Zapodaj, co Ty lubisz. Muzyce i mi zazwyczaj nie jest po drodze - to zdecydownie nie moja bajka. Mój konik to książki. Jestem absolutnie uzależniona. Od czasu gdy miałam 4 lata i nauczyłam się czytać - po raz pierwszy w życiu jestem cały długi miesiąc bez książki. Nie wzięłam żadnej. Czuję się jak na głodzie, a tu biblioteczka pięknie zaopatrzona i to w autorów, do których bym chętnie zajrzała. Terapią jest nauka języka - właśnie zaczęłam czytać pierwszą książkę po niemiecku. Idzie mi to opornie, ale czytam! Poopowiadajcie o swoich zainteresowaniach.