Tryskacie optymizmem kochani,ja niby tez,ale w tym przypadku nie,tylko patrzec jak zas Podolski strzeli nam gola,tylko nie bedzie sie cieszyl :-(
Nic nam nie strzeli bo my mu strzelimy:walka plci:
Ja juz gotowa. moje towarzystwo w łózeczkach a ja rzadze przed TV. Nawet mam krakersy i piwo...a co !!!
Ha ha ha.to może byc ciekawsze od meczu.siedze i śmieje sie z tego co widzę oczami wyobraźni.
Ja to na okoliczność wygranej, to się zastanawiam, czy się nie zacząć pakować :-)
Tak, czy owak-kibicujemy niedługo :)
Będąc nimi to tak bym zrobiła :-) A bo to wiadomo , czy się nie weźmie za " obce doopy " ?:lol2:
Spoko, ja 2 lata temu ogladałam z babci zięciem. na poczatku był chojrak a potam spekał.
Babcia i tak mnie kochała nadal hahaha