moje sa dobre, z Rewe i byly na najwyzszej polce- nie moglam dosiegnac ;) kosztowaly chyba jakies 2,5 euro czy cos w ty stylu
moje sa dobre, z Rewe i byly na najwyzszej polce- nie moglam dosiegnac ;) kosztowaly chyba jakies 2,5 euro czy cos w ty stylu
Dzien doberek kawa czy herbata a nie Imbir taz zaproponuje dzis mnie czeka drugi dzien wrazen !! Przyjdzie pan naprawac zlew,a przy tym podrywacz hehehehe tylko po niemiecku sie zabiera od tyłu heheheheehtrzeba bedzie unikac zostawie go z moja babci hehehe!! Miłego dziona ach słonko powruciło ciesze sie jeszcze jest pogoda fajna!!
Uśmiałam się Manuelko z Twojego posta :))
Zamiast uciekac od hydraulika to może mu pomóż,nigdy nie wiadomo czy np. wanna się nie zapcha i znajomość będzie jak znalazł:))
Przepychanie rur nie wychodzi z mody:):):)A to dopiero 8.05........
Masz rację Kasiu, zauważyłam że te zapchane rury stały się zarażliwe,dużo osób ma z tym problem :))))))
Wiesz...zapchac zlew jest łatwo:)Zawsze to nadzieja ,że przyjdzie naprawiac jurny hydraulik.....hi hi hiCzy moznaby domniemywac ,że owe awarie są celowo prowokowane?:)
"Opiekun" to to:
http://www.filmweb.pl/film/Opiekun-2012-647272
ja jak zwykle nie wiem gdzie szukac tematu- to pisze tutaj. corka PDP zadala mi dzis zagadke, ktorej sama nie rozwiaze. kazala mi powiedziec ile kasy potrzebuje na zakupy dla siebie na tydzien? tylko dla siebie i tylko podstawowe rzeczy. wie ktos? bo ja zglupialam. mam isc do sklepu i liczyc ile ma mi dac?? chore :/
nic nie dostawalam- robilysmy zakupy razem. wychodzilo 70-80 euro zawsze. teraz sama bo PDP jest w szpitalu. ale ja nie mam pojecia ile tu wszystko kosztuje jesli chodzi o jedzenie, nigdy mnie ten temat nie interesowal. jezdzilam z PDP na wozku i wkladalam towary do koszyka, co chciala. a placila pozniej ona, albo corka/ziec. zadnych ich pieniedzy nigdy w rece nie mialam.
no tak mi sie wydawalo, ze mniej wiecej polowa z tego, co wydawalysmy z babcia. chociaz ona lubia jeszcze troche owocow i slodyczy kupic ;)