Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #5

15 października 2015 21:59 / 1 osobie podoba się ten post
Najwazniejsze,zeby jesc co sie lubi,bo jedzenie to jedna z najwiekszych rozkoszy w zyciu. Nie wyobrazam sobie zycia bez jedzenia.Dlatego przywiazuje duzo uwagi do tej kategorii zajeciowej ))) ze tak to nazwe)))Bo nie chodzi o to,zeby dziure zapchac,ale zeby przyjemnosc z tego jedzenia miec.
15 października 2015 22:02 / 2 osobom podoba się ten post
wiewiorka

A ja-jem żeby żyć,nie odwrotnie.A podstawa mojego menu to warzywa,makaron,ryz-mało kłopotliwe w przyrzadzaniu,:-)

Jak lubisz tak, czemu nie.Warzywa,ryz.Ale warzywa swieze juz wymagaja duzo pracy,chyba ze mrozonki wrzucasz.A mrozonki to sa beee.
15 października 2015 22:03 / 2 osobom podoba się ten post
Knorr

Najwazniejsze,zeby jesc co sie lubi,bo jedzenie to jedna z najwiekszych rozkoszy w zyciu. Nie wyobrazam sobie zycia bez jedzenia.Dlatego przywiazuje duzo uwagi do tej kategorii zajeciowej :-)))) ze tak to nazwe:-))))Bo nie chodzi o to,zeby dziure zapchac,ale zeby przyjemnosc z tego jedzenia miec.

Ja największą przyjemność z jedzenia czerpię,kiedy jem dania przyrzadzone przez innych.
15 października 2015 22:04 / 2 osobom podoba się ten post
wiewiorka

Ja największą przyjemność z jedzenia czerpię,kiedy jem dania przyrzadzone przez innych.:-)

I tez milo.
15 października 2015 22:06
Knorr

Jak lubisz tak, czemu nie.Warzywa,ryz.Ale warzywa swieze juz wymagaja duzo pracy,chyba ze mrozonki wrzucasz.A mrozonki to sa beee.

A tam,żadne mrozonki.A troche pracy moge w to włozyć,byle bez przesady.Są ciekawsze rzeczy od gotowaniaAle to tylko moje spojrzenie na sprawy kuchenne
15 października 2015 22:08
Świete słowa..
15 października 2015 22:11 / 1 osobie podoba się ten post
No chyba nie myslisz,ze zyje aby jesc. Nie,nie i nie.To nie tak.Ale jedzenie to caly ceremonial jest i na talerzu najpierw oko powinno sie pocieszyc.Musi byc tresciwie,witaminowo,smacznie i zapachowo.Zadnych tam przypraw typu knorr,bo to tylko psuje smak i aromat wlasciwego pozywienia.Jest przeciez czosnek,cebula,majeranek,oregano,estragon,piwo,wino,miod i tysiace przypraw naturalnych, kurkumy nie pomijajac.I listek pietruszki lub dwa na koniec )))
15 października 2015 22:21 / 1 osobie podoba się ten post
wiewiorka

Świete słowa..

Dla Ciebie swiete.Dla mnie poganskie i profanacja zoladka.Wrzucic jakiegos gotowca na patelke,lub nie daj Panie mikrofali (a tfu) i malo zjadliwe to jest.
I wbrew pozorom wcale duzo czasu w kuchni nie przebywam.Sprawnie i szybko.Ale to chyba wprawa i przyzwyczajenie. Tym bardziej,ze mam do przygotowania dwie niewielkie  porcje. Wazniejsze sa zakupy.Tu zastanawiam sie i wybieram,co do koszyka wlozyc.Jakims dziwnym trafem jak smierdzaca kaluze omijam miejsca,w ktorych leza mrozonki wszelakie.
15 października 2015 22:24 / 1 osobie podoba się ten post
Klucha, no co Ty? Jedzenie dla mnie w sumie tez malo wazne jest. W kuchni najbardziej lubie kawe pic, ale... Ja uwielbiam siedziec w dobrym towarzystwie przy stole. Jesc moge i chleb z maslem, ale w luznej i swojskiej atmosferze. A jak jeszcze ladnie to to podane jest. I do tego odpowiednie swiatlo, muzyka... Ech, rozmarzylam sie.
15 października 2015 22:24 / 3 osobom podoba się ten post
Moglabys mnie ocenic w realu, czemu i nie.Na podstawie kilku napisanych zdan,trudno jest kogos oceniac.Dyskutuje sobie tylko.Tym razem o jedzeniu.Kazdy ma swoje ulubione zajecia.Ja spanie i gotowanie.
15 października 2015 22:31 / 1 osobie podoba się ten post
Ale zimno:(:(:(:( Termoforek czy inne "ogrzewacze" to nie to samo:)
15 października 2015 22:34
Jak moze oceniac ktos,kogo nie ma?I nie uwierze ,ze lubisz spac sama.Co to to nie!
15 października 2015 22:36
Bo temat jest obiadowy,a przed snem to wiadomo w jakim kierunku ludzie zmierzaja.
15 października 2015 22:49 / 1 osobie podoba się ten post
HI HI HI to wracamy :)
dzis bez obiadu:)nie miałam czasu:P)
na jutro znów biały barszczyk-całkiem przypadkowo bo kupiłam wielka wędzoną kość dla psa i stwierdziłam ,że ją obgotuję na barszcz a prezencik jutro psinie dam:)może zje obgotowaną bo surowe to sie pobawi i zakopuje:)Pozostały "wsad" kiełbaskowy zje pańcia:)
15 października 2015 22:51 / 1 osobie podoba się ten post
u mnie dzis krupniczek