Sportowe wydarzenia

25 czerwca 2016 19:47 / 6 osobom podoba się ten post
Lawenda

To jeszcze mu nie zdechła???? Przeoczenie jakieś, zaraz to naprawię. :-)
A tak przy okazji - czy jakikolwiek Niemiec kiedykolwiek kibicował polskiej drużynie? Nie widzialam, nie słyszałam.....
Oni nam nie kibicują, wręcz przeciwnie, cieszą się, jak sami nam dokopią i jak inni nam dokopują ( słychać to było w głosie komentatora niemieckiego w dzisiejszym meczu aż zanadto wyraźnie).
Ja tam nie zamierzam być bardziej papieska od papieża i bardziej cesarska od cesarza i w związku z tym nie kibicuję Niemcom.

Zawsze są jakies wyjatki od reguły? Ja znam Niemca, który kibicuje obu drużynom. Nawet wtedy gdy grali w jednym czasie z innymi druzynami. 
25 czerwca 2016 19:49 / 4 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Przepraszam! Cos niechcacy dziabnelam paznokciem i nie dosyc,ze kilka razy sie wyslalo to jeszcze niedokonczone :-) Chcialam napisac,ze jak powiedzialam,ze kibicuje Hiszpanii to Niemcy sie strasznie zloscili a nie przepadam osobiscie,jak ktos mi swoje zdanie narzuca. Cos jeszcze chcialam posapac ale nie pamietam co ;))))

No nie, nie musisz się bić w fioletową pierś, zdarza się. :)))))
Tyle tylko,że nie mogłam dac ci polubienia, bo musiałabym dać 5 polubień a na jedno jakoś nie mogłam się zdecydować. A jeśli już na jedno, to na  które?
25 czerwca 2016 19:50 / 4 osobom podoba się ten post
MeryKy

Zawsze są jakies wyjatki od reguły? Ja znam Niemca, który kibicuje obu drużynom. Nawet wtedy gdy grali w jednym czasie z innymi druzynami. :lol2:

A jest wolny i do wzięcia?
Jeśli tak, dawaj namiary, wydam się za niego za mąż. Bezapelacyjnie i natychmiast.
Nawet pierogi i bigos będe mu robić.......
25 czerwca 2016 19:51 / 3 osobom podoba się ten post
mleczkovoll40

A ja będę kibicowała :-) nie wiem ale my chyba w innych " dojczlandach" jestesmy. Nie widzę ani buty ani zarozumialstwa. Mam widocznie szczeście. A , że cieszyc sie potrafią to taka ich natura . A my jak zwykle ....................żeby Kowalskiemu krowa zdechła *  ( to z dowcipu).

Aż tak źle ze mną nie jest:)
Po prostu nie będę im kibicowała, nie zmartwię się jak przegrają, ale i wygrana mnie nie zasmuci. 
Mam swoje drużyny, którym kibicuję i tutaj na pierwszym miejscu zawsze jest Brazylia, później inne zespoły południowoamerykańskie. Nie lubię natomiast Francji i Włochów i zawsze kibicuję drużynom przeciwnym. 
25 czerwca 2016 19:55 / 5 osobom podoba się ten post
mleczkovoll40

A ja będę kibicowała :-) nie wiem ale my chyba w innych " dojczlandach" jestesmy. Nie widzę ani buty ani zarozumialstwa. Mam widocznie szczeście. A , że cieszyc sie potrafią to taka ich natura . A my jak zwykle ....................żeby Kowalskiemu krowa zdechła *  ( to z dowcipu).

Bo mamy wspólnego Wernera :) . Dziś przyszedł pod koniec meczu, przynióśł mi zegarek, który wczoraj w szpitalu zostawiłam i pogapił się ze mną na karne:) 
A  że wypytywałam o reguły, to był zdziwiony, że ich nie znam- oczywiście wyjaśnił mnie co i jak, był już koniec meczu, a on jeszcze gadał nie zauważając ,że siedzę już z nosem w kompie :).
25 czerwca 2016 19:57 / 3 osobom podoba się ten post
Lawenda

No nie, nie musisz się bić w fioletową pierś, zdarza się. :)))))
Tyle tylko,że nie mogłam dac ci polubienia, bo musiałabym dać 5 polubień a na jedno jakoś nie mogłam się zdecydować. A jeśli już na jedno, to na  które?
:niebo pieklo:

Piers mam obfita wiec jak w nia troche postukam to dobrze jej tylko zrobi  Ale sie zastanawiam co ja dziabnelam,ze tak mi sie rozmnozyly slowa? 
25 czerwca 2016 20:00 / 5 osobom podoba się ten post
Lawenda

A jest wolny i do wzięcia?
Jeśli tak, dawaj namiary, wydam się za niego za mąż. Bezapelacyjnie i natychmiast. :-)
Nawet pierogi i bigos będe mu robić.......

