Mindestlohn - płaca minimalna

03 stycznia 2015 19:17 / 2 osobom podoba się ten post
moncherie

Ania52, chyba Ci sie te geszenki czkawka odbijaja, bo teraz to juz nawet potrojnie Twoje posty wystepuja:)

wlasnie zauwazylam...a moze zarazilam sie choroba co sie rece tresa....matko kochana
03 stycznia 2015 19:19 / 2 osobom podoba się ten post
Oby nie. Przeciez taka roztrzesiona to ani sie nie najesz, ani nie napijesz... Co najwyzej wypozyczony zadowolony moglby byc jakbys sprawy w swoje rece wziela;)
03 stycznia 2015 19:22 / 4 osobom podoba się ten post
Hahaha no widzisz jak taki zapis potrafi zmienić sytuacje opiekunki. Natychmiast jest postrzegana jako człowiek głodny. Bo do tej pory to tylko człowiek do roboty.
Uważam, że takie zapisy w umowach są korzystne dla nas. Teraz dziewczyny nie będa się musiały denerwować. Wystarczy pokazać umowę. I to jest ukłon Niemców w stronę naszej branzy. Takie jest moje zdanie. Tak więc czas mycia okien i koszenia trawników ( troche ironicznie to pisze )  jest ograniczony. Potem możemy sobie posadzić tyłeczek w fotelu i czuwać nad podopiecznym. Ktos zauważył, że jesteśmy tylko ludźmi i nie jest możliwe pracowac 24 godziny na dobę. A polskie opiekunki sa bardzo dobre i cenione. Nie muszą być wykorzystywane przez niektóre małoduszne rodzinki. Tak więc korzystajmy z zapisów ;-)))  
03 stycznia 2015 19:29
Nie no zgadzam sie z Mycha, umowa jest dobra, wkoncu nie ma zapisu 24 na dobe, ja nawet nie mam zapisanej dyspozycyjnosci mojej umowie po mojej pracy... Nie kumam tego, ale powiem ze cora pdp jest tym faktem zestresowana, ze moge potem nic nie robic, sory mi 4 godziny zajmuje razem poranna toaleta, wieczorna gotowanie obiadu i zakupy. Czyli na pranie i sprzatanie i prasowaie brak czasu. No pranie samo sie robi hiihi.
03 stycznia 2015 19:29
Mycha

Hahaha no widzisz jak taki zapis potrafi zmienić sytuacje opiekunki. Natychmiast jest postrzegana jako człowiek głodny. Bo do tej pory to tylko człowiek do roboty.
Uważam, że takie zapisy w umowach są korzystne dla nas. Teraz dziewczyny nie będa się musiały denerwować. Wystarczy pokazać umowę. I to jest ukłon Niemców w stronę naszej branzy. Takie jest moje zdanie. Tak więc czas mycia okien i koszenia trawników ( troche ironicznie to pisze )  jest ograniczony. Potem możemy sobie posadzić tyłeczek w fotelu i czuwać nad podopiecznym. Ktos zauważył, że jesteśmy tylko ludźmi i nie jest możliwe pracowac 24 godziny na dobę. A polskie opiekunki sa bardzo dobre i cenione. Nie muszą być wykorzystywane przez niektóre małoduszne rodzinki. Tak więc korzystajmy z zapisów ;-)))  

i czola chyle jak zawsze przed Angela Merkel....zadbal jej rzad o to zebysmy nie pracowaly 24 godz na dobe codziennie,jak zyczyliby sobie niektore geldy i ich rodziny....
03 stycznia 2015 19:37
ania52

wlasnie zauwazylam...a moze zarazilam sie choroba co sie rece tresa....matko kochana

Tylko nie wkładaj rąk do hmmmm .... gaci ;-)))
03 stycznia 2015 19:37 / 1 osobie podoba się ten post
ania52

wlasnie zauwazylam...a moze zarazilam sie choroba co sie rece tresa....matko kochana

Tylko nie wkładaj rąk do hmmmm .... gaci ;-)))
03 stycznia 2015 19:40
Barbara niepowtarzalna

