Na wyjeździe #29

24 października 2015 22:46 / 2 osobom podoba się ten post
Eee a ja tak się cieszyłam bo takie śliczne żółte i fioletowe kwiatuszki i myślałam - kwiaty posadzili zimy tu nie będzie
A wy tak brutalnie że to nawóz
24 października 2015 23:30 / 14 osobom podoba się ten post
Wczoraj jadę do miasta, poczta, listy Opci/, moje do Firmy , rosmann,/CK One dla mnie, bo promocja/, netto , Opci gazetki z krzyżowkam itp no świętoś..ć : program TV na ten tydzień..., a babunia słabym głosikiem:, /jest po szpitalu 4 dni/  kup mi marcepan....No to się pytam jakiego  lubisz najbardziej, w gorzkiej czekoladzie? obojetnie, byle dobre.. no to to w rossmanie promocja, kupiłam bombonierke z serduszek, czekoladki w kartoniku prostokątne i na wszelki wypadek,chlebek marcepanowy...  Wracam dumna, pierwsze do buni lecę z jej zakupami  , a ona  każe mi się nachylić , obejmuje za szyję i mówi : to wszystko dla ciebie, że tak dobrze się Gerhardem zajmowałas jak mnie nie było i za to ze go przywoziułas do szpitala  co drugi dzień do mnie...nooooo ...i mój plan odchudzenia na ten tydzień szlak trafił..a ja głupia nie skojarzyłam , czemu dzień wczseśniej pytała mi  się co ze słodyczy lubię najbardziej, durna baba ze mnie .....uwierzcie, l poszłam na do siebie i 1o min oczy wycierałam...dla takich chwil warto chyba pracwać z tymi naszymi buniami i opciami ..
24 października 2015 23:47 / 3 osobom podoba się ten post
scarlet

Wczoraj jadę do miasta, poczta, listy Opci/, moje do Firmy , rosmann,/CK One dla mnie, bo promocja/, netto , Opci gazetki z krzyżowkam itp no świętoś..ć : program TV na ten tydzień..., a babunia słabym głosikiem:, /jest po szpitalu 4 dni/  kup mi marcepan....No to się pytam jakiego  lubisz najbardziej, w gorzkiej czekoladzie? obojetnie, byle dobre.. no to to w rossmanie promocja, kupiłam bombonierke z serduszek, czekoladki w kartoniku prostokątne i na wszelki wypadek,chlebek marcepanowy...  Wracam dumna, pierwsze do buni lecę z jej zakupami  , a ona  każe mi się nachylić , obejmuje za szyję i mówi : to wszystko dla ciebie, że tak dobrze się Gerhardem zajmowałas jak mnie nie było i za to ze go przywoziułas do szpitala  co drugi dzień do mnie...nooooo ...i mój plan odchudzenia na ten tydzień szlak trafił..a ja głupia nie skojarzyłam , czemu dzień wczseśniej pytała mi  się co ze słodyczy lubię najbardziej, durna baba ze mnie .....uwierzcie, l poszłam na do siebie i 1o min oczy wycierałam...dla takich chwil warto chyba pracwać z tymi naszymi buniami i opciami ..:aniolki:

I w takiej chwili człowiek się zatrzymuję i radość w sercu gości, a marcepana zjedz z wielkim uśmiechem na buzi nie nie jednego marcepana - tuzin marcepanów, a dieta , pal ją licho.Jesteś Opiekunką z sercem a kochanego ciała nigdy nie jest za dużo
25 października 2015 06:49 / 1 osobie podoba się ten post
michasia

:brawo1:I w takiej chwili człowiek się zatrzymuję i radość w sercu gości, a marcepana zjedz z wielkim uśmiechem na buzi nie nie jednego marcepana - tuzin marcepanów, a dieta , pal ją licho.Jesteś Opiekunką z sercem a kochanego ciała nigdy nie jest za dużo:yeah::przytula:

Ooo, Michaśią ''se'' nowe buty kupiła. Srebne, ładne mokasyny
25 października 2015 06:56 / 2 osobom podoba się ten post
Marta

:-(. Aaaa no to się zbłaźniłam;-)
Na usprawiedliwienie powiem że ja " miastowa"   od urodzenia i nie znam się na plonach i poplonach :)

ale rozczarowaliście mnie,juz miałam nadzieje że tu taki ciepły klimat

Ja też" miastowa" od urodzenia, ale do dziadka na wsi jeździłam na wakacje. Stąd co nieco kumam. Nawet krowy doiłam i ręcznie i dojarką 
25 października 2015 07:48 / 4 osobom podoba się ten post
mzap88

Słuchajcie, czy w Sindbadach są pod siedzieniami gniazdka???

