A po co Wam krótkie spodenki jak oni w tych garniturkach tacy przystojni?:-)
A po co Wam krótkie spodenki jak oni w tych garniturkach tacy przystojni?:-)
Ale dla mnie widok niezapomniany:-)
A co dopiero bez garniturków, hmmmmm.
No dobra, glupawka mnie ogarnęła, bo już niedługo do domuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.
Poza tym starej babuleńce, takiej jak ja, to już wszystko wolno, nawet pomarzyć. :)
Idę, bo i tak zaraz mnie wywali z internetu. Uroki użyczonego neta od sąsiada - jak on wchodzi na kompa, to mnie wywala z sieci.
Basia, a dlaczego tylko jedno wiadro? Co tak skromnie? Trzy od razu, a jak nie da rady, to marny z niego zawodnik ( oczywiście mam tu na mysli tylko i wyłącznie piłkę nożną).
Siem rozgadałam, a mnie tu właściwie nie ma oficjalnie.
Pa. :)

A mnie bardzo żal, że z Niemcami nie wygraliśmy. Zaraz wam wytłumaczę dlaczego. Moja siostra pracuje w DE w firmie, którą wykupiła polska firma. Niemiecki szef nie był zadowolony, bo kto to widział, żeby Polacy Niemców wykupywali. Stwierdził, że dopóki wygrywamy z nimi (Polakami ) w nogę, to mogą sobie wykupywać. Siostra czeka na nasz wygrany z Niemcami mecz, bo wtedy wejdzie do gabinetu szefa i zapyta się go "no i jak się pan teraz czuje"? - z uśmiechem zadowolenia oczywiście.
Chorwacja : Portugalia na razie 0:0 i jest śmiertelnie nudno.
Na którym programie oglądasz?
Kibicujemy Niemcom????? Ojej........serio???? :-)
No to ja się wyłamię z ogólnego trendu, kibicuję ich przeciwnikom, kimkolwiek są, bo nie jestem w temacie. Niestety, nie umiem i nie lubię kibicowac Niemcom, bo oni i tak zawsze wygrywają, więc moja sympatię i zaciśnięte kciuki dostaja ci, którzy są z góry skazani na pożarcie.
Musze być strasznie wredna, bo cieszę się, jak niemiecka buta i arogancja zostają pokonane. Niemiec z nosem spuszczonym na kwintę jest urokliwym obrazkiem. No taka już jestem okropna.....nic na to nie poradzę....:-)
