Na wyjeździe #33

30 maja 2016 19:40 / 10 osobom podoba się ten post
Muszę, wam o czymś napisać.........na wyjeździe.....niech tak będzie......
Jestem chyba nieszczęśliwie zakochana...........i muszę jakoś z tym skończyć.........nie dla tego, że ten ktoś......nie chce....tylko ja nie chcę się angażować w coś co nie ma przyszłości............ glupia blądynka jestem..........trzymajcie kciuki żeby mi się udało........
Ach, wczoraj miałam być na rowerze,   ale deszcz nas zawrócił z drogi....i siedzieliśmy w knajpie ,piliśmy kawę lodową i śpiewał jezz murzyński zespół...było to we Francjii ...potem też było cudnie......ale .........nie , nie , ma szans........ chce być wolna od tych uczuć..........
Wolny czas spędziłam na zakupach.....zaszalałam i kupiłam spodnie jeans z wytartymi dziurami..... i kilka bluzek dla mnie i siostry.......i szal na lato......
Nooooo ,a teraz potrzebuję odwagi..........


30 maja 2016 19:44 / 15 osobom podoba się ten post
anerik

Muszę, wam o czymś napisać.........na wyjeździe.....niech tak będzie......
Jestem chyba nieszczęśliwie zakochana...........i muszę jakoś z tym skończyć.........nie dla tego, że ten ktoś......nie chce....tylko ja nie chcę się angażować w coś co nie ma przyszłości............ glupia blądynka jestem..........trzymajcie kciuki żeby mi się udało........
Ach, wczoraj miałam być na rowerze,   ale deszcz nas zawrócił z drogi....i siedzieliśmy w knajpie ,piliśmy kawę lodową i śpiewał jezz murzyński zespół...było to we Francjii ...potem też było cudnie......ale .........nie , nie , ma szans........ chce być wolna od tych uczuć..........
Wolny czas spędziłam na zakupach.....zaszalałam i kupiłam spodnie jeans z wytartymi dziurami..... i kilka bluzek dla mnie i siostry.......i szal na lato......
Nooooo ,a teraz potrzebuję odwagi..........


Dlaczego od razu przyszłość reżyserujesz ? Tu i teraz - dzisiaj - ciesz sie, że fajnie jest. Jutro dopiero będzie, jutro niech się o siebie martwi. Ty dziś bądź szczęśliwa i nie szukaj dziury w całym.
Motyle w brzuchu - jeszcze choć raz to poczuć. Chciałabym.
30 maja 2016 19:48 / 4 osobom podoba się ten post
Benita

Dlaczego od razu przyszłość reżyserujesz ? Tu i teraz - dzisiaj - ciesz sie, że fajnie jest. Jutro dopiero będzie, jutro niech się o siebie martwi. Ty dziś bądź szczęśliwa i nie szukaj dziury w całym.
Motyle w brzuchu - jeszcze choć raz to poczuć. Chciałabym.

Andy, Benitka ma racje. Badz jak twoje podopieczne- liczy sie tu i teraz!!!! co przyniesie jutro, nikt tego nie wie
30 maja 2016 19:49
poprawiam- ANERIK- to wszystko przez mojego ANDY
30 maja 2016 20:20 / 7 osobom podoba się ten post
Jak miałam 15, 16, 17 lat - to każda miłość była "na zawsze".
Każda miłość jest pierwsza, jesteśmy dorośli - i nie od razu trzeba do ołtarza iść.
To mówię ja - wierna jednemu facetowi od lat 40. temu pierwszemu...
Coś straciłam, czy wygrałam na loterii ? Kto kto wiedzieć może...
30 maja 2016 20:23 / 14 osobom podoba się ten post
anerik

Muszę, wam o czymś napisać.........na wyjeździe.....niech tak będzie......
Jestem chyba nieszczęśliwie zakochana...........i muszę jakoś z tym skończyć.........nie dla tego, że ten ktoś......nie chce....tylko ja nie chcę się angażować w coś co nie ma przyszłości............ glupia blądynka jestem..........trzymajcie kciuki żeby mi się udało........
Ach, wczoraj miałam być na rowerze,   ale deszcz nas zawrócił z drogi....i siedzieliśmy w knajpie ,piliśmy kawę lodową i śpiewał jezz murzyński zespół...było to we Francjii ...potem też było cudnie......ale .........nie , nie , ma szans........ chce być wolna od tych uczuć..........
Wolny czas spędziłam na zakupach.....zaszalałam i kupiłam spodnie jeans z wytartymi dziurami..... i kilka bluzek dla mnie i siostry.......i szal na lato......
Nooooo ,a teraz potrzebuję odwagi..........


