Wypieki #2

14 sierpnia 2017 16:02 / 1 osobie podoba się ten post
Knorr

Z tym, że Barbara jest o wiele ładniejsza. 

14 sierpnia 2017 16:40 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara48

Takie ciasto popełniłam, a na obiad pierś z  kurczaczka w sosie pieczarkowym, ziemniaki i sałatka z fasolki szparagowej po ichniemu.  Przeniosłem. O.

Ojej, super, ale ciekawa jestem gdzie Oliwier  przeniósł te ciasta? ,,,,,,,,,,,,
14 sierpnia 2017 17:20 / 5 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Ojej, super, ale ciekawa jestem gdzie Oliwier  przeniósł te ciasta? ,,,,,,,,,,,,

Połowę zjadł po drodze   
14 sierpnia 2017 18:46 / 4 osobom podoba się ten post
Mycha

Połowę zjadł po drodze :glodny:  :je babeczke:

''Przeniosłem''    ?? , wyniosłem i zjadłem,,,,,,,,,,
14 sierpnia 2017 21:09
Knorr

Z tym, że Barbara jest o wiele ładniejsza. 

Nie zaprzecze,piekny komplement.
14 sierpnia 2017 21:13 / 3 osobom podoba się ten post
Knorr

Taki spód widziałem w REWE.

Ja mam taką formę na biszkopta dużą i dwie małe chyba od 30 lat. Jeszcze tych gotowców nie sprzedawali a ja już takie piekłam.
14 sierpnia 2017 21:25 / 4 osobom podoba się ten post
Przestańcie mnie wkurzać tymi fotkami bo jak nie to zrobię zdjęcie tego, co kupuje w Backerei.
14 sierpnia 2017 21:57 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Przestańcie mnie wkurzać tymi fotkami :lol1: bo jak nie to zrobię zdjęcie tego, co kupuje w Backerei.

15 sierpnia 2017 00:11 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara48

Takie ciasto popełniłam, a na obiad pierś z  kurczaczka w sosie pieczarkowym, ziemniaki i sałatka z fasolki szparagowej po ichniemu.  Przeniosłem. O.

Skoro Oliwier mnie wywiózł z ciastem, to pokażę co wtedy zjadłam 
20 sierpnia 2017 14:20 / 9 osobom podoba się ten post
Racuszki drozdzowe do kawy zrobiłam.
20 sierpnia 2017 14:45 / 2 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Racuszki drozdzowe do kawy zrobiłam. :mniam:

Lisko, jeśli są na słodko to zapodaj proszę przepisik    Dawno nie jadłam racuchów to fakt .... 
20 sierpnia 2017 15:09 / 3 osobom podoba się ten post
Racuszki drożdzowe z jabłkami;

-3-Szklanki mąki
-1 i12 szklanki ciepłego mleka.
40gr drożdzy
12 łyżeczki sol
3-łyżki cukru.

Drożdze wyjąć wcześnie z lodówki [ ''coby' nie były zimne hi, hi
Do małego naczynia w kruszyć drożdze, dodać trochę cukru, 14 szklanki ciepłego mleka, 2- łyżki mąki.
Wszystko wymieszać na jednolitą masę [ żeby nie było grudek ]
Odstawić w ciepłe miejsce na 10 minut [ ja wkładam do wcześniej lekko nagrzanego piekarnika] .
Do miski , dość dużej [ bo ciasto rośnie] wsypujemy mąkę, robimy dołek, wlewamy w niego rozczyn z drożdzy , stopniowo wlewamy ciepłe mleko, mieszamy powoli zgarniając do środka mąkę , dodajemy sól, bo zapomniałam.
Gdy składniki się połączą ,zaczynamy wyrabiać ciasto, mieszając , wtłaczając powietrze, Dobrze wyrobione ciast,
przykrywamy ściereczką i odstawiamy do ciepłego miejsca, do wyrośnięcia , [ ja do piekarnika jak już pisałam powyżej], na 45-minut.
Na patelnie wlewamy olej, gdy już jest wystarczająco gorący, nakładamy łyżką ciasto, łyżkę zanurzamy w wodzie w kubeczku. Smażymy na złoty kolor, odsączamy na ręczniku papierowym i posypujemy cukrem pudrem.
Smacznego.

p.s. zapomniałam o jabłkach, jak ciasto nam wyroście, delikatnie wrzucamy do ciasta jabłka , pokrojone w plasterkii czekamy z około 10-minut, dopiero smażymy.

20 sierpnia 2017 15:11 / 1 osobie podoba się ten post
,,,,półtorej szklanki mleka,,,,,,,,,,,,, pół łyżeczki soli
20 sierpnia 2017 17:27 / 6 osobom podoba się ten post
Berdi, noż przestań  weź i wsyp 12 łyżeczek soli do racuszków 
20 sierpnia 2017 17:30 / 6 osobom podoba się ten post
Przecież na dole jest sprostowanie!  Koleżanka nie przeczytała ??             [ przedziałek] mi nie wchodzi , i wyszło 12.