Pochwalijki

06 maja 2015 12:42 / 5 osobom podoba się ten post
Hura !!!
Wreszcie od dziś mam rower.Jest do mojej dyspozycji.Długo o niego walczyłam ,ale mam.
06 maja 2015 12:46
Za daleko,ja jestem w okolicy Kolonii.Jest już rower,to mogę się przemieszczać po okolicy.
 
 
06 maja 2015 12:56 / 1 osobie podoba się ten post
ivetta

Hura !!!
Wreszcie od dziś mam rower.Jest do mojej dyspozycji.Długo o niego walczyłam ,ale mam.

Ivetta - gratuluję.
Mnie to uwiera - ten brak roweru. Zabiegam o niego już jakiś - długi czas. Mam obiecany. Jak wreszcie go dostane będę tak głośno krzyczeć, ze całe forum usłyszy.
Juz zastanawiałam się poważnie, aby go sobie zwyczajnie kupić, ale potem co - zostawić ?? Kwestia ewentualnego transportu mnie przerasta.
06 maja 2015 13:07 / 1 osobie podoba się ten post
A Ty co? Chcesz się na umieć? 
06 maja 2015 13:31 / 2 osobom podoba się ten post
Benita

Ivetta - gratuluję.
Mnie to uwiera - ten brak roweru. Zabiegam o niego już jakiś - długi czas. Mam obiecany. Jak wreszcie go dostane będę tak głośno krzyczeć, ze całe forum usłyszy.
Juz zastanawiałam się poważnie, aby go sobie zwyczajnie kupić, ale potem co - zostawić ?? Kwestia ewentualnego transportu mnie przerasta.

Rower to dobra rzecz.
Z kupieniem ,to ja bym naprzód popytała sąsiadów ,czy ktoś nie ma starszego roweru na sprzedaż.Może ktoś by dał lub za małe pieniądze sprzedał.Można też kupić na flomarku,ale nie zawsze są takie duże z rowerami.W sklepie rowerowym popytaj o używany rower, bo oni czasem też takimi handlują.Napisz ogłoszenie ,że kupisz uzywany rower i zamieść to np w Edece na tablicy ogłoszeń lub w innym sklepie.Powodzenia.
 
06 maja 2015 13:36 / 2 osobom podoba się ten post
Wez mnie nie denerwuj, moze jeszcze orkiestra powitalna bedzie? Stroje wieczorowe, czy wystarcza "normalne"? 
06 maja 2015 13:41 / 2 osobom podoba się ten post
To do kompletu Kirsch przywioze ... Ale stroju nie nabede, trachty strasznie ciezkie sa, wiec po ludzku, w spodniach i jakies bluzczynie sie objawie.
06 maja 2015 13:47 / 1 osobie podoba się ten post
Warte zachodu. Już buty zakładam. Adres dokładny poproszę.
06 maja 2015 13:49 / 7 osobom podoba się ten post
Ja też walczę tutaj o wszystko, ale od jakiegoś już czasu lepiej mi to idzie, początki były trudniejsze, trochę strachu, wstydu, teraz wiem na czym stoję i mogę sobie pozwolić na więcej, oni wszyscy tutaj myśla, ze mają mnie na własność, trójka dzieci PDP samotnych dorosłych nadmieniam :))), nie za duzo chcą żebym wiedziała, wiedza, ze nadejdzie taki dzień, ze ja również tu zamieszkam i niestety nie wrócę tu więc wolą mnie nie uswiadamiać, a ja dużo czytam, pytam i sporo wiem, miałam problem z przewiezieniem mnie stad do Frankfurtu, raptem 160 km, ale podejrzewam, że do Polski by mnie odwieźli a do F nie chcą, bo jadę na parę dni do męża, a że on ma super miejsce mozemy dużo pozwiedzać, więc musze się pochwalić, ze wczoraj załatwiłam ich na cacy, wczesniej poszperałam i znalazłam tu na forum informacje o przejazdach po DE, pociąg odpada bo 2 przesiadki, ja z torbami nie dam rady, cena około 43 euro, wiec znalazłam busa - autobus, wieczorem jak juz wszyscy byli otworzyłam laptopka, stronkę i mówię proszę mi zamówić busa koszt 9,13 :))) zobaczyć ich zdziwienie to coś co zostanie mi w pamięci na długo :))) oczywiście nie obyło się bez wymyślonych problemów dlaczego o 3 godziny wcześniej niż powinnam, trzeba konto podać , ibad, email a dla nich zacofanych to straszny problem, ale dopiełam swego i chwale się, że w poniedziałek będę na krótkim urlopiku w małym New Jork w samym centrum, moje klimaty:))), a oni tu w coraz to większym strachu proszą mnie zebym tylko wróciła :)))
06 maja 2015 14:49 / 4 osobom podoba się ten post
nachwalam sie ze z nowej firmy dostalam wyplate juz 4 maja.placa do 10....
06 maja 2015 15:15
ania52

nachwalam sie ze z nowej firmy dostalam wyplate juz 4 maja.placa do 10....

Nom, szybcy są
06 maja 2015 19:29 / 8 osobom podoba się ten post
a ja cichutko sie pochwale, zeby nie zapeszyc, ze jutro ide obejrzec MOJE mieszkanie. Bardzo bliziutko domu dziadkow, wiec jesli sie zdecyduje, to bede wpadac czesciej i rozkoszowac sie czyms swoim, za czym tesknie.
06 maja 2015 19:35 / 12 osobom podoba się ten post
leni

a ja cichutko sie pochwale, zeby nie zapeszyc, ze jutro ide obejrzec MOJE mieszkanie. Bardzo bliziutko domu dziadkow, wiec jesli sie zdecyduje, to bede wpadac czesciej i rozkoszowac sie czyms swoim, za czym tesknie.

Od razu mi się przypomniało jak ja kupiłam swoje własne mieszkanie,takie tylko moje,z dala od teściów wrednych,od męża sadysty i nieroba,tylko ja ,moja córka i nasz pies :). Pamiętam,że po pierwszej nocy w jeszcze niewyremontowanym,brudnym mieszkaniu obudziłam się rano i bałam się oczy otworzyć ,że to mieszkanie to był tylko sen,a jak się okazało,że to moje mieszkanie chciałam ściany całować ze szczęścia...Dzień 7 czerwca jest drugim dniem moich urodzin:)
06 maja 2015 19:38
W domku swoim będę :))
06 maja 2015 20:05 / 1 osobie podoba się ten post
Tak,zmieniam sztele,w domku będę króciutko,ale akurat ten dzień spędze w domu :)