Na wyjeździe #33

30 maja 2016 21:01 / 3 osobom podoba się ten post
hmmmm...nie do końca tak jest ...tak myślę.
Tzn chodzi mi o te wątpliwości. Czasami to, co przeżyło się w "poprzednim wcieleniu" czyt.związku ma wpływ na nasze dalsze związki.

Ale NIE napisałam, że w ogóle nie masz racji!
30 maja 2016 21:02 / 4 osobom podoba się ten post
Marta

Darek nie pisz już nic na forum:-)

A bo to mnie posłucha....??

Tak Kochanie,całe trzy minuty
30 maja 2016 21:11 / 7 osobom podoba się ten post
basiaim

hmmmm...nie do końca tak jest ...tak myślę.
Tzn chodzi mi o te wątpliwości. Czasami to, co przeżyło się w "poprzednim wcieleniu" czyt.związku ma wpływ na nasze dalsze związki.

Ale NIE napisałam, że w ogóle nie masz racji!

Tak Basiu, masz rację,
Ale wierz mi (jestem trochę starszy)
Jeśli przeszłość minęła (jeśli minął były związek)
warto zainwestować w nowy.
Człowiek jest zwierzęciem stadnym,
i w samotności o wiele bardziej trudno,
Każdy człowiek, w każdym wieku - potrzebuje kogoś
30 maja 2016 21:33 / 7 osobom podoba się ten post
darekr

Tak Basiu, masz rację,
Ale wierz mi (jestem trochę starszy)
Jeśli przeszłość minęła (jeśli minął były związek)
warto zainwestować w nowy.
Człowiek jest zwierzęciem stadnym,
i w samotności o wiele bardziej trudno,
Każdy człowiek, w każdym wieku - potrzebuje kogoś

Potrzebuje, ale ceni sobie również to, co daje bycie samemu i często są to rzeczy nie do pogodzenia.. Kwestia wyboru i bardzo dobrze, gdy sie ten wybór ma, gorzej, gdy się chce, a nie wychodzi ;). 
Bycie samemu (nie samotność!) wciąga i często trudno z tego zrezygnować. Młodzi ludzie siłą rozpędu wchodzą w nowe związki, nie myślą za długo, z wiekiem przychodzi nie tyle rozsądek, co świadomość plusów i minusów, które niesie bycie z kimś.
 
Aneriku, jeśli jesteś zakochana, to się nawet nie zastanawiaj! W życiu każdy dostaje po dupie, najważniejsze, żebyś przeżyła coś pięknego, nacieszyła się wszystkim, co dostaniesz i co dasz swojemu mężczyźnie. Nie rozkminiaj za dużo, bo to nie ma sensu, i tak będzie, co ma być. Jeśli ktos będzie płakał, trudno. Możesz to być Ty, może to być on, nie wiadomo, co życie przyniesie, ale Ty będziesz bogatsza o wszystko, co przeżyłaś :). Nie tchórz, tylko bierz byka za rogi :D!
30 maja 2016 21:35 / 3 osobom podoba się ten post
Odpowiem tu i Andrei i Darkowi.


Odniosłam się do tego fragmentu postu Andrei:
"Jesli ktos na poczatku ma watpliwosci i sie waha.....to chyba dlatego,ze wie czego chce,a czego nie chce,bo jesli nie chce,to nie mozna w cos wchodzic dla uzytku wlasnego,krzywdzac inna osobe".

Chodziło mi o to, że jeśli w poprzednim związku ktoś został boleśnie zraniony, oszukany itp..itd... to ma większe wątpliwości, czy zaufać kolejnej osobie. Bo jeśli faktycznie są to wahania, czy to już ten jedyny, a może jeszcze nie, to tak,to chyba nie do końca to.
30 maja 2016 21:46 / 7 osobom podoba się ten post
Podpisuję się pod poprzednikami z wielkim przekonaniem Mnóstwo mądrych rzeczy napisali, więc ja powtórzę tylko za Salazar: NIE ROZKMINIAJ ZA DUŻO !  Szkoda życia...
30 maja 2016 21:49 / 1 osobie podoba się ten post
basiaim

Odpowiem tu i Andrei i Darkowi.


Odniosłam się do tego fragmentu postu Andrei:
"Jesli ktos na poczatku ma watpliwosci i sie waha.....to chyba dlatego,ze wie czego chce,a czego nie chce,bo jesli nie chce,to nie mozna w cos wchodzic dla uzytku wlasnego,krzywdzac inna osobe".

Chodziło mi o to, że jeśli w poprzednim związku ktoś został boleśnie zraniony, oszukany itp..itd... to ma większe wątpliwości, czy zaufać kolejnej osobie. Bo jeśli faktycznie są to wahania, czy to już ten jedyny, a może jeszcze nie, to tak,to chyba nie do końca to.

Tak Basiu, - jeśli się waham... ale jestem pewny że ta inna osoba ma w stosunku do mnie szczere uczucia,
to myślę, że moje wahania będą miały jeden kierunek - i to ma przyszłość.!
Jeśli wiem, że nie chce być z tą osobą - to wtedy ją oszukuje!
Jeśli się waham - to muszę dać szansę na rozstrzygnięcie w sobie tego sporu

30 maja 2016 21:56
Myśmy się rozpisali, a Eni się waha,
Ajra - spróbuj dać przyszłosć temu związkowi
30 maja 2016 22:01 / 10 osobom podoba się ten post
anerik

Muszę, wam o czymś napisać.........na wyjeździe.....niech tak będzie......
Jestem chyba nieszczęśliwie zakochana...........i muszę jakoś z tym skończyć.........nie dla tego, że ten ktoś......nie chce....tylko ja nie chcę się angażować w coś co nie ma przyszłości............ glupia blądynka jestem..........trzymajcie kciuki żeby mi się udało........
Ach, wczoraj miałam być na rowerze,   ale deszcz nas zawrócił z drogi....i siedzieliśmy w knajpie ,piliśmy kawę lodową i śpiewał jezz murzyński zespół...było to we Francjii ...potem też było cudnie......ale .........nie , nie , ma szans........ chce być wolna od tych uczuć..........
Wolny czas spędziłam na zakupach.....zaszalałam i kupiłam spodnie jeans z wytartymi dziurami..... i kilka bluzek dla mnie i siostry.......i szal na lato......
Nooooo ,a teraz potrzebuję odwagi..........


Mam dwie znajme opiekunki ,które tu w De znalazły swoją drugą połowę.Panie dobrze po pięćdziesiątce.Nie broniły się przed tą miłością i jakoś układają to życie sobie tak ,żeby szczęśliwym być.Warto.Wszyscy wiemy o tym.
30 maja 2016 23:00 / 3 osobom podoba się ten post
Eeee tam, boi się dzieweczka kłopotów i stąd ta rozterka.
30 maja 2016 23:43 / 1 osobie podoba się ten post
Dla Ireni, ale nie ode mnie
31 maja 2016 06:41
Nie wiem, gdzie napisac?
 W Badenia Wirtembergia,  przeszły nawałnice, burze, woda zniszczyła ulice, domy! Trzy Osoby nie żyją, wiele jest rannych
31 maja 2016 06:54 / 2 osobom podoba się ten post
darekr

Andrejka, całe gory przeciwności i wątpliwości na początku były,
A teraz jest pięknie.
Ile razy Marta mi mówiła - nie pisz już nic na forum, bo co sobie te dziewczyny o tobie pomyślą-
a ja pisałem - no co sobie mają o mnie pomyśleć????
że jestem zakochany w tym wieku jak szczeniak???-
To prawda, no więć co???
A że nie zachowuje się jak facet i piszę o tym!!!
No cóż - taki jestem!!!

Ale szczęśliwy "szczeniak" Reszta to pikuś. Niech zazdroszczą, a co !!
31 maja 2016 06:56 / 9 osobom podoba się ten post
anerik

Muszę, wam o czymś napisać.........na wyjeździe.....niech tak będzie......
Jestem chyba nieszczęśliwie zakochana...........i muszę jakoś z tym skończyć.........nie dla tego, że ten ktoś......nie chce....tylko ja nie chcę się angażować w coś co nie ma przyszłości............ glupia blądynka jestem..........trzymajcie kciuki żeby mi się udało........
Ach, wczoraj miałam być na rowerze,   ale deszcz nas zawrócił z drogi....i siedzieliśmy w knajpie ,piliśmy kawę lodową i śpiewał jezz murzyński zespół...było to we Francjii ...potem też było cudnie......ale .........nie , nie , ma szans........ chce być wolna od tych uczuć..........
Wolny czas spędziłam na zakupach.....zaszalałam i kupiłam spodnie jeans z wytartymi dziurami..... i kilka bluzek dla mnie i siostry.......i szal na lato......
Nooooo ,a teraz potrzebuję odwagi..........


Aj Anerik, zaczynasz jak z tą jazdą samochodem. Odwagi więcej. Wszystko jedno co z tego wyjdzie ale jak odmłodniejesz !!! 
31 maja 2016 07:11 / 5 osobom podoba się ten post
Mycha

Aj Anerik, zaczynasz jak z tą jazdą samochodem. Odwagi więcej. Wszystko jedno co z tego wyjdzie ale jak odmłodniejesz !!!  :lol1:

Bez trzymanki i bez hamulców.......