Patrz, Kobietka. Jak nam była pomoc potrzebna, to Caroll oferował odwózkę, a teraz on jest w potrzebie, a my co? Migamy się. Ech... :brak wiary:
Patrz, Kobietka. Jak nam była pomoc potrzebna, to Caroll oferował odwózkę, a teraz on jest w potrzebie, a my co? Migamy się. Ech... :brak wiary:
To tak doceniłeś moje dobre serce i poświęcenie? Ty niewdzięczniku! :strzela z bicza:
Niech ja tylko do domu wrócę... to dopiero popiję.
Z rozpaczy. :placz3:
Byłam chętna. Ale on się z Tobą chce żenić, to co się będę wtryniać między Was.....:-(
Oddaję bez walki. Nie mogłabym patrzeć jak cierpi. :-(
Slonko przepraszam ja bede juz grzeczny grzeczniejszy naj grzeczniejszy i ?????? Cos tam
Po pijaku, to każdy chce się żenić. Bierz poprawkę na to. Jutro popije, to Tobie się oświadczy. :lol3:
Trzeba zeobic kasting:):)
Slonko przepraszam ja bede juz grzeczny grzeczniejszy naj grzeczniejszy i ?????? Cos tam
Ale słowa pijanych to myśli trzeźwych :yo:
Ślub mi niepotrzebny :-)
Już nie trzeba :yo:
Tz ze juz przegralem???:("(
Kurde ja jednak z Toba sie ozenie:):)
Bo nie chcę ślubu ? :pomponiara:
Faceci......:zlosliwy:
Mówiłam, że jutro, a on już dziś. :lol2: