Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #2

28 listopada 2014 08:36 / 1 osobie podoba się ten post
Dziś zupa brukiewkowa + jogurt - bez szaleństwa.
28 listopada 2014 09:28
didusia

Dziś zupa brukiewkowa + jogurt - bez szaleństwa.

a jak przyrzadzasz ta zupke ,nie znam czegos takiego?
28 listopada 2014 09:44 / 1 osobie podoba się ten post
Lecę kręcić naleśniki - będą ze szpinakiem i serem żółtym, nieśmiertelna szklanka wody mineralnej i babulka jak zawsze jogurcik.
28 listopada 2014 09:49 / 1 osobie podoba się ten post
Placki ziemniaczane:)
28 listopada 2014 10:05 / 3 osobom podoba się ten post
Dorka

a jak przyrzadzasz ta zupke ,nie znam czegos takiego?

Kupuję brukiew , kroje na male kosteczki i co najwazniejsze najpierw zalewam gotującą wodą aby zupa nie była gorzka. Gotuję brukiwe najlepiej na gęsinie ale spokojnie można na kurczaku + włoszczyzna lub wegeta z marchewką . Jak brukiew jest bardzo miękka wyjmuję ją z garnka  do miski i zgniatam ją jak kartofle . W między czasie małe kartofelki wkładam do zupy -niech się gotują ,wyjmuję mięso i obieram z kości ,wkładam spowrotem . Jak są ziemniaki ugotowane dodaję ugnieciona brukiew. Często dodaję odrobinę cukru . Zupa ta lubi tłuszcz dlatego najlepsza wychodzi na gęsinie -ma specyficzny smak i nie każdy ja lubi . Na koniec dodaję majeranek. Smacznego.
28 listopada 2014 10:10 / 1 osobie podoba się ten post
cos ciekawego..
28 listopada 2014 10:34
Rybka w całości zapiekana z warzywami w foli w piekarniku i ziemniaczki podsmażane.
28 listopada 2014 10:34 / 1 osobie podoba się ten post
Chyba będzie ryba ale ona jeszcze jest nie złowiona.Ha ha.Frau poszła kupić rybkę i do
tego pelkartofeln.
28 listopada 2014 10:37 / 3 osobom podoba się ten post
Pomidorowka na wczorajszym rosole :/


Starać się nie będę, bo znów od rana rodzinka na głowie :/
28 listopada 2014 10:39
basiaim

Pomidorowka na wczorajszym rosole :/


Starać się nie będę, bo znów od rana rodzinka na głowie :/

Wyrazy wspóczucia z powodu wizytacji,hihi
28 listopada 2014 10:50 / 3 osobom podoba się ten post
teresadd

Chyba będzie ryba ale ona jeszcze jest nie złowiona.Ha ha.Frau poszła kupić rybkę i do
tego pelkartofeln.

Żeby tylko amura nie złowiła-180cm,bo 2 mce będziecie jadły:)
28 listopada 2014 11:11 / 1 osobie podoba się ten post
basiaim

Pomidorowka na wczorajszym rosole :/


Starać się nie będę, bo znów od rana rodzinka na głowie :/

No chyba nie na Twojej.
Poinformuj swoja Podopieczna, ze zrobisz obiad wylacznie dla 2 -DWOCH- osob, dla niej i dla siebie.
Chyba, ze dostajesz zaplate za dodatkowa prace.
To moze niech pojda sobie do sasiada i tam dostana obiad.
Nie daj sie wykorzystywac. Jak to mowia: postaw sie.
28 listopada 2014 11:14 / 1 osobie podoba się ten post
A u mnie powtorka z wczoraj,wiec nie musze gotowac, a mam kalarepe,ziemniaki i takie placuszki z piersi z kurczaka (pieczarki ,ser tarty,cebula i piers z kurczaka)
28 listopada 2014 11:19 / 1 osobie podoba się ten post
amelka

No chyba nie na Twojej.
Poinformuj swoja Podopieczna, ze zrobisz obiad wylacznie dla 2 -DWOCH- osob, dla niej i dla siebie.
Chyba, ze dostajesz zaplate za dodatkowa prace.
To moze niech pojda sobie do sasiada i tam dostana obiad.
Nie daj sie wykorzystywac. Jak to mowia: postaw sie.

Oni z tych niereformowalnych.
 
Wiele razy już tu opisywalam, jak to wygląda. A babcia z tych kochanych mamuś, od których nikt nigdy głodny nie wyszedł. 
Nie,nie dostaję dodatkowej zapłaty.
Poprzedniczka ich do tego przyzwyczaila i sama nawet zapraszała do jedzenia.
28 listopada 2014 11:25 / 2 osobom podoba się ten post
basiaim

Oni z tych niereformowalnych.
 
Wiele razy już tu opisywalam, jak to wygląda. A babcia z tych kochanych mamuś, od których nikt nigdy głodny nie wyszedł. 
Nie,nie dostaję dodatkowej zapłaty.
Poprzedniczka ich do tego przyzwyczaila i sama nawet zapraszała do jedzenia.

Własnie takie nadgorliwe ,podlizuski psuja nastepnym normalnym miejsca pracy a kysz..Znam to wiele razy przerabialam na własnej skórze ,potem rodzina przygaduje a ta piekła ,a ta myła okna,a tamta w ogrodzie itp itd