W jakimś tam zwiazku jest młodzieniaszek? Ale wszystko się może jeszcze wydarzyć? Niezbadane sa wyroki boskie 
25 czerwca 2016 20:23 / 6 osobom podoba się ten post
Lawenda

A jest wolny i do wzięcia?
Jeśli tak, dawaj namiary, wydam się za niego za mąż. Bezapelacyjnie i natychmiast. :-)
Nawet pierogi i bigos będe mu robić.......

Bigosik?Pierożki?Ożenię się z Toba Lawendko kochana:):)Zaraz juz!Natentychmiast:):):)
A na sportową nutę to jak juz kibicowac to tylko swoim,chyba że nie grają to innym,ale żeby zaraz Niemcom?????Nieeeeee,no już bez przesadyzmu:):):):)
Dzis wyjątkowo oglądałam bo siostry okazuje sie zapalone kibicki:)I co ja na fajeczkę na kucheny balkonik, to one :Ilonaaaaaaa!!Chodź!!!!!!!!!!Hi hi hi
I popołudnie szybciorem zleciało:)
25 czerwca 2016 20:28 / 3 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Piers mam obfita wiec jak w nia troche postukam to dobrze jej tylko zrobi :-) Ale sie zastanawiam co ja dziabnelam,ze tak mi sie rozmnozyly slowa? :-)

E tam! Od przybytku głowa nie boli  
25 czerwca 2016 20:32 / 5 osobom podoba się ten post
MeryKy

W jakimś tam zwiazku jest młodzieniaszek? Ale wszystko się może jeszcze wydarzyć? Niezbadane sa wyroki boskie :-)

No wiesz, MeryKy, ja też jestem młoda. I będę aż do śmierci, tak sobie postanowiłam. :)))))
25 czerwca 2016 20:38 / 3 osobom podoba się ten post
MeryKy

Ja kibicuje tylko Polakom, reszty meczy nie oglądam to nie moja bajka. A kibicuję tylko wtedy jak jest na co popatrzeć? Ostatnio kibicowałam jak trenerem był Górski. 

Ja to na Piechniczku poprzestałam i ostatni raz mecze piłki nożnej oglądałam z zainteresowaniem jak były mistrzostwa świata w Hiszpanii w 1982. Kawał czasu, a ja wówczas podlotkiem byłam. Potem jak oglądałam to piąte przez dziesiąte, to i kibicowania się zapomniało. No, ale teraz naszą druzyną jestem mile zaskoczona.
25 czerwca 2016 20:42 / 9 osobom podoba się ten post
tina 100%

Ja to na Piechniczku poprzestałam i ostatni raz mecze piłki nożnej oglądałam z zainteresowaniem jak były mistrzostwa świata w Hiszpanii w 1982. Kawał czasu, a ja wówczas podlotkiem byłam. Potem jak oglądałam to piąte przez dziesiąte, to i kibicowania się zapomniało. No, ale teraz naszą druzyną jestem mile zaskoczona.

Ja z kolei oglądałam mecze, kiedy jeszcze zawodnicy biegali w krótkich spodenkach, takich ledwo zakrywających pupę. Od czasu, kiedy weszły te dłuższe, prawie do kolan , piłka nożna straciła dla mnie wiele. :)))))))
Niektórzy nasi gracze mieli całkiem fajne nogi. Teraz tego nie widać.
25 czerwca 2016 20:42 / 4 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Przepraszam! Cos niechcacy dziabnelam paznokciem i nie dosyc,ze kilka razy sie wyslalo to jeszcze niedokonczone :-) Chcialam napisac,ze jak powiedzialam,ze kibicuje Hiszpanii to Niemcy sie strasznie zloscili a nie przepadam osobiscie,jak ktos mi swoje zdanie narzuca. Cos jeszcze chcialam posapac ale nie pamietam co ;))))

A posap sobie dziecinko , posap .....posapać ? po czym ?
25 czerwca 2016 20:42 / 5 osobom podoba się ten post
MeryKy

Ja na stojąco karne ogladałam? Jakby to jeszcze dłużej potrwało to pewnie bym zawału dostała?

Ja prawie cały mecz na stojąco-chodząco:a w pewnym momencie ..to nawet z drzwiami bym weszła na taras...nie zauważyłam szyby...
25 czerwca 2016 20:45 / 5 osobom podoba się ten post
Lawenda

Ja z kolei oglądałam mecze, kiedy jeszcze zawodnicy biegali w krótkich spodenkach, takich ledwo zakrywających pupę. Od czasu, kiedy weszły te dłuższe, prawie do kolan , piłka nożna straciła dla mnie wiele. :)))))))
Niektórzy nasi gracze mieli całkiem fajne nogi. Teraz tego nie widać.

No nie ? nawet moja profesorowa zauważyła , że Fabiański ma zgrabne nogi  jak kobieta ! :-p)