Na wyjeździe #12

12 sierpnia 2014 21:08 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

No to już wiemy gdzie następny zlot opiekunów ahahahahh

a ja zawsze zapraszam Wina starczy 
12 sierpnia 2014 21:09 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Żebym wcześniej wiedziała,że fb to taki śmieciarz to oczywiście założyłabym lewą pocztę. Teraz to już go nie chce.

wszyscy maja po kilka kont na fb, i kilka adresow... ja sama tak mam...
12 sierpnia 2014 21:09
Gosia 1234

Ty jesteś tez po drodze nam dodomu hahahaha

i blisko gor 
12 sierpnia 2014 21:10 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Żebym wcześniej wiedziała,że fb to taki śmieciarz to oczywiście założyłabym lewą pocztę. Teraz to już go nie chce.

a mowilem Fb to smietnik
12 sierpnia 2014 21:11 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

a mowilem Fb to smietnik

Mówiłeś :)
12 sierpnia 2014 21:19 / 9 osobom podoba się ten post
Wiecie co ? ta moja babcia to ma demencje kiedy chce. Własnie ją odprowadzałam do Wc gdy jej wnuk z góry postanowił na skróty przejśc sobie przez naze mieszkanie do ogrodu. A że ja już w kusej koszulce nocnej więc szybciutko myk za babcię, a ta jeszcze "skrzydełka" rozłozyła coby jej było więcej i coby wnusio za dużo nie zobaczył i zaczęła śmiać się na cały głos. Coś ona z tą swoją demencją to robi mnie w jajo .
12 sierpnia 2014 21:24 / 1 osobie podoba się ten post
Gosia 1234

Wiecie co ? ta moja babcia to ma demencje kiedy chce. Własnie ją odprowadzałam do Wc gdy jej wnuk z góry postanowił na skróty przejśc sobie przez naze mieszkanie do ogrodu. A że ja już w kusej koszulce nocnej więc szybciutko myk za babcię, a ta jeszcze "skrzydełka" rozłozyła coby jej było więcej i coby wnusio za dużo nie zobaczył i zaczęła śmiać się na cały głos. Coś ona z tą swoją demencją to robi mnie w jajo .

hihihi dobra babcia ha ha
12 sierpnia 2014 21:29 / 4 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Kochanie,Ty też??? Ja w cholere wywaliłam tego fb bo mi pocztę całą zapchal,miałam 2 razy po 20 wiadomości. Nie chce fb ja się go boję,nachalny strasznie hahahahahh

A wystarczyło wyłączyć powiadomienia i po problemie :)))))
12 sierpnia 2014 22:21 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Ja mojej następczyni też zrobiłam zapasy,ale niezbyt duże bo nie wiem co lubi.
Kolejny raz się dzis przepakowywałam,bo zadzwoniła do mnie koleżanka,która dwa tygodnie temu wracała do domu i powiedziała,że przy przesiadce była taka ulewa,że wszystkie ciuchy i czekolady jej zmokły. Więc,czekolady ,wina i niektóre bluzki wsadziłam do nieprzemakalnego kufra,a w przemakalnej torbie są tylko ciuchy. Wszystko zabezpieczyłam reklamówkami,ale znowu mam dylemat: bo jak te wina owinięte w gazety i bąbelki mimo wszystko się potłuką to moje białe bluzki będą do wyrzucenia. Muszę chyba każdą rzecz w reklamówki powsadzać,cholery dostane z tym pakowaniem.

Nie lepiej na wierzch walizki rozłożyc kurtke ? Lub jakąs folie?
Albo zawin czekolady we folie.
 
12 sierpnia 2014 22:22 / 3 osobom podoba się ten post
Joasia

siedzę sobie na górze rozmawiam z Piotrem a tu nagle z dołu slyszę rozpaczliwy krzyk : Żoana hilfe!! no to ja rzucam wszystko i biegiem na dół.... wpadam do sypialni mojej gwiazdy a tam...... widzę tylko nogi i kuperek wystający z szafy ......moja Helcia zanurkowała i nie mogła się wydostać a tak się chichrała ,że nie mogłam jej wyciągnąć z przepastnej szafy.....ciekawa jestem co jutro zmaluje....

