GosiapNikogo nie oceniam, napisałam jak odbieram niektóre posty
Dziękuję Ci Gosieńko , że mnie bronisz , szczególnie przed tą " zarazą jedną " ! ........Wiem , że każdy inaczej odbiera słowo pisane ,ale przytyki Magdy to nic strasznego . Nadajemy na tych samych ( prawie ) falach , znamy się osobiście , dzień rozpoczynamy i zakończamy na pogawędkach na skype , czyli znamy się jak łyse konie . Gosiu , możliwe , że to tak trochę wygląda jak " czepialstwo " , bo nawet gadałam ( dzisiaj ) na ten temat i zadałam Magdzie pytanie " dlaczego innym , tak jak ja łatki nie przylepia ? " odpowiedź była krótka : " bo wiem , że ty się nie obrazisz a jak cię wk..zdenerwuję za bardzo to mi pojedziesz z grubej rury i jest ok. " .... Powiem Ci , że ją nawet ( ździebko ) rozumię , bo czasem sobie z kogoś zażartowałam ( wiem , że nie raz za ostro ) i obrażano sie na mnie , szukano dziury w całym . Teraz piszę zupełnie serio , więc sobie pozwolę napisać co zauważyłam a o czym z Magdą nie gadałam : wiele razy w ramach odpowiedzi na mojego zgryźliwego posta ktoś się odgryzał , czasem boleśnie , wywiązywała się mała wojenka i ? i wielu uczestników forum rzucało się mi z pomocą , broniło , ale zauważyłam jedno - Magda za bardzo w obronę się nie rzucała , bo mozliwe , że nie chciała sobie robić wrogów - o ! w tym momencie to sie różnimy i to na serio ...........ba , nawet podejrzewam , że plusowała atakujące mnie osoby w tym momencie , czyli tak trochę " Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek "

.......co do mojej pisowni , która wielu uczestników razi : już w podstawówce miałam polonistkę , nauczycielkę z powołonia , przedwojenna szkoła , która wpajała w nasze tępe główki to , że na papierze mamy wyrażać swoje uczucia , kiedy pytamy , znak zapytania , kiedy mówimy głośno - wykrzyknik itd. i tak mi zostało . Nie wiem , nie jestem polonistką , czy to jest poprawne , czy nie , ale z szacunku dla śp. nauczycielki ( którą uwielbiałam ) stylu pisania nie zmienię , czy sie to komuś podoba , czy aż tak nie podoba , że ma odruchy wymiotne - ja to ja i kropka ! Nie jestem ślepa , widzę błędy ,ale staram się wczuć w sens a nie wypominam i nie poprawiam nikogo , chyba , że w formie żartu . To , że lubię wyłapać przejęzyczenia wynikające z polknięcia litery , czy też pisania na telefonie , tablecie to chyba nie jest jeszcze taką zbrodnią ? Gosieńko ( o kuźwa jak Ci ładnie mówię ! ) niepotrzebnie się denerwujesz (??? ) , Magda to taki brat-łata , gdybyś ja poznała to polubiłabyś ją od razu i napewno z wzajemnością , nie powiem , że tak do końca , bo wrednota to z niej jest !

