No to już wiemy gdzie następny zlot opiekunów ahahahahh
No to już wiemy gdzie następny zlot opiekunów ahahahahh
Żebym wcześniej wiedziała,że fb to taki śmieciarz to oczywiście założyłabym lewą pocztę. Teraz to już go nie chce.
Ty jesteś tez po drodze nam dodomu hahahaha
Żebym wcześniej wiedziała,że fb to taki śmieciarz to oczywiście założyłabym lewą pocztę. Teraz to już go nie chce.
a mowilem Fb to smietnik
Wiecie co ? ta moja babcia to ma demencje kiedy chce. Własnie ją odprowadzałam do Wc gdy jej wnuk z góry postanowił na skróty przejśc sobie przez naze mieszkanie do ogrodu. A że ja już w kusej koszulce nocnej więc szybciutko myk za babcię, a ta jeszcze "skrzydełka" rozłozyła coby jej było więcej i coby wnusio za dużo nie zobaczył i zaczęła śmiać się na cały głos. Coś ona z tą swoją demencją to robi mnie w jajo .
Kochanie,Ty też??? Ja w cholere wywaliłam tego fb bo mi pocztę całą zapchal,miałam 2 razy po 20 wiadomości. Nie chce fb ja się go boję,nachalny strasznie hahahahahh
Ja mojej następczyni też zrobiłam zapasy,ale niezbyt duże bo nie wiem co lubi.
Kolejny raz się dzis przepakowywałam,bo zadzwoniła do mnie koleżanka,która dwa tygodnie temu wracała do domu i powiedziała,że przy przesiadce była taka ulewa,że wszystkie ciuchy i czekolady jej zmokły. Więc,czekolady ,wina i niektóre bluzki wsadziłam do nieprzemakalnego kufra,a w przemakalnej torbie są tylko ciuchy. Wszystko zabezpieczyłam reklamówkami,ale znowu mam dylemat: bo jak te wina owinięte w gazety i bąbelki mimo wszystko się potłuką to moje białe bluzki będą do wyrzucenia. Muszę chyba każdą rzecz w reklamówki powsadzać,cholery dostane z tym pakowaniem.
siedzę sobie na górze rozmawiam z Piotrem a tu nagle z dołu slyszę rozpaczliwy krzyk : Żoana hilfe!! no to ja rzucam wszystko i biegiem na dół.... wpadam do sypialni mojej gwiazdy a tam...... widzę tylko nogi i kuperek wystający z szafy ......moja Helcia zanurkowała i nie mogła się wydostać a tak się chichrała ,że nie mogłam jej wyciągnąć z przepastnej szafy.....ciekawa jestem co jutro zmaluje....
a mowilem Fb to smietnik
Ja mojej następczyni też zrobiłam zapasy,ale niezbyt duże bo nie wiem co lubi.
Kolejny raz się dzis przepakowywałam,bo zadzwoniła do mnie koleżanka,która dwa tygodnie temu wracała do domu i powiedziała,że przy przesiadce była taka ulewa,że wszystkie ciuchy i czekolady jej zmokły. Więc,czekolady ,wina i niektóre bluzki wsadziłam do nieprzemakalnego kufra,a w przemakalnej torbie są tylko ciuchy. Wszystko zabezpieczyłam reklamówkami,ale znowu mam dylemat: bo jak te wina owinięte w gazety i bąbelki mimo wszystko się potłuką to moje białe bluzki będą do wyrzucenia. Muszę chyba każdą rzecz w reklamówki powsadzać,cholery dostane z tym pakowaniem.
siedzę sobie na górze rozmawiam z Piotrem a tu nagle z dołu slyszę rozpaczliwy krzyk : Żoana hilfe!! no to ja rzucam wszystko i biegiem na dół.... wpadam do sypialni mojej gwiazdy a tam...... widzę tylko nogi i kuperek wystający z szafy ......moja Helcia zanurkowała i nie mogła się wydostać a tak się chichrała ,że nie mogłam jej wyciągnąć z przepastnej szafy.....ciekawa jestem co jutro zmaluje....
Ja mojej następczyni też zrobiłam zapasy,ale niezbyt duże bo nie wiem co lubi.
Kolejny raz się dzis przepakowywałam,bo zadzwoniła do mnie koleżanka,która dwa tygodnie temu wracała do domu i powiedziała,że przy przesiadce była taka ulewa,że wszystkie ciuchy i czekolady jej zmokły. Więc,czekolady ,wina i niektóre bluzki wsadziłam do nieprzemakalnego kufra,a w przemakalnej torbie są tylko ciuchy. Wszystko zabezpieczyłam reklamówkami,ale znowu mam dylemat: bo jak te wina owinięte w gazety i bąbelki mimo wszystko się potłuką to moje białe bluzki będą do wyrzucenia. Muszę chyba każdą rzecz w reklamówki powsadzać,cholery dostane z tym pakowaniem.
Witaj Sylwuniu! Ja myślałam, ze Ty może dzidziusia juz masz i dlatego Cię u nas nie ma. A ta fabryka to w D?