Nie rób sobie wyrzutów Myszko, bo córka może być tak miła, znajdzie Cię i powie, że jednak możesz:). Miej plan B w razie w- że Cię coś boli, czy cuś :))).
Nie rób sobie wyrzutów Myszko, bo córka może być tak miła, znajdzie Cię i powie, że jednak możesz:). Miej plan B w razie w- że Cię coś boli, czy cuś :))).
Nie, nie będzie mnie szukała. Jej sympatia razem z nią gotuje, będzie wolała jego pomoc, nie moją.
Czesc dziewczyny i chlopaki. Nie udzielam sie na forum, ale od 2 lat Was czytam. Mam maly problem: Pdp zostala dzisiaj zaproszona na kawe przez rodzine i ponoc ja takze. Mam dylemat czy jechac - nie chce mi sie poprostu, zaproszenie jest w czasie mojej przerwy, z checia bym sie polozyla do gory brzuchem i pospala- ale jestem na stelli nowa i nie wiem jak bedzie to odebrane przez rodzine. Doradzicie cos?
Będą razem przypalone garnki szorować, jak zdarzy im się coś przeoczyć ;)
Anerik a gdzie facet z brodą i w kapeluszu ???
W wigilię, wziełam paczkę opłatka i objechałam opiekunki. Te, których osobiście nie znałam, tylko wiedziałam, że pod tym adresem jest Polka.Scenariusz wszędzie podobny - dzwonię do drzwi, otwiera dziewczyna, patrzy na mnie podejrzliwie, nie zna mnie. Ja mówię - "Cześć, nazywam się Danka, jestem z Polski, chcę się z tobą podzielić opłatkiem". Szok! Rzucamy się sobie w ramiona,płaczemy,składamy życzenia. Obce, nieznane sobie osoby. Byłam u 6-ciu Polek.
W wigilię, wziełam paczkę opłatka i objechałam opiekunki. Te, których osobiście nie znałam, tylko wiedziałam, że pod tym adresem jest Polka.Scenariusz wszędzie podobny - dzwonię do drzwi, otwiera dziewczyna, patrzy na mnie podejrzliwie, nie zna mnie. Ja mówię - "Cześć, nazywam się Danka, jestem z Polski, chcę się z tobą podzielić opłatkiem". Szok! Rzucamy się sobie w ramiona,płaczemy,składamy życzenia. Obce, nieznane sobie osoby. Byłam u 6-ciu Polek.
U mnie nie bylas:placz1: