Na wyjeździe #21

25 marca 2015 10:31 / 1 osobie podoba się ten post
Ola55

A u mnie  wiewióreczki buszują...na strychu!!!  Wieczorem, w nocy, nad ranem... A w dzień fruwają po ogrodzie!!!  Piękne są!!!  I mają takie cudowne, grube ogonki!!!  Tylko czemu akurat u mnie tak po nocach wariują???

Jestes pewna, ze to wiewioreczki? Tez kiedys takiego "wspollokatora"w DE mialam. W moim przypadku to byla kuna. Piekny pokoj mi zniszczyla, bo toalete sobie zrobila nad moim lozkiem. Smrodu nie dalo sie wytepic:( Dobrze, ze to duzy dom byl i pokoj moglam zmienic, ale akurat ten byl duzy, z biurkiem, kanapa, lozkiem, TV, balkonem itd...Inne byly male i nadawaly sie co najwyzej do spania, a nie do relaksu
25 marca 2015 10:59 / 3 osobom podoba się ten post
moncherie

Jestes pewna, ze to wiewioreczki? Tez kiedys takiego "wspollokatora"w DE mialam. W moim przypadku to byla kuna. Piekny pokoj mi zniszczyla, bo toalete sobie zrobila nad moim lozkiem. Smrodu nie dalo sie wytepic:( Dobrze, ze to duzy dom byl i pokoj moglam zmienic, ale akurat ten byl duzy, z biurkiem, kanapa, lozkiem, TV, balkonem itd...Inne byly male i nadawaly sie co najwyzej do spania, a nie do relaksu

Właśnie,pewności mieć nie można ,tym bardziej,że Ola grube ogonki widziała. To mogą wcale nie być wiewiórki tylko wiewióry :)
25 marca 2015 11:02
ivanilia40

dzięki Ewuś,już wcześniej sprawdziłam,ale nie wiem czy odkleje ten laminat z zelazka. 

jak masz gdzieś tam sklep z atrykułami motoryzacyjnymi, chemią techniczną, to spytaj o Dichtungsentferner.Poradzi sobie z tym plastikiem przyklejonym do żelazka.
25 marca 2015 11:03
tina 100%

jak masz gdzieś tam sklep z atrykułami motoryzacyjnymi, chemią techniczną, to spytaj o Dichtungsentferner.Poradzi sobie z tym plastikiem przyklejonym do żelazka.

Już doczyściłam,solą , mleczkiem i octem,ale niestety niszczona jest stopa,jednak prasuje nieżle.
25 marca 2015 11:04 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Właśnie,pewności mieć nie można ,tym bardziej,że Ola grube ogonki widziała. To mogą wcale nie być wiewiórki tylko wiewióry :)

jasne ! juz bys chciala !  ha ha ha.Popatrz w topik z muzyka wkleilem Wam tam cos Szkoda ze to tylko cover ale orginal w DE nie idzie (Gema)
25 marca 2015 11:13 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Właśnie,pewności mieć nie można ,tym bardziej,że Ola grube ogonki widziała. To mogą wcale nie być wiewiórki tylko wiewióry :)

Ogonek to czeka na mnie we wtorek :))))))  A to na pewno wiewiórki są - cała rodzina!!!!   Trzy sztuki! 
 
 
25 marca 2015 11:13
ivanilia40

Już doczyściłam,solą , mleczkiem i octem,ale niestety niszczona jest stopa,jednak prasuje nieżle.

Oj, to musiałaś się namachać, przypalony plastik jest ciężko usunąć.
25 marca 2015 11:14 / 4 osobom podoba się ten post
moncherie

Jestes pewna, ze to wiewioreczki? Tez kiedys takiego "wspollokatora"w DE mialam. W moim przypadku to byla kuna. Piekny pokoj mi zniszczyla, bo toalete sobie zrobila nad moim lozkiem. Smrodu nie dalo sie wytepic:( Dobrze, ze to duzy dom byl i pokoj moglam zmienic, ale akurat ten byl duzy, z biurkiem, kanapa, lozkiem, TV, balkonem itd...Inne byly male i nadawaly sie co najwyzej do spania, a nie do relaksu

Moncherie - też początkowo myślałam, że to kuna...ale to na stówę są wiewiorki. Nie wiem jakich szkód narobiły. Nie wchodzę na górę bo to stary dom i mogę spotkać się ze zmodyfikowaną wersją pająka...a tego bym za skarby świata nie chciała:))))  No, chyba, że miałby dobry ogon:))))  Ale to nie byłby już pająk :)))
25 marca 2015 11:14 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

Oj, to musiałaś się namachać, przypalony plastik jest ciężko usunąć.

No,ale najważniejsze że mozna prasować,bo dwa które miałam to Gierka pamiętają...:)
25 marca 2015 11:17 / 4 osobom podoba się ten post
Ola55

Moncherie - też początkowo myślałam, że to kuna...ale to na stówę są wiewiorki. Nie wiem jakich szkód narobiły. Nie wchodzę na górę bo to stary dom i mogę spotkać się ze zmodyfikowaną wersją pająka...a tego bym za skarby świata nie chciała:))))  No, chyba, że miałby dobry ogon:))))  Ale to nie byłby już pająk :)))

Ola55, jedz Ty już dziecko drogie do domu..........
25 marca 2015 11:19 / 5 osobom podoba się ten post
ANULA62

Ola55, jedz Ty już dziecko drogie do domu..........

Anulko...Kochana...znasz już mnie troszkę :))))) Nawet więcej niż troszkę :))))) Tak już się nastrajam....:)))))
25 marca 2015 11:27 / 4 osobom podoba się ten post
Ola55

Anulko...Kochana...znasz już mnie troszkę :))))) Nawet więcej niż troszkę :))))) Tak już się nastrajam....:)))))

aaaaaaa rozumiem, to tzw, wizualizacja, hehehehihihi
25 marca 2015 11:29 / 3 osobom podoba się ten post
ANULA62

aaaaaaa rozumiem, to tzw, wizualizacja, hehehehihihi

Bo ja lubię dłuuuugą grę wstępną :)))))
25 marca 2015 11:37 / 3 osobom podoba się ten post
Ola55

Bo ja lubię dłuuuugą grę wstępną :)))))

......już koniec, bo mnie jak zwykle głupoty w głowie,hihi
25 marca 2015 12:01 / 2 osobom podoba się ten post
darekr

No i dostałem przed chwilą rozkaz -
"no wyłaź już z tych opiekunek...."
a czy ja gdzieś wszedłem??
no chyba nie pamiętam.

No i namierzyła Cię Twoja Opiekunka,że nocką ciemną między niewiastami się szwendasz