ja ostatnio nic nie widze, nie bywam... znaczy się, że ex zaczyna być traktowany jako trzecia pensja w takim związku?

Nieeee  ,zobacz młodzi wesele ,dzieci albo na odwrót potem czar pryska .Życieeeee,czasamikobiety po kilku miesiacach, lat achżycia w samotności spotykaja na swej drodze mężczyzn z,którymi napradę żyją,czują się kobietami.Spełniają swoje marzenia,pragnienia i takie tam....
03 czerwca 2014 20:39
greenandy

O Tina twój dzienniczek z uwagami w szwach pękał?

Nie,nie rozmieniałam się na drobne:)Jak  już nabroiłam,to od razu ojca informowali:)
03 czerwca 2014 20:40
nomka

Ja ostatnio nic nie widze, nie bywam... znaczy się, że ex zaczyna być traktowany jako trzecia pensja w takim związku?

Czy płaci czy nie to są pieniądze dzieci .Nie traktuję tego jako pensji.Ale wiem jedno ,że on cały czas mówi ,że zawsze go w coś wpakuję i więcej taki głupi nie będzie. No ale ja juz mam takiego gadulca ,że wiem jak gadać.hahahha
03 czerwca 2014 20:40
green, ja to wiem, ja saa trojke Budrysów wychowuję więc wiem coś o tym, taka mnie refleksja tylko naszła bo w praktyce tak wychodzi choc teoria moze być rózna.

gosia, no ja to moze bym i chciała jakiegoś normalnego ale nie wiem czego chcę:)
03 czerwca 2014 20:43 / 1 osobie podoba się ten post
Ja im starsza tym bardziej szalona, niezalezna!!??
Im dłużej go nie widzę tym bardziej skłonna jestem wziąć drugi ślub-jestem wdową od 17-lat.
Kocham mojego TŻ.Nasze dzieci juz wszystkie dorosłe,była żona ułożyła sobie życie z innym panem.
Moi Rodzice i teściowie tez(juz)nie maja nic przeciwko.
03 czerwca 2014 20:43 / 1 osobie podoba się ten post
Mój znajomy mawiał..,co komu przeznaczone ,to na drodze rozkraczone.