Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #5

15 października 2015 21:41 / 1 osobie podoba się ten post
Knorr

Kluchy z kapusta.Masakra jakas smakowa.Na moje nie zjadliwe wcale.Maka i kapusta nie pasuja smakowo.To znaczy moje kubki smakowe tego nie akeptuja.Dlatego zadnych pierogow ruskich, czy z kapusta i grzybami.Bo mi to nie pasuje jakos.Ani to zaapach jak trzeba o smaku nie wspominam juz wiecej.

Eleganckiego faceta nie wyobrażam sobie siedzącego przy pierogach albo łazankach.Bo czym to zapić szampan nie pasuje No moze jakies slimaczki,żabie udka,ostrygi
15 października 2015 21:46 / 1 osobie podoba się ten post
Knorr

Ale problem zrobic swojej kiszonej kapusty i po czasie bigos jak talala wychodzi.Nawet  w niemieckim kraju.Przeca golonki u rzeznika tu jak malowanie,zeberka czy inne dobre mieso takie do bigosu w sam raz.Sliwki suszone tez kupic mozna,no grzyby to zabralem ze soba..Nawet owoce jalowca tez zabralem z mysla,ze kiedys bigos sobie zrobie.A i syn jak byl to z ciekawosci pytal,czy znam polski bigos,bo on jak byl na urlopie w ubieglym roku na naszych Mazurach,to podobnpo bigos byl jego glownym menu bardzo czesto.No ja nie podejme sie zrobieniab igosu jak w miejscu,gdzie gotuje sie go w wielkimga rze,bo taki to najlepszy smak ma. No to jak mi sie zechce,to moze i postaram sie zrobic,to poczestuje syna tez wyjatkowo.Bo normalnie to tylko herbatke zrobic mu moge z grzecznosci.
A na obiad dzisiaj mialem, jak ktos tu placki ziemniaczane ale utarlem na grubszych oczkach,sa bardziej chrupiace wtedy.mankamentem jest to,ze trzeba je dluzej smazyc nieco.No i marmelada z jablek czy twarozek z cebula i szczypiorem do wyboru. Kompot jablkowy jako picie.Bez deseru,bo wkotce kawa byla i ciasto.

Knorr-ale mnie w "niemieckim kraju" nie chce sie gotować bigosu.W niemieckich kuchniach spędzam absolutne minimum czasu,nie jestem fanką pichcenia,a jeżeli już -to posiedziec mogę wkuchni troche dłuzej,ale w domu,dla rodzinki.
 
15 października 2015 21:46 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Wiewiorka - jaki to bigos na wyjeździe:-( w domu to jest bigos:-). A z kapusty szpiczastej jest bardzo smaczny, tylko trzeba krótko gotowac.

Bigos,nie bigos, ja wiem.!!!))))))Ze szpiczastej surowej slodkiej takiej z glowki,czy tez ukiszonej? Bo prawdziwy bigos to z kwasnej kapuchy twardej kamiennej glowy jest. I najlepszy z takiej ogromnej glowy kapuchy.A smaka sobie robie,chyba szybciej ten bigos bedzie niz zaplanowalem.Jutro ide do REWE to kupie co trzeba.Zerkne jakie mieso tam maja i do roboty, do soboty gotowy bedzie.Bo bigos odpoczac musi.Taki swiezy nie ma glebi smaku.Dopiero z czasem jak wino sie wydobywa aromat i smak.A i czerwone wino tez kupic musze.
15 października 2015 21:48 / 1 osobie podoba się ten post
wiewiorka

Knorr-ale mnie w "niemieckim kraju" nie chce sie gotować bigosu.W niemieckich kuchniach spędzam absolutne minimum czasu,nie jestem fanką pichcenia,a jeżeli już -to posiedziec mogę wkuchni troche dłuzej,ale w domu,dla rodzinki.
 

A dla siebie, dla siebie to nie? Nie mozesz zapominac o sobie. Dla siebie to Ty najwazniejsza jestes.
15 października 2015 21:48 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Eleganckiego faceta nie wyobrażam sobie siedzącego przy pierogach albo łazankach.Bo czym to zapić szampan nie pasuje:-) No moze jakies slimaczki,żabie udka,ostrygi :-):-)

Nie wiesz co dobre -)
15 października 2015 21:49 / 1 osobie podoba się ten post
Na pewqno z kluskami.))
15 października 2015 21:50 / 1 osobie podoba się ten post
wiewiorka

Nie wiesz co dobre -)

Mleczko nie wie co dobre? Zartujesz chyba.
15 października 2015 21:52
mleczko1

Eleganckiego faceta nie wyobrażam sobie siedzącego przy pierogach albo łazankach.Bo czym to zapić szampan nie pasuje:-) No moze jakies slimaczki,żabie udka,ostrygi :-):-)

15 października 2015 21:52
A trzeci co mu podleci.))
15 października 2015 21:53
wiewiorka

:-)

-
15 października 2015 21:53 / 1 osobie podoba się ten post
Knorr

Na pewqno z kluskami.:-)))

Dobrze,że nie z kluchą:)
15 października 2015 21:54 / 1 osobie podoba się ten post
Zapomnialem.Niestety.
15 października 2015 21:54
Knorr

Mleczko nie wie co dobre? Zartujesz chyba.

Chciałam zacytować Ciebie,-)
15 października 2015 21:56 / 2 osobom podoba się ten post
Tez jadłam, ale do dzisiaj stoja mi w gardle. Nigdy w zyciu takiego czegos do ust nie wezmę zwłaszcza,że nie maja certyfikatu czy przed smiercią były w klo:)
15 października 2015 21:58 / 1 osobie podoba się ten post
Knorr

A dla siebie, dla siebie to nie? Nie mozesz zapominac o sobie. Dla siebie to Ty najwazniejsza jestes.

A ja-jem żeby żyć,nie odwrotnie.A podstawa mojego menu to warzywa,makaron,ryz-mało kłopotliwe w przyrzadzaniu,