Na wyjeździe #17

13 grudnia 2014 18:58
Mycha

Iwunia ja jechałam Sindbadem do Szwajcarii, wyboru nie miałam. Nie lubię tej firmy. Twierdzę, że powinni kartofle wozić nie ludzi !!!  Nie mają siedzen "kubełkowych". Niby jakieś tam wgłębienia w ich siedzeniach są ale to porażka. Odległość między siedzeniami jest dla malutkich dzieci a nie dla ludzi średnio 170 cm  wzrostu. Jak słysze te ich przechwałki to mnie szlag trafia. Ale często pada u nich słowo "prawie".
 
Nie lubię Sindbada. Kpi sobie z pasażerów i tyle. Wozi nas jak kurczaki na rzeź.
 

Tak jest!W busie sa wygodniejsze siedzenia jak w tym Sindbadzie -dupsko czułam ze 3 dni:( Siedzenia można odsuwac od siebie ,ale wtedy ciężko przejśc np. do wc.
13 grudnia 2014 18:58
Mycha

Iwunia ja jechałam Sindbadem do Szwajcarii, wyboru nie miałam. Nie lubię tej firmy. Twierdzę, że powinni kartofle wozić nie ludzi !!!  Nie mają siedzen "kubełkowych". Niby jakieś tam wgłębienia w ich siedzeniach są ale to porażka. Odległość między siedzeniami jest dla malutkich dzieci a nie dla ludzi średnio 170 cm  wzrostu. Jak słysze te ich przechwałki to mnie szlag trafia. Ale często pada u nich słowo "prawie".
 
Nie lubię Sindbada. Kpi sobie z pasażerów i tyle. Wozi nas jak kurczaki na rzeź.
 

Tak jest!W busie sa wygodniejsze siedzenia jak w tym Sindbadzie -dupsko czułam ze 3 dni:( Siedzenia można odsuwac od siebie ,ale wtedy ciężko przejśc np. do wc.
13 grudnia 2014 19:02
Lawenda

Faktycznie.
O matko, jaka ze mnie głupia baba. Najmocniej cię przepraszam i kajam się, tarzając po podłodze.
:)
 

Ja nie gniewalska:)Raczej Ty sie martw,bo to aż tak dawno nie było:)Hi hi hi
I napisz jak Twoje ucho?
13 grudnia 2014 19:10 / 5 osobom podoba się ten post
kasia63

Ja nie gniewalska:)Raczej Ty sie martw,bo to aż tak dawno nie było:)Hi hi hi
I napisz jak Twoje ucho?

Przyzwoicie. Olej, spiryt i termofor pomogły, dziś dorzuciłam krople z apteki, na wieczór znowu dam olej. Juz nie mam świstu a ból jest tylko lekki, ćmiący.
Chyba uratowałyście mi życie , i to dosłownie, bo nie wyobrażam sobie jechać 1000 km do domu w takim stanie ( a to już bliziutko).
Nie dojechałabym, mowy nie ma.
 
13 grudnia 2014 19:25
Ona_Lisa

Renato, to Ja tu jeszcze będe w DE.

Ona zawsze gdzie tam bede przy Tobie-pamietaj o tymDDDDDDDDDDDDDD
PS,ciesze ze jestes z nami
13 grudnia 2014 19:28 / 3 osobom podoba się ten post
Tak czytam, że wiele z Was wraca w przyszłym tygodniu Sindbadem, to tak jak Moja Dziewczyna.
Pomyślałem, że powinnyście mieć przypięte plakietki z loginem z forum, lub chociaż jakąś np. zieloną kokardkę do kołnierzyka.
Pewnie na każdej trasie odnalazłoby się kilka znajomych z forum :)))
13 grudnia 2014 19:28
Lawenda

Faktycznie.
O matko, jaka ze mnie głupia baba. Najmocniej cię przepraszam i kajam się, tarzając po podłodze.
:)
 

tylko na ucho baczność miej )
13 grudnia 2014 19:30 / 1 osobie podoba się ten post
amelka

tylko na ucho baczność miej :-))

