Na wyjeździe

04 lutego 2012 08:26
Dołączam się, choć moja już wstała trochę temu :-/
04 lutego 2012 08:36
No ja nie mialam takiego pesymistycznego zakonczenia ale dobrze ze innym sie udalo ale dzisiaj beda moze luzy bo corka babcie odwiedza i dostane troche wolnego.Moja babcia spi dzisiaj ale ona tak zawsze jest oslabiona rano wieczorem zaczna przedstawienia ale ja sie nie daje i jakos sobie radze choc troche mi nerwow szarpie pozdrawiam
04 lutego 2012 11:46
Hej!

Janusz czego mi wczoraj nie napisałeś że to dzień przytulania może jej tego brakowało a ja nie wiedziałam i się na mnie odgrywała.Dziś narazie spokuj i myślę że tak będzie do wieczora.

No i jeszcze jedno znalazłam polkę,która pracuje na drugiej ulicy i jutro mnie odwiedzi.
04 lutego 2012 12:48
Robię na obiad spaghetti! Ciekawe czy babci posmakuje, bo czosnku nie żałowałem - pikantne będzie.
04 lutego 2012 13:00
Witam Wszystkich!

Ja dzisiaj na obiad jadłam, pierwszy raz golonkę ze szpinakiem, dobrze doprawiona, naprawdę smaczna. Zawsze jadałam tradycyjnie, gotowaną z warzywami, do tego kapucha kiszona i duuuużo chrzanu. W szoku byłam, jak kuknęłam co babula robi.......

Ale polecam, warte spróbowania.

Na spacer dzisiaj nie idę, bo za zimno. Byłam po zakupy i tyle wystarczy.

Pozdrawiam
04 lutego 2012 13:38
Ja golonkę robię jutro, teraz marynuje się, mój mąż dawno nie jadł, ja też chętnie zjem, chociaż dużo kalorii. Macie szczęście dziewczyny, że wasze babki się słychają i kąpią się jak normalni ludzie w wannie. Moja to tak potwornie krzyczy, że boję się by sąsiedzi nie słyszeli. Zawsze jest czysta i pływa codziennie w basenie(mamy w domy).Bić się z nią nie będę, ale wiele zdrowia mnie kosztuje,Dziś płakała jak dziecko - bo nie ma rodziców. Ja jestem jej aniołem i tak trzymać.
04 lutego 2012 15:03
Dobrze, że odnalazłaś drogę. 1:0 dla języka niemieckiego. Walczę dalej.
04 lutego 2012 17:18
Jest zadziwiająco dobrze. Czuję się tu swobodnie. Moja Helga to inteligentna kobietka, bardzo pogodna. Pracy nie mam dużo, radzę sobie. Tylko ten język jeszcze nie perfekt....
04 lutego 2012 19:20
Witaj Andrea ponownie ciesze się że Ci się udało do nas ponownie wrócić.

Pozdrawiam!
04 lutego 2012 20:52
Andrea gdzie jesteś teraz? Pl, czy De?
05 lutego 2012 06:54
andrea said:
Paula od niedzieli jestem w DE ,wrocilam w to samo miejsce,bo podopieczna sobie zazyczyla,a mnie to pasowalo,bo mam tu b.dobrze.W jakiej miejscowosci jestes?moze gdzies na poludniu?

Niestety nie Zresztą i tak bym chyba nie dała się rady spotkać. Bardzo ciężko mi się wyrwać od podopiecznej.

05 lutego 2012 07:14
Witajcie. Zimno, co nie...
05 lutego 2012 07:52
Dzien dobry ,strasznie zimno ale w porownaniu z mrozami we wschodniej Polsce .....!
05 lutego 2012 09:55
Witam! mam juz dosc tych mrozow!!!!!Nie chce mi sie wychodzic nawet na te moje krotkie spacerki.Ale umylam wlosy.pomalowalam paznokcie,mam prawie gotowy obiad,babcia drzemie-nie jest zle.
05 lutego 2012 11:55
Witam w piękny słoneczny dzięń i życzę miłej Niedzieli!