A ja dziś grzybobranie zaliczyłam. Dwa kosze się uzbierały.
Były borowiki szlachetne, sosnowe i ceglastopore, kurki oraz podgrzybki.
A ja dziś grzybobranie zaliczyłam. Dwa kosze się uzbierały.
Były borowiki szlachetne, sosnowe i ceglastopore, kurki oraz podgrzybki.
Wiesz co Malgi,jesteś lepsza jak kawa z rana potrafisz cisnienieni podnieść:-):-)
Potrafi , potrafi ciśnienie podnieść !... Nie dosyć ,że grzybki to jeszcze to słowo "zaliczyłam " !!! ..... Musiałam bardzo zbrzydnąć na tym 2,5 miesięcznym wyjezdzie.........nic nie zaliczyłam , troskliwy man uznał , że muszę się spokojnie wyspać ! Po cholerę człowiek ( to ja ! ) tak chciał do domu ? -:))))))))))))))))))))))
Wiesz co Malgi,jesteś lepsza jak kawa z rana potrafisz cisnienieni podnieść:-):-)
A kto wam broni w domu w las ruszyć? Ja już taka "grzybnięta" jestem, że jak mam chwilkę czasu to w las mnie ciągnie...
Dziś też pójdę, a co??? ;-)
Potrafi , potrafi ciśnienie podnieść !... Nie dosyć ,że grzybki to jeszcze to słowo "zaliczyłam " !!! ..... Musiałam bardzo zbrzydnąć na tym 2,5 miesięcznym wyjezdzie.........nic nie zaliczyłam , troskliwy man uznał , że muszę się spokojnie wyspać ! Po cholerę człowiek ( to ja ! ) tak chciał do domu ? -:))))))))))))))))))))))
Dzien dobry ,witam z domu.Podroz -tylko 24 godz.Autobusy - "pelne" bylam troche zdziwiona .Teraz czas bedzie mial "inne"znaczenie ,dla mnie.Spokoj ducha i ciala to cel ktory Sobie obralam .Na Mazurach w tej chwili + 4 ...czyli cieplo jak na te pore roku.Spokjngo i milego poniedzialku zycze.
Ale jak Ty potrafisz mi cisnienie podniesc to juz nie powiem ,az stringi mi zlatuja z 4liter bo takie cisnienie mam,a tu jeszcze chlopa nie ma ,a ja czekam na numerek i czekam a tu cisza,wyspala sie juz ?to niech sie obudzi w koncu )))))))))))
A ja wczoraj znowu do lasu trafiłam. W połowie wycieczki było tak:

Mój koszyk - ten po prawej :-)
a co to za muchomory ??? ha ha Nie zmam sie !!! U mnie na ogrodzie rosna opieńki.Chyba to sa opieńki ha ha.
Te małe w lewym koszu to pieprzniki trąbkowe - grzyby z rodziny pieprzników (kurek). Są niepozorne, niewidoczne, ale bardzo smaczne. Afrodyzjaki :-)
Jajecznica na nich to po prostu poezja, a marynowane świetnie sprawdzają się jako dodatek do sałatki śledziowej. :-)