Pomału doczytuję , czytam kawałkami , bo z tych nerw jakaś pomroka na ślepia mi się rzuciła !cztery godziny dziennie przez 5 dni w tygodniu .....Magda !!! możemy szaleć , teraz to luzy będę miała !!!....Oj ! i jak bym przekroczyła te 80 godzin w miesiącu to mam natychmiast firmę powiadomić !!!...... ale karą 5000 zł też mnie straszą , u Pusi , po zerwaniu umowy nie będę mogła pracować w następnych dwóch m-cach , bo inaczej 5 patoli leciiii ! żadna lewizna w gę nie wchodzi !

A ile ci  zapłacą za te 2 mc bez mozliwosci podjecia pracy w innej firmie gdybys zakonczyla z nimi wspołprace?bo to jest jak zerwiesz umowe a jak ci sie umowa skonczy to tez cie obowiązują te 2 mc?
03 stycznia 2015 19:44
Mycha

Tylko nie wkładaj rąk do hmmmm .... gaci ;-)))

tez sie trzesiesz.....
03 stycznia 2015 19:45
ania52

tez sie trzesiesz.....

Nioooo ;-)))
03 stycznia 2015 19:51
elzbietaa

A ile ci  zapłacą za te 2 mc bez mozliwosci podjecia pracy w innej firmie gdybys zakonczyla z nimi wspołprace?bo to jest jak zerwiesz umowe a jak ci sie umowa skonczy to tez cie obowiązują te 2 mc?

Możliwe , że się niejasno wyraziłam : chodzi o to , że np. jeśli zwolnila bym się z firmy , u tej rodziny ( klienta ) nie mogę pracować przez następne dwa miesiące po zakończeniu wypowiedzenia umowy . Nie wiem , czy to jest zgodne z prawem , ale straszą karą 5000zł .-:)
03 stycznia 2015 19:52 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek

Ja mam zaznaczone ze rozwiazac umowe moge tylko jsli poprze to jakis papier. Hahahahah. No ja pitole, czyli sama z siebie nie mog odejsc z firmy, chyba ze dostarcze swistek ze jestem nieuleczalnie chora na glowe. albo ze mi noge uj*** z tegoi tak wynika, juz wystosowalam odpowiedniego meila do firmy nie dzwoni baba i tlumaczy mi wszystko punkt po punkcie, ja mam czas ;)))))))))

Jolek jeżeli zawierasz umowe w formie pisemnej to takiej samej formy wymaga wypowiedzenie jej. Czyli pisemnej. Nic na tzw. "gębę" albo telefonicznie. Musisz wysłac wypowiedzenie pisemne.
03 stycznia 2015 19:54
Barbara niepowtarzalna

Możliwe , że się niejasno wyraziłam : chodzi o to , że np. jeśli zwolnila bym się z firmy , u tej rodziny ( klienta ) nie mogę pracować przez następne dwa miesiące po zakończeniu wypowiedzenia umowy . Nie wiem , czy to jest zgodne z prawem , ale straszą karą 5000zł .-:)

Cos mi się wydaje, że mogą sobie straszyć. Może się  boją, że im zabierzesz rodzinkę i zawrzesz inną umowę z nimi.
03 stycznia 2015 19:58 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Cos mi się wydaje, że mogą sobie straszyć. Może się  boją, że im zabierzesz rodzinkę i zawrzesz inną umowę z nimi.

Też mi się wydaje , bo jak odchodzić miałam z " największej " to chyba BasiaBur coś na ten temat pisała , że to jest pic na wodę , tak jak gadanie o zarobkach - z klientem o zarobkach nie gadam .......a może powinnam ? -:))))))))))
03 stycznia 2015 19:58 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Cos mi się wydaje, że mogą sobie straszyć. Może się  boją, że im zabierzesz rodzinkę i zawrzesz inną umowę z nimi.

Myslę że w tym wypadku jednak mogą, osobiście mi taki punkt nie przeszkadza. Dbają o nasze interesy, o swoje tez muszą.