Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #3

17 marca 2015 20:31
leni

hahaha wtorek, nie musze sie zastanawiac co gotowac. Od kilku miesiecy w kazdy wtorek placki ziemniaczane dla przyjaciela corki babci(70 lat zakrecony facet, byly nauczyciel matematyki). Dzien wczesniej przynosi mi odwazone ziemniaki i we wtorek przychodzi na obiad z waga , aby te placki owazyc hahaha. Dla mnie , babci i dziadka rosol, ktory bardzo lubimy, corka tez lapie sie na zupke. Mam tak zakrecona rodzinke , ze czasem mam wrazenie, ze oni wszyscy sa demencyjni ale bardzo mili.

Ty, babcia, dziadek, corka i pan z waga.
Dla 5 osob obiad wyczyniasz?
A za ile Tobie placa?
Moze i wscibskie pytanie-bo nie ja przecie), ale ciekawi mnie to.
17 marca 2015 20:36 / 2 osobom podoba się ten post
darekr

Podpowiedzcie mi, co można zrobić na najbliższe 4 dni.
Ostatnie czterodniówki to robiłem:
-bigos
-fasolkę po bretońsku
- żurek na białej kiełbasie
-gulasz z żołądków
Na razie nie mam ochoty na paprykę nadziewaną, ani na kapustę z grochem.
Czekam na propozycje.

- Leczo.
Czyli papryki czerwona i zolta, cebula, cukinia, pomidor, parowki cienkie.
Solisz i pieprzysz pod koniec duszenia.
Na masle klarowanym dusze najpierw cebule z papryka, jak sa miekkie nieco, dorzucam cukinie z pomidorem. Na koniec parowki w talarki.
To moja kolacja z dzisiaj.
A i chleb i czarna herbata.
I srebrne sztucce ) nie zapomnij podac tez.
17 marca 2015 20:37 / 2 osobom podoba się ten post
amelka

Ty, babcia, dziadek, corka i pan z waga.
Dla 5 osob obiad wyczyniasz?
A za ile Tobie placa?
Moze i wscibskie pytanie-bo nie ja przecie:-)), ale ciekawi mnie to.

amelka, oplaci sie !!!!! Nie zawsze tez pieniadz jest najwazniejszy, ale powiem , ze miesieczne kieszonkowe oprocz wyplaty, calkiem pokazne:):) Poza tym lubie gotowac, a jak dla 3 gotuje, to tym 2 pozostalym tez moge. Kasa na to jest:)
17 marca 2015 20:40 / 1 osobie podoba się ten post
darekr

Podpowiedzcie mi, co można zrobić na najbliższe 4 dni.
Ostatnie czterodniówki to robiłem:
-bigos
-fasolkę po bretońsku
- żurek na białej kiełbasie
-gulasz z żołądków
Na razie nie mam ochoty na paprykę nadziewaną, ani na kapustę z grochem.
Czekam na propozycje.

a jesli na obiad to ziemniaki do tego.
Mozna podgotowac w mundurkach z 10 minut, nastepnie upiec w piekarniku 200 st. przez 50 minut kladac je na galazkach rozmarynu.
Podawac z galeczka, bo mala, masla. I posolic.
Kartofle umyc dobrze szczotka przd gotowaniem- naturalnie .-))
 
17 marca 2015 20:43 / 1 osobie podoba się ten post
leni

amelka, oplaci sie !!!!! Nie zawsze tez pieniadz jest najwazniejszy, ale powiem , ze miesieczne kieszonkowe oprocz wyplaty, calkiem pokazne:):) Poza tym lubie gotowac, a jak dla 3 gotuje, to tym 2 pozostalym tez moge. Kasa na to jest:)

Jesli sie oplaci, to uwag brak.
Po to tu jestesmy, aby zarabiac.
Tez lubie wymyslac, udoskonalac i zdobic potrawy na ostatnia chwile. Ludzie najpierw "jedza oczami".
Pozdrawiam.
17 marca 2015 20:45 / 1 osobie podoba się ten post
amelka

a jesli na obiad to ziemniaki do tego.
Mozna podgotowac w mundurkach z 10 minut, nastepnie upiec w piekarniku 200 st. przez 50 minut kladac je na galazkach rozmarynu.
Podawac z galeczka, bo mala, masla. I posolic.
Kartofle umyc dobrze szczotka przd gotowaniem- naturalnie .-))
 

Amelka nie znęcaj się nad moim żołądkiem ......................  Musisz dobrze gotować a nawet myślę ze to Twoja pasja
17 marca 2015 20:48 / 1 osobie podoba się ten post
amelka

- Leczo.
Czyli papryki czerwona i zolta, cebula, cukinia, pomidor, parowki cienkie.
Solisz i pieprzysz pod koniec duszenia.
Na masle klarowanym dusze najpierw cebule z papryka, jak sa miekkie nieco, dorzucam cukinie z pomidorem. Na koniec parowki w talarki.
To moja kolacja z dzisiaj.
A i chleb i czarna herbata.
I srebrne sztucce :-)) nie zapomnij podac tez.

Leczo, no Masz rację, tylko małą modyfikacja, ja parówki daję całe :))
17 marca 2015 20:48 / 1 osobie podoba się ten post
darekr

Rosołu nie będę jadł przez cztery dni! Rosołek jest zarezerwowany wtedy - kiedy Ona jest ze mną! 

Nie musisz jesc rosolu przez 4 dni.
Na drugi pomidorowa z ryzem,
na trzeci pyszny krupnik z warzywami
a na czwarty z rosolu nie zostanie nic .-))
17 marca 2015 20:52 / 2 osobom podoba się ten post
Leczo OK, co do herbaty - nie piję nigdy, a co do pomidorowej to mam jeszcze w piwnicy parę słoików pomidorów konserwowych własnej roboty! :))
17 marca 2015 20:53 / 3 osobom podoba się ten post
darekr

Leczo OK, co do herbaty - nie piję nigdy, a co do pomidorowej to mam jeszcze w piwnicy parę słoików pomidorów konserwowych własnej roboty! :))

proponuje odpoczynek od jedzenia i po problemie:)
18 marca 2015 10:18 / 2 osobom podoba się ten post
Szpecle z sosem carbonara, jogurcik -alles
18 marca 2015 10:39 / 2 osobom podoba się ten post
makaron z prawdziwym sosem pieczarkowym
18 marca 2015 10:42 / 1 osobie podoba się ten post
Też gotuję tu wsio prawdziwe, babcia ma alergię na konserwanty.Natomiast wybredna nie jest, mogę nawet zdrową kuchnię wprowadzić:)
18 marca 2015 10:52 / 3 osobom podoba się ten post
Placki ziemniaczane-po naszemu:)Ze śmietaną:)Musy jabłkowe odkopane w zasobnej piwniczce w liczbie 3 słoiczki,wszystkie miały niestety urocze niebieskie kołnierzyki pleśniowe....Zapasy babcine wystarczyłyby na wyżywienie całej dywizji:):)Tyle tylko ,że pochodzą z przełomu20/21 wieku co niektóre:):):):)Hi hi hi
18 marca 2015 11:09 / 2 osobom podoba się ten post
Rostbratwurst + kapusta zasmażana z wędzonym boczkiem + zmieniaczki.