Ale przynajmniej masz wesoło!! Joasiu pełno wrazen!!
12 sierpnia 2014 22:24 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

a mowilem Fb to smietnik

Możliwe że tak ale ma fajne gry :D
12 sierpnia 2014 22:30 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Ja mojej następczyni też zrobiłam zapasy,ale niezbyt duże bo nie wiem co lubi.
Kolejny raz się dzis przepakowywałam,bo zadzwoniła do mnie koleżanka,która dwa tygodnie temu wracała do domu i powiedziała,że przy przesiadce była taka ulewa,że wszystkie ciuchy i czekolady jej zmokły. Więc,czekolady ,wina i niektóre bluzki wsadziłam do nieprzemakalnego kufra,a w przemakalnej torbie są tylko ciuchy. Wszystko zabezpieczyłam reklamówkami,ale znowu mam dylemat: bo jak te wina owinięte w gazety i bąbelki mimo wszystko się potłuką to moje białe bluzki będą do wyrzucenia. Muszę chyba każdą rzecz w reklamówki powsadzać,cholery dostane z tym pakowaniem.

Winiacze i bąbelki owiń w gazety, a dopiero potem każde z osobna owiń w reklamówki. Nic ci się nie potłucze, ja wiele razy tak przewoziłam
12 sierpnia 2014 22:50 / 1 osobie podoba się ten post
Joasia

siedzę sobie na górze rozmawiam z Piotrem a tu nagle z dołu slyszę rozpaczliwy krzyk : Żoana hilfe!! no to ja rzucam wszystko i biegiem na dół.... wpadam do sypialni mojej gwiazdy a tam...... widzę tylko nogi i kuperek wystający z szafy ......moja Helcia zanurkowała i nie mogła się wydostać a tak się chichrała ,że nie mogłam jej wyciągnąć z przepastnej szafy.....ciekawa jestem co jutro zmaluje....

To cię Gwiazda pieknie nazywa :) Mnie pan Skarb  po prostu Johanna :) Jest przy tym mały problem...bo jak wola "Johanna!!!" (sporadycznie tylko) to obie z jego zona odpowiadamy "Bitte?" Pani Skarb jest moja imienniczka tylko z "h" a srodku :) Ale...pan Skarb nie wchodzi do szafy. Szkoda :)
12 sierpnia 2014 23:14 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Ja mojej następczyni też zrobiłam zapasy,ale niezbyt duże bo nie wiem co lubi.
Kolejny raz się dzis przepakowywałam,bo zadzwoniła do mnie koleżanka,która dwa tygodnie temu wracała do domu i powiedziała,że przy przesiadce była taka ulewa,że wszystkie ciuchy i czekolady jej zmokły. Więc,czekolady ,wina i niektóre bluzki wsadziłam do nieprzemakalnego kufra,a w przemakalnej torbie są tylko ciuchy. Wszystko zabezpieczyłam reklamówkami,ale znowu mam dylemat: bo jak te wina owinięte w gazety i bąbelki mimo wszystko się potłuką to moje białe bluzki będą do wyrzucenia. Muszę chyba każdą rzecz w reklamówki powsadzać,cholery dostane z tym pakowaniem.

Ja zawsze przewoze winko w miedzy ubraniami nigdy nie stłukli mi!! a jezdze przewaznie malymi busami!! tak wiec nie powinnas sie za mocno przejmowac bedzie dobrze!! :))
12 sierpnia 2014 23:52 / 1 osobie podoba się ten post
romana

Witaj Sylwuniu! Ja myślałam, ze Ty może dzidziusia juz masz i dlatego Cię u nas nie ma. A ta fabryka to w D?

Nie Roma. Ja od kwietnia na Islandii... :)