Pochwalijki #3

27 kwietnia 2016 09:28 / 7 osobom podoba się ten post
Wczoraj dostałam do używania w swoim pokoju matę relaksujący do masażu.Taki to gest od córki Pdp.
27 kwietnia 2016 10:12 / 2 osobom podoba się ten post
takaja

A co to sa te zielone koktaile po co i ile się je pije ?

Smoothie z ogórkiem i szpinakiem pomaga zwalczac stress( potrzebny ogórek, jabłko,2 łodygi selera naciowego,garść szpinaku,ew.kilka lyżek przegotowanej chlodnej wody),sól,pieprz do smaku.Wszystko zmiksować w blenderze,ew.dodać wodę ,aż powstanie gęsty koktajl.Można też wzbogacić zielonymi owocami( ja tak robię),winogronami,kiwi,agrestem.

Pilam te koktajle okazjonalnie,od jakiegoś czasu tu w DE piję w miarę regularnie.
Czuję sie po nich lepiej.
Również inne kolorowe kotajle warzywne polecam(wypróbowałam na sobie np. z burakiem,z marchewką i pomidorami).
27 kwietnia 2016 10:16 / 2 osobom podoba się ten post
margarita13

Smoothie z ogórkiem i szpinakiem pomaga zwalczac stress( potrzebny ogórek, jabłko,2 łodygi selera naciowego,garść szpinaku,ew.kilka lyżek przegotowanej chlodnej wody),sól,pieprz do smaku.Wszystko zmiksować w blenderze,ew.dodać wodę ,aż powstanie gęsty koktajl.Można też wzbogacić zielonymi owocami( ja tak robię),winogronami,kiwi,agrestem.

Pilam te koktajle okazjonalnie,od jakiegoś czasu tu w DE piję w miarę regularnie.
Czuję sie po nich lepiej.
Również inne kolorowe kotajle warzywne polecam(wypróbowałam na sobie np. z burakiem,z marchewką i pomidorami).

Na dziś mam w planie detox-drink: burak, marchewka, jabłko i szpinak.
27 kwietnia 2016 10:34 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Na dziś mam w planie detox-drink: burak, marchewka, jabłko i szpinak.

Benita chyba zaproszę cię do blogu Lawendy,lub tego o odchudzaniu.Moja waga stoi w miejscu.I nic w dół.Ty masz doświadczenie.Idę szukać topiku.
27 kwietnia 2016 10:40
jejku jak ja nie lubię warzywnych koktajli
nie wiem dlaczego....
27 kwietnia 2016 10:58 / 3 osobom podoba się ten post
Benita

Na dziś mam w planie detox-drink: burak, marchewka, jabłko i szpinak.

az tak chory to jeszcze nie bylem 
27 kwietnia 2016 11:44 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

az tak chory to jeszcze nie bylem :-):blee:

Ja jestem okazem zdrowia !! Ja to lubie, to mi smakuje. Eksperymentuję ze składnikami i zawsze mam coś innego.
Polecam.
27 kwietnia 2016 12:33 / 1 osobie podoba się ten post
teresadd

Benita chyba zaproszę cię do blogu Lawendy,lub tego o odchudzaniu.Moja waga stoi w miejscu.I nic w dół.Ty masz doświadczenie.Idę szukać topiku.

Teresa jak znajdziesz diete cud daj znać będziemy we dwie
27 kwietnia 2016 12:54 / 2 osobom podoba się ten post
takaja

Teresa jak znajdziesz diete cud daj znać będziemy we dwie :taniec2:

Odradzam jakiekolwiek diety cud ! I co, po zakończeniu takiej diety wrócisz do "normalności", która spowodowała nadmiar kg ???
Powodzenia w zdrowym żywieniu.
Nie jestem wcale taka mądralińska, sama jeszcze parę kg chcę oddać potrzebującym, ale schudłam przez 1 rok 17 kg, a potem jeszcze troche - własnie jak zrozumiałam, że "diety cud" nie istnieją.
27 kwietnia 2016 12:58 / 4 osobom podoba się ten post
Benita

Odradzam jakiekolwiek diety cud ! I co, po zakończeniu takiej diety wrócisz do "normalności", która spowodowała nadmiar kg ???
Powodzenia w zdrowym żywieniu.
Nie jestem wcale taka mądralińska, sama jeszcze parę kg chcę oddać potrzebującym, ale schudłam przez 1 rok 17 kg, a potem jeszcze troche - własnie jak zrozumiałam, że "diety cud" nie istnieją.

Brawo !!!!
Nie ma diety cud, jest tylko zdrowe, racjonalne odżywianie i do tego dołączyłabym sport 
innej metody nie widzę
27 kwietnia 2016 13:02 / 4 osobom podoba się ten post
Benita

Na dziś mam w planie detox-drink: burak, marchewka, jabłko i szpinak.

U mnie dziś był drink;) z 1 łodygi selera naciowego, soku z połowy grapefruita, ćwiartki świezego ananasa , połowy kiwi i natki pietruszki. Rozcieńczyłam odrobinę wodą. Smakowało wybornie, a.....gumka w pasie...powoli się luzuje , bo po zimie coś ciasno się zrobiło
27 kwietnia 2016 13:11
doda1961

U mnie dziś był drink;) z 1 łodygi selera naciowego, soku z połowy grapefruita, ćwiartki świezego ananasa , połowy kiwi i natki pietruszki. Rozcieńczyłam odrobinę wodą. Smakowało wybornie, a.....gumka w pasie...powoli się luzuje :-):-):-), bo po zimie coś ciasno się zrobiło :-)

Brzmi smakowicie.
Wypróbuję i taką inspirację.
27 kwietnia 2016 13:12 / 1 osobie podoba się ten post
doda1961

U mnie dziś był drink;) z 1 łodygi selera naciowego, soku z połowy grapefruita, ćwiartki świezego ananasa , połowy kiwi i natki pietruszki. Rozcieńczyłam odrobinę wodą. Smakowało wybornie, a.....gumka w pasie...powoli się luzuje :-):-):-), bo po zimie coś ciasno się zrobiło :-)

Świetny przepis na bombę witaminową ! 
27 kwietnia 2016 13:59 / 1 osobie podoba się ten post
ivetta

Wczoraj dostałam do używania w swoim pokoju matę relaksujący do masażu.Taki to gest od córki Pdp.

Nie bylo w pakiecie do tego masazysty?Ale mi gest jak sobie masazyste zostawila...
27 kwietnia 2016 14:00 / 1 osobie podoba się ten post
BaskaS

Świetny przepis na bombę witaminową ! :brawo1:

Na bombe na pewno...ubikacja2: