Hura !!!
Wreszcie od dziś mam rower.Jest do mojej dyspozycji.Długo o niego walczyłam ,ale mam.
Hura !!!
Wreszcie od dziś mam rower.Jest do mojej dyspozycji.Długo o niego walczyłam ,ale mam.
Hura !!!
Wreszcie od dziś mam rower.Jest do mojej dyspozycji.Długo o niego walczyłam ,ale mam.
Ivetta - gratuluję.
Mnie to uwiera - ten brak roweru. Zabiegam o niego już jakiś - długi czas. Mam obiecany. Jak wreszcie go dostane będę tak głośno krzyczeć, ze całe forum usłyszy.
Juz zastanawiałam się poważnie, aby go sobie zwyczajnie kupić, ale potem co - zostawić ?? Kwestia ewentualnego transportu mnie przerasta.
nachwalam sie ze z nowej firmy dostalam wyplate juz 4 maja.placa do 10....
a ja cichutko sie pochwale, zeby nie zapeszyc, ze jutro ide obejrzec MOJE mieszkanie. Bardzo bliziutko domu dziadkow, wiec jesli sie zdecyduje, to bede wpadac czesciej i rozkoszowac sie czyms swoim, za czym tesknie.