Wpadłam na sekundkę w ramach detoksu od detoksu, a może dlatego,że już zaczęłam normalnie spać.
Anerik......
Życie jest krótkie, nędzne i generalnie do du...y.  Jasnych chwili jest w nim tyle, co kot napłakal, dlatego każdą piekną chwilę trzeba wykorzystać, nie myśląc o niczym innym. I co z tego,że nie ma przyszłości ( zakładając,że faktycznie nie ma, bo właściwie dlaczego by nie miało być, prawda?). Liczy się tylko tu i teraz , a po nas choćby i potop.
Powiem ci jedno, kiedyś coś podobnego mi się przydarzyło i do dziś, a tu już ładnych kilka lat , żaluję,że myślałam wtedy tak jak ty teraz.
Będziesz żałować, bo takie coś zdarza się bardzo rzadko, a w pewnym wieku właściwie prawie wcale się nie zdarza.
Miłość to najrzadszy i najcenniejszy ptak na świecie, mówie tu o prawdziwym uczuciu, a nie o tym, co ludzie za miłość uważają.
Idę oddalić się w moje drogocenne odosobnienie. :)))))



30 maja 2016 20:24 / 13 osobom podoba się ten post
anerik

Muszę, wam o czymś napisać.........na wyjeździe.....niech tak będzie......
Jestem chyba nieszczęśliwie zakochana...........i muszę jakoś z tym skończyć.........nie dla tego, że ten ktoś......nie chce....tylko ja nie chcę się angażować w coś co nie ma przyszłości............ glupia blądynka jestem..........trzymajcie kciuki żeby mi się udało........
Ach, wczoraj miałam być na rowerze,   ale deszcz nas zawrócił z drogi....i siedzieliśmy w knajpie ,piliśmy kawę lodową i śpiewał jezz murzyński zespół...było to we Francjii ...potem też było cudnie......ale .........nie , nie , ma szans........ chce być wolna od tych uczuć..........
Wolny czas spędziłam na zakupach.....zaszalałam i kupiłam spodnie jeans z wytartymi dziurami..... i kilka bluzek dla mnie i siostry.......i szal na lato......
Nooooo ,a teraz potrzebuję odwagi..........


Jeśli zakochana - to szczęśliwie,
a co będzie dalej - czas pokarze.
Mój związek z Martą też nie miał przyszłości - i tak już 10 lat.
A "motylki" jak Któraś koleżanka pisała, nawet w naszym wieku się trafiają.
Życzę Ci Wszystkiego Najlepszego.
30 maja 2016 20:25 / 11 osobom podoba się ten post
Andrejka, jaka zabawa ? Dziś podejść do tego uczciwie i poważnie. Na dziś.
Trafiła się perełka - szybsze bicie serca, dlaczego z tego rezygnować, w imię czego ?
Ja nie mogę, bo mam tego swojego, jedynego - więc to nie byłoby uczciwe - i radości by nie przyniosło, ale jak nie ma się zobowiązań ?
30 maja 2016 20:34 / 9 osobom podoba się ten post
anerik

Muszę, wam o czymś napisać.........na wyjeździe.....niech tak będzie......
Jestem chyba nieszczęśliwie zakochana...........i muszę jakoś z tym skończyć.........nie dla tego, że ten ktoś......nie chce....tylko ja nie chcę się angażować w coś co nie ma przyszłości............ glupia blądynka jestem..........trzymajcie kciuki żeby mi się udało........
Ach, wczoraj miałam być na rowerze,   ale deszcz nas zawrócił z drogi....i siedzieliśmy w knajpie ,piliśmy kawę lodową i śpiewał jezz murzyński zespół...było to we Francjii ...potem też było cudnie......ale .........nie , nie , ma szans........ chce być wolna od tych uczuć..........
Wolny czas spędziłam na zakupach.....zaszalałam i kupiłam spodnie jeans z wytartymi dziurami..... i kilka bluzek dla mnie i siostry.......i szal na lato......
Nooooo ,a teraz potrzebuję odwagi..........


Ja Cię czytam Reniu, to przypominam sobie jak to było z Moją Martą 10 lat temu,
5 lat temu, rok temu i teraz,
Cały czas jestem tak samo zakochany, tak szalenie
cały czas jak osiemnastoletni szczeniak
30 maja 2016 20:38 / 4 osobom podoba się ten post
Lawenda

Wpadłam na sekundkę w ramach detoksu od detoksu, a może dlatego,że już zaczęłam normalnie spać.
Anerik......
Życie jest krótkie, nędzne i generalnie do du...y.  Jasnych chwili jest w nim tyle, co kot napłakal, dlatego każdą piekną chwilę trzeba wykorzystać, nie myśląc o niczym innym. I co z tego,że nie ma przyszłości ( zakładając,że faktycznie nie ma, bo właściwie dlaczego by nie miało