Dlaczego zarejestrowałaś/eś się na forum?

13 czerwca 2015 23:59 / 1 osobie podoba się ten post
Gosiap

Czas biegnie zawsze swoim torem i nie pyta nas o zdanie, nie obchodzi go, czy nam się to podoba czy nie..

Właśnie, oby tylko się  nie cofać
14 czerwca 2015 00:02
Annika

Właśnie, oby tylko się  nie cofać :-)

............. idziemy do przodu starzejąc się przy tym ..................
14 czerwca 2015 00:09 / 4 osobom podoba się ten post
Gosiap

............. idziemy do przodu starzejąc się przy tym ..................:-(

Gosiu, nawet gdybyśmy nie szły do przodu, tylko stały w miejscu, to i tak nie zatrzymałybyśmy czasu . Zestarzejemy się tak czy inaczej, ważne, ze podniosłyśmy rekawicę, którą nam los rzucił
14 czerwca 2015 09:25 / 13 osobom podoba się ten post
Przeglądając internet,trafiłam na propozycję polubienia opiekunkowa,a że ciekawosć zwycięzyła wiec zaglądnęłam.Miałam wielgachne szczęście bo akurat nasza Arabasia swojego bloga zaktualizowała.Czytałam co chwila buchając śmiechem,no i koniecznie chciałam zaplusowac,a co za tym idzie trzeba było się zarejestrować,potem zabrałam się za czytanie reszty.Chętnie tu zaglądam ,duzo ciekawostek,a nawet rad które mozna wykorzystać na wyjeżdzie.Sumując ,to wszystko przez Arabasie i dziękuję że jestescie
14 czerwca 2015 15:17 / 16 osobom podoba się ten post
Ja się zarejestrowałam z bardzo pragmatycznego powodu - miałam problem w pracy i potrzebowałam informacji oraz porady. Nie sądziłam,że tu się rozgoszczę, stało się inaczej. Może i dobrze się stało. To forum jest niezwykłe, bo wciąga nawet tak zaprzysięgłego samotnika, jak ja.
Inne pytanie bym zadała - dlaczego jestem/ś  tu nadal? 
Na wyjeździe trochę z nudów, bo co innego robić w czasie wolnym? I dlatego,że kiedy upadniesz, zawsze ktoś się pojawi,żeby cię podnieść. I to jest bezcenne, (za wszystko inne zapłacisz kartą Mastercard.)
14 czerwca 2015 15:53 / 13 osobom podoba się ten post
Zarejestrowałam się z tych samych wszystkich powodów o których wszyscy piszecie i wyszło mi to tylko na dobre, czytałam, czytam i nie zamierzam przestać, niekiedy piszę, pytam i codziennie jestem mądrzejsza. Dla mnie osobiście to wszechnica wiedzy, pouczająca lektura bardzo pomocna i potrzebna. Pomyślcie teraz jakby cofnąć czas, każda z nas zaczyna swój pierwszy dzień, ma wątpliwości, problemy, ciężkie chwile, z ktorymi nie zawsze chcemy dzielić się z bliskimi itd. itd. I co czy ta młodziutka pani, która siedzi za biurkiem, rekruterka, koordynatorka ...... nam poradzi, podpowie, pomoże hm..... Oczywiście wiem, ze tak było i wiele z w Was takiej pomocy nie miało, ale skoro idziemy do przodu, nie cofamy sie to właśnie w ten sposób możemy i powinnismy sobie i innym pomóc, jak i nam dał ktos taką możliwość :) ale wywód :)
14 czerwca 2015 19:37 / 3 osobom podoba się ten post
Kurcze, jakaś swoista laurka powstaje.
14 czerwca 2015 19:40
Mycha

Kurcze, jakaś swoista laurka powstaje.

Chyba dla zawiadującego forum,a i dla nas uczestników forum też.
14 czerwca 2015 19:56 / 3 osobom podoba się ten post
teresadd

Chyba dla zawiadującego forum,a i dla nas uczestników forum też.

