oooo takie bym zjadła
daj przepis ino szybko!:))))
oooo takie bym zjadła
daj przepis ino szybko!:))))
Służę uprzejmie : 25 gr drożdży rozmieszać z 2 kopiastymi łyżkami cukru i 1 łyżeczką cukru waniliowego dodać niepełną szklankę mleka 1 jajko 1 i 3/4 szklanki mąki szczyptę soli i łyżkę spirytusu, dobrze wymieszać, (można mikserem) odstawić jak podrośnie (ok 100 % ) smażyć ( ciasto gęściejsze niż na naleśniki ma być i 1 łyżka = 1 racuch ) smacznego !!!
reanata, EDI, didusia
co Wyście się tak na moją kapustę uparły??:))))
szkoda, że daleko .....bo smaczna, mniam, mniam, poczęstowałbym D
ja kupuję to do gotowania w woreczkach, zakwaszaną winem, potem ją dopieszczam :)
ech, a ja dziś RACUCHY sobie smażę .... dawać do mnie kto chętny !!!
Bo ja chętnie bym tą Twoją kapustkę sprubowała. Jak możesz to podaj przepis na nią. Z góry dziędkuję.
ech, a ja dziś RACUCHY sobie smażę .... dawać do mnie kto chętny !!!
Edi powiem ci nic nadzwyczajnego, ja kupiłam tą w Netto w woreczkach, ona leży na półce, zakwaszana winem, tam na odwrocie jest napisane, że gotuje się ją 15min, ja ją najpierw przelałąm gorącą wodą, żeby tego kwasy z niej wylać, (jak ktoś lubi mniej kwaśną, to trzeba wypłukać), można ją jeszcze troche pokroić, przygotowałam sobie wywar z mięska, dałam kapustę, pieprz, ziele, liść i tak gotowałam, potem trochę, ale nie dużo wegety (lub inne), a na koniec gotowania, dałam starkowanego na drobniutkich oczkach ziemniaka i włożyłam to do kapusty, podgotowało się, dało kleistości, próbujesz, doprawiasz i msz :)))) ja gotuję zwykle 2-3 woreczki i mrożę, potem dla babci ugotuję same ziemniaczki do tego ta kapustka, ona to lubi
Edi powiem ci nic nadzwyczajnego, ja kupiłam tą w Netto w woreczkach, ona leży na półce, zakwaszana winem, tam na odwrocie jest napisane, że gotuje się ją 15min, ja ją najpierw przelałąm gorącą wodą, żeby tego kwasy z niej wylać, (jak ktoś lubi mniej kwaśną, to trzeba wypłukać), można ją jeszcze troche pokroić, przygotowałam sobie wywar z mięska, dałam kapustę, pieprz, ziele, liść i tak gotowałam, potem trochę, ale nie dużo wegety (lub inne), a na koniec gotowania, dałam starkowanego na drobniutkich oczkach ziemniaka i włożyłam to do kapusty, podgotowało się, dało kleistości, próbujesz, doprawiasz i msz :)))) ja gotuję zwykle 2-3 woreczki i mrożę, potem dla babci ugotuję same ziemniaczki do tego ta kapustka, ona to lubi