Nie tylko w Sindbadach gniazdka są pod siedzeniami .....pomyśl , wypróbuj - usiądź .....jakby nie patrzył gniazdko pod siedzeniem będzie
25 października 2015 08:49 / 3 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Ooo, Michaśią ''se'' nowe buty kupiła. Srebne, ładne mokasyny :-)

Wyprzedaże
25 października 2015 09:25 / 6 osobom podoba się ten post
Mój Syn tez jest "na wyjeździe". Właśnie wysyła mi dzisiejsze zdjęcia z Malezji - krótkie spodnie, koszulka i japonki - słońce w oczy razi. Pomażyć dobra rzecz.
25 października 2015 09:43 / 5 osobom podoba się ten post
Pochwalony
Rano słyszę jak mnie pdp woła.Wyskoczyłam z katafalku jak strzała i pędzę na dół. Babu stoi w salonie i mówi (trochę zdenerwowana) Jemy śniadanie , dzwonię po taxi i jedziemy do banku. Tak tego samego banku do którego miałyśmy w ostatnim tygodniu jechac ,ale Babu miała kontuzję. Dziś oznajmia ,że znów bank. Odetchnęłam z ulgą ,że chociaż dzis nie będzie zamieszania z bankiem , i mówię ,że dziś niedziela i banki zamknięte. Babu spojrzała na mnie i mówi - Dziś jest niedziela ? Z takim niedowierzaniem , więc pokazałam Jej kalendarz. Uwierzyła. Zabrałam sie za śniadanie , zjadłyśmy , Babu chce do łóżka pospac jeszcze. Ja do siebie , szybka fajka do porannej kawy i mycie , ubieranie. Lapa na dół , kawe pod pachę i teraz siedze w salonie i zaś czuwam nad dobrym snem Babu. Oby jutro zapomniała o tym nieszczęsnym banku bo znając Babu zaś będzie dym i nerwówka , a ja tak chciałam przed wyjazdem troszkę spokojniej przeżyć te ostatnie dni. Tym bardziej ,że nie mam już wolnego i nawet u siebie w pokoju nie mogę siedziec , bo mam bacznie obserwowac Babu, co by zaś nie fikła. Ogarniam sytuację , ale na wszystkie zdarzenia nie mogę mieć kur... wpływu.
25 października 2015 09:50 / 2 osobom podoba się ten post
margaretka82

Pochwalony :modlmy sie:
Rano słyszę jak mnie pdp woła.Wyskoczyłam z katafalku jak strzała i pędzę na dół. Babu stoi w salonie i mówi (trochę zdenerwowana) Jemy śniadanie , dzwonię po taxi i jedziemy do banku. Tak tego samego banku do którego miałyśmy w ostatnim tygodniu jechac ,ale Babu miała kontuzję. Dziś oznajmia ,że znów bank. Odetchnęłam z ulgą ,że chociaż dzis nie będzie zamieszania z bankiem , i mówię ,że dziś niedziela i banki zamknięte. Babu spojrzała na mnie i mówi - Dziś jest niedziela ? Z takim niedowierzaniem , więc pokazałam Jej kalendarz. Uwierzyła. Zabrałam sie za śniadanie , zjadłyśmy , Babu chce do łóżka pospac jeszcze. Ja do siebie , szybka fajka do porannej kawy i mycie , ubieranie. Lapa na dół , kawe pod pachę i teraz siedze w salonie i zaś czuwam nad dobrym snem Babu. Oby jutro zapomniała o tym nieszczęsnym banku bo znając Babu zaś będzie dym i nerwówka , a ja tak chciałam przed wyjazdem troszkę spokojniej przeżyć te ostatnie dni. Tym bardziej ,że nie mam już wolnego i nawet u siebie w pokoju nie mogę siedziec , bo mam bacznie obserwowac Babu, co by zaś nie fikła. Ogarniam sytuację , ale na wszystkie zdarzenia nie mogę mieć kur... wpływu.

No to jutro znów powiedz ze jest niedziela. Albo ze Merkel zamroziła konta bankowe  
25 października 2015 09:53 / 1 osobie podoba się ten post
MeryKy

No to jutro znów powiedz ze jest niedziela. Albo ze Merkel zamroziła konta bankowe  :lol2:

Taaak ale mi nie uwierzy. A znając jej goracą krew będzie wszystkimi mozliwymi sposobami chciała wyjść.Jutro coś innego jej zamąci głowę (oby ) 
25 października 2015 09:58 / 1 osobie podoba się ten post
margaretka82

:lol2: Taaak ale mi nie uwierzy. A znając jej goracą krew będzie wszystkimi mozliwymi sposobami chciała wyjść.Jutro coś innego jej zamąci głowę (oby ) :modlitwa:

Mialam taka pdp ze nigdy jej nie mowilam, ze jest niedziela bo płakała ze ma 7 dzieci i nikt jej nie odwiedza. Ale czasem dowiadywala sie przez telefon, bo kazdego pytala jaki jest dzien? I wtedy mialam calą niedziele przechlapaną 
25 października 2015 10:08 / 1 osobie podoba się ten post
michasia

Wyprzedaże:yeah::niech zyje:

Sliczne te mokasyny:)
25 października 2015 10:31 / 3 osobom podoba się ten post
Ciekawe czy dzis wieczorem,bede sie smiac,czy plakac
25 października 2015 10:37 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Ciekawe czy dzis wieczorem,bede sie smiac,czy plakac :placz3::piatka:

Tylko, śmiac   , tanczyc itp