To bądzmy egoistkami. Najpierw dla nas, bo MY to forum tworzymy a potem dla Modusia, bo ciężko pracuje. 
15 czerwca 2015 07:38 / 12 osobom podoba się ten post
W 2013r. wyjechałam na moją pierwszą Stellę. Trafiłam fatalnie. Szukając różnych informacji ze strefy opieki nad osobami starszymi w DE  trafiłam "przypadkowo" na opiekunki24. Forum podobało mi się, potrzebowałam pomocy, ratunku, więc zarejestrowałam się  i powoli zaczęłam pisać. Rozkręcenie nastąpiło jednak po moim powrócie z 2-miesięcznej katorgii. Ujawniłam sie ze swoim blogiem "dziennik Zosi", w którym zapisywałam swoje przeżycia na mojej traumatycznej Stelli dzień po dniu. Lawina ruszyła i tak stałam się aktywnym uczestnikiem naszego forum.
15 czerwca 2015 11:38 / 8 osobom podoba się ten post
To ja też się wpiszę do tego "pamiętnika".
Zarejestrowałam się tutaj w 2013 roku, podczas mojego pierwszego wyjazdu do DE.
W chwili słabości szukałam rady i pomocy w internecie, tęsknota za domem i bliskimi dawała mi sie mocno we znaki i tak trafiłam na to forum.
Zarejestrowałam się i pisałam o mojej tęsknocie. Potem szukałam rad i wylewałam swoje żale.
I tak zostałam wierną fanką naszego Opiekunkowego forum.
Odpoczywam od niego tylko będac w domku z rodzinką.
Na wyjeździe byłoby mi bez Was bardzo, bardzo smutno i pusto
15 czerwca 2015 12:39 / 7 osobom podoba się ten post
Podobnie jak wcześniej koleżanki ja również szukałam informacji przed wyjazdem. Najpierw "podglądałam" forum bez rejestracji. Byłam wtedy w domu jeszcze i czytałam z ciekawości. Wiele się dowiedziałam i wykorzystałam podczas rozmów z agencjami. W końcu wyjechałam do pracy i jako pełnoprawna opiekunka "zaistniałam" na forum. Oczywiście zadawałam mnóstwo pytań, najczęściej o rzeczy oczywiste dla innych, ale dla mnie nowe. Wiele wspaniałych dziewczyn mi udzielało rad, pocieszało w trudnych początkach i małych smutkach. I tak zostałam sobie "na stałe". dzień zaczynam od włączenia Opiekunkowa, a wyłączam jako ostatni program w kompie.
Fakt, że przemknęła mi myśl o zamknięciu konta, gdy atmosfera zrobiła się mało przyjemna. Ale strasznie mi szkoda stracić kontakt z wieloma FAJNYMI koleżankami. Bo to i przytulą i rozśmieszą a jak trzeba to i opitolą ;)))))
I ma mi to odebrać
Nie zgadzam się
15 czerwca 2015 13:38 / 8 osobom podoba się ten post
O "Opiekunkowie" dowiedziałam się od koleżanki-opiekunki (niestety jej tutaj nie ma).Długo czytałam wszystkie posty i chłonęłam całą wiedzę,przekazywaną przez bardziej doświadczonych.Zarejestrowałam się w dniu gdy mi było bardzo smutno i żle,chcąc aby był ktoś przy mnie chociażby wirtualnie.Nie zawiodłam się i zawsze mogę na Was liczyć.Zawsze ,, i za to jestem wdzięczna.To,że się tutaj bardzo mało udzielam wynika tylko z tego,że nie lubię za dużo mówić ale za to potrafię słuchać.
15 czerwca 2015 13:46 / 13 osobom podoba się ten post
Wyjechalam w tamtym roku po raz pierwszy do pracy jako opiekunka w DE.Zarejestrowalam się z tych samych powodow co koleżanki powyżej.Bardzo dużo czytałam to forum przed pierwszym wyjazdem i musze przyznać ze bardzo mi to pomoglo.Uzyskalam wiele odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.Czesto tu zaglądam gdy jestem na w pracy w DE i czasem się udzielam.Podczas pobytu w Polsce z uwagi na szybko plynacy czas zaglądam rzadziej ale staram się chociaż biernie nie stracic interesujących mnie watkow.Ciesze się ze jest to forum.)))
15 czerwca 2015 22:09 / 17 osobom podoba się ten post
Jowitaa

Ja zarejestrowałam się się po to zeby dowiedzieć się na ,,żywca''jak to jest naprawdę w tej pracy.
Jakis czas nic nie pisałam dużo czytałam,róznie odbierałam Wasze posty.
Ale bardzo duzo się dowiedziałam i za to dziękuję.Chociaż na pewne moje pytania do dnia dzisiejszego nie dostałam odpowiedzi :( Reasumując jestem zadowolona,że trafiłam na Wasze forum :)

Już plusa prawie dalam, a tu czytam "Wasze forum".....jakie "Wasze"?Chyba chciałas napisać "Nasze" i paluszki Ci sie omskły były:):):):)hi hi hi

Jak wiele osób natrafiłam dawno temu zupełnie przypadkowo na forum i zostałam :) Przez lata forum rozrosło się i codziennie tętni życiem.Jest nieocenioną kopalnia wiedzy nt naszej pracy ,tym cenniejszą ,żł bierze się ona  z praktyki.To zupelnie cos innego niz wiedza książkowa.Poza tym doceniam fakt,ze dzieki forum poznałam wiele wspaniałych osób tak wirtualnie jak i w realu:)Dla mnie nasze form nie jest tylko kolejna stronką w internecie:)Wiem ,że to uzależnienie,ale z listy tych fajnych nałogów:):):)Choc z drugiej strony, nałóg to z definicji coś negatywnego:):):):)Ale czy na pewno?:):):)
Lektura forum,zwłaszcza na wyjeżdzie ,to bardzo często jedyne miejsce gdzie można sie wyżalić, wygadać ,poradzić,po prostu byc-troche tak jakby się siedziało przy wielkim stole z przyjaciółmi:):):)Lubie tu być:):):)
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.