Jeszcze moge wybierac w tej materii:-) nie licze na niespodzianki zycia:-)
Jeszcze moge wybierac w tej materii:-) nie licze na niespodzianki zycia:-)
Prawda, też. Macie jakieś rybki ?
Prawda, też. Macie jakieś rybki ?
Nie,miałabyś przecież na mailu:-)
Tym razem bez ryb wrócił ale przecież on zawsze mówi, że na ryby jedzie a nie po ryby,więc jest ok:-)
Nie,miałabyś przecież na mailu:-)
Tym razem bez ryb wrócił ale przecież on zawsze mówi, że na ryby jedzie a nie po ryby,więc jest ok:-)
Ożeszzzz Meryjka, nie strasz łownymi kotami, tu przeca myszy są...:-)
:lol1: Wlasnie...Jak mozna tak z kotem do ludzi ;)
Myszowatych.....:lol3:
I fioletowych :lol1:
Fakt. Fioletowych też :lol2:
U sąsiadów spacerował w ogródku dzięcioł zielony :-)
Nie miałam przy sobie mojego LG-ika :-(
Babcia powiedziała, że nigdy nie widziała takiego ptaka.....
Wiedzmo!! Jak moglas go nie sfotografowac...Musze na Ciebie wplynac abys telefon przy tylku zawsze miala!!
Żałuję, poważnie. A tylko na chwilę wyszłam na balkon. Śmieszny był taki :-)
Musiałabym sobie doszyć kieszenie do stroju domowego :zawstydzony: a dzisiaj mam chyba najbardziej leniwy dzień na tym zleceniu :brak wiary:
Z leniwego dnia sie ciesz!! Ja bym chciala miec taki. Nie wiesz nawet jak bardzo...A telefon na smycz i na szyje...Glupio wyglada ale dzieciola mozna zlapac w kadr! :-)