Ja, moja droga, tarzam się tylko jednostronnie. :)))
13 grudnia 2014 19:32 / 3 osobom podoba się ten post
Ja wracam Eurobusem,dopóki nie muszę nie wsiąde do Sindbada . Ostatnia podróż Eurobusem była co najmniej luksusowa ,sama siedziałam na dwóch seidzeniach,do tego taka odległość od następnego,że można było nogi wyciągnąć wygodnie,już nie wspomnę o cudownym Wi-Fi :))
13 grudnia 2014 19:33 / 4 osobom podoba się ten post
darekr

Tak czytam, że wiele z Was wraca w przyszłym tygodniu Sindbadem, to tak jak Moja Dziewczyna.
Pomyślałem, że powinnyście mieć przypięte plakietki z loginem z forum, lub chociaż jakąś np. zieloną kokardkę do kołnierzyka.
Pewnie na każdej trasie odnalazłoby się kilka znajomych z forum :)))

Ja nie wracam Sindbadem, ale obiecuję,że na antenie mojego granatowego szerszenia walnę sobie zieloną kokardę.
Kołpaki tez przystroję wstążeczkami.
:)
13 grudnia 2014 19:33 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Ja wracam Eurobusem,dopóki nie muszę nie wsiąde do Sindbada . Ostatnia podróż Eurobusem była co najmniej luksusowa ,sama siedziałam na dwóch seidzeniach,do tego taka odległość od następnego,że można było nogi wyciągnąć wygodnie,już nie wspomnę o cudownym Wi-Fi :))

Tez z nimi jezdze :)
13 grudnia 2014 19:34
darekr

Tak czytam, że wiele z Was wraca w przyszłym tygodniu Sindbadem, to tak jak Moja Dziewczyna.
Pomyślałem, że powinnyście mieć przypięte plakietki z loginem z forum, lub chociaż jakąś np. zieloną kokardkę do kołnierzyka.
Pewnie na każdej trasie odnalazłoby się kilka znajomych z forum :)))

Dobry pomysł,trzeba to obgadać,ja juz jestem w domu,ale  będę wracać do DE  styczniu
13 grudnia 2014 19:35 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Ja wracam Eurobusem,dopóki nie muszę nie wsiąde do Sindbada . Ostatnia podróż Eurobusem była co najmniej luksusowa ,sama siedziałam na dwóch seidzeniach,do tego taka odległość od następnego,że można było nogi wyciągnąć wygodnie,już nie wspomnę o cudownym Wi-Fi :))

........ja tez chce Eurobusem, ale niestety nie jezdzi do Bonn i muuuusze Sindbadem, buuuuuuuuu
13 grudnia 2014 19:36 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Ja wracam Eurobusem,dopóki nie muszę nie wsiąde do Sindbada . Ostatnia podróż Eurobusem była co najmniej luksusowa ,sama siedziałam na dwóch seidzeniach,do tego taka odległość od następnego,że można było nogi wyciągnąć wygodnie,już nie wspomnę o cudownym Wi-Fi :))

Tez jeździłam ale 2-3 godzin krótszej jazdy przeważyło na korzyść Sinbada.
13 grudnia 2014 19:37
ivanilia40

Ja wracam Eurobusem,dopóki nie muszę nie wsiąde do Sindbada . Ostatnia podróż Eurobusem była co najmniej luksusowa ,sama siedziałam na dwóch seidzeniach,do tego taka odległość od następnego,że można było nogi wyciągnąć wygodnie,już nie wspomnę o cudownym Wi-Fi :))

Zgadza sie i nawet gniazdko 230V pod każdym siedzeniem, do którego można lapka podłączyć, czy ładowarkę do telefonu. Tez tą linią jeździłem, ale oni mają o wiele mniejszą ofertę miast niż Sindbad