A co to sa te zielone koktaile po co i ile się je pije ?
A co to sa te zielone koktaile po co i ile się je pije ?
Smoothie z ogórkiem i szpinakiem pomaga zwalczac stress( potrzebny ogórek, jabłko,2 łodygi selera naciowego,garść szpinaku,ew.kilka lyżek przegotowanej chlodnej wody),sól,pieprz do smaku.Wszystko zmiksować w blenderze,ew.dodać wodę ,aż powstanie gęsty koktajl.Można też wzbogacić zielonymi owocami( ja tak robię),winogronami,kiwi,agrestem.
Pilam te koktajle okazjonalnie,od jakiegoś czasu tu w DE piję w miarę regularnie.
Czuję sie po nich lepiej.
Również inne kolorowe kotajle warzywne polecam(wypróbowałam na sobie np. z burakiem,z marchewką i pomidorami).
Na dziś mam w planie detox-drink: burak, marchewka, jabłko i szpinak.
Na dziś mam w planie detox-drink: burak, marchewka, jabłko i szpinak.
az tak chory to jeszcze nie bylem :-):blee:
Benita chyba zaproszę cię do blogu Lawendy,lub tego o odchudzaniu.Moja waga stoi w miejscu.I nic w dół.Ty masz doświadczenie.Idę szukać topiku.
Teresa jak znajdziesz diete cud daj znać będziemy we dwie :taniec2:
Odradzam jakiekolwiek diety cud ! I co, po zakończeniu takiej diety wrócisz do "normalności", która spowodowała nadmiar kg ???
Powodzenia w zdrowym żywieniu.
Nie jestem wcale taka mądralińska, sama jeszcze parę kg chcę oddać potrzebującym, ale schudłam przez 1 rok 17 kg, a potem jeszcze troche - własnie jak zrozumiałam, że "diety cud" nie istnieją.
Na dziś mam w planie detox-drink: burak, marchewka, jabłko i szpinak.
U mnie dziś był drink;) z 1 łodygi selera naciowego, soku z połowy grapefruita, ćwiartki świezego ananasa , połowy kiwi i natki pietruszki. Rozcieńczyłam odrobinę wodą. Smakowało wybornie, a.....gumka w pasie...powoli się luzuje :-):-):-), bo po zimie coś ciasno się zrobiło :-)
U mnie dziś był drink;) z 1 łodygi selera naciowego, soku z połowy grapefruita, ćwiartki świezego ananasa , połowy kiwi i natki pietruszki. Rozcieńczyłam odrobinę wodą. Smakowało wybornie, a.....gumka w pasie...powoli się luzuje :-):-):-), bo po zimie coś ciasno się zrobiło :-)
Wczoraj dostałam do używania w swoim pokoju matę relaksujący do masażu.Taki to gest od córki Pdp.
Świetny przepis na bombę witaminową ! :brawo1: