Na wyjeździe #31

27 grudnia 2015 20:55 / 6 osobom podoba się ten post
jowita.

Oki, dzieki i nie bede juz nic przy nim grzebala........ moze moj tez zaskoczy i odpali

Wrzuć go w ryż - doskonale wyciąga wilgoć.
27 grudnia 2015 22:34 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Bierzesz, bierzesz, bierzesz, bierzesz, bierzesz, bierzesz, bierzesz, bierzesz............

Jeżżu dopiero zaskoczyłam,czym tak się katujesz.Aż czytałam ze trzy razy.Każdemu się zdarzy.
27 grudnia 2015 22:59 / 1 osobie podoba się ten post
Przed zaśnięciem licz barany, zaśniesz szybciutko, a jutro wstaniesz noooowa 
28 grudnia 2015 16:12 / 1 osobie podoba się ten post
Odpocznij, nie wiem co Cię wyluzuje jak wrócisz do PL. Ja się w tym roku troche poobijałam, pomogło trochę. Niby ta nasza praca nie jest męcząca ale potrafi człowieka zdeptać. Wymyśl coś. Może powinnaś na drutach robić  albo coś w tym stylu, coś co pochłonęłoby Cię, nie pozwoliło za dużo myśleć. Nie wiem co lubisz Andrejka ale pomyśl, bo inaczej będzie Ci trudno. A może na rowerze nauczysz sie dobrze jeżdzić ???
28 grudnia 2015 19:52 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Wielkanoc to raptem jeden dzien,nie przeżywam tak jak Bożenarodzenie.

Mam tak samo ivanilko
28 grudnia 2015 20:41 / 1 osobie podoba się ten post
Ty się tam zanudzisz Andrejka  
28 grudnia 2015 20:47 / 1 osobie podoba się ten post
Nie no, niemożliwe żeby tylko 2 godziny !!!
28 grudnia 2015 21:00 / 1 osobie podoba się ten post
U mnie jest tak, że do domu przychodzi inna opiekunka z niemieckiej firmy. Ja ide w rejs a one robią co chcą. Przedszkole to chyba z AOK jest? A moja pdp ma jakies inne prywatne ubezpieczenie? 
28 grudnia 2015 21:00 / 2 osobom podoba się ten post
Miałam jedną pdp, która raz w tygodniu chodziła do Tagespflege. Zabierali ją ok 7,30 a wracała ok 16oo. Nie wiem od czego to jest uzależnione, ile czasu pdp może tam spędzać. Myślę, że Twoim siostrom przydałby się kontakt z innymi ludźmi. One są w sumie tylko w domu, bez innych kontaktów. Już nie wspomnę, że Ty odsapniesz. Może córka coś źle zrozumiała ?? Moja pdp zawsze przed Tagespflege miała lekką biegunkę.
28 grudnia 2015 21:03 / 2 osobom podoba się ten post
miałam takich dwoch pdp, tak ok.6-7 godzin, w tym obiad, zabierali, lub rodzina dowoziła po śniadaniu i zabierała pzed kolacją::) Mają tam zorganizowany czas, wycieczki, spacery, ewentualnie, gdy złą pogoda gry, zabawy itp

28 grudnia 2015 21:05 / 1 osobie podoba się ten post
ryba

miałam takich dwoch pdp, tak ok.6-7 godzin, w tym obiad, zabierali, lub rodzina dowoziła po śniadaniu i zabierała pzed kolacją::) Mają tam zorganizowany czas, wycieczki, spacery, ewentualnie, gdy złą pogoda gry, zabawy itp

 a na dwie gdziny przychodziła niemiecka opiekunka, tak dodatkowo, oprócz "przedszkola"
28 grudnia 2015 21:05 / 1 osobie podoba się ten post
Ja miałam taką,co raz w tygodniu jeździła.
Rano około 8, przed śniadaniem. Tam miała wszystkie posiłki,wraz z popołudniową kawą. Wracała przed 18.

Koleżanka ma takiego dziadka,który raz w tygodniu jeździ od 8 do 13-14. Śniadanie i obiad tam zjada.
28 grudnia 2015 21:08 / 1 osobie podoba się ten post
No zly jestem na was ! Tyle sie naszukalem,cala siec obejrzlem ( czego tam nie ma ) a tu ani jednego komentarza
O tatuaz dla opiekunek teraz sie wytrzasam
28 grudnia 2015 21:28 / 1 osobie podoba się ten post
to tylko projekt 
Napis tez mozna zmienic na OP24
i nie przesadzaj ze malo .....................za godzine
28 grudnia 2015 21:30 / 1 osobie podoba się ten post
To i ja napiszę. Moja Mama ma teraz tak, że babcia jeżdzi 2 x w tygodniu od 8mej do 16tej, z tym, że ona ma problem z wyekspediowaniem jej, bo babci się nie chce wstać tak wcześnie itd. Ja ostatnio byłam na takiej szteli, gdzie Pdp raz na 2 tygodnie jeżdził, też w tych godzinach, żeby opiekun mógł sobie chociaż raz dłużej niż te 2 godziny wypocząć i zająć się swoimi sprawami( to słowa opiekuna prawnego), niestety mnie to nie objęło( za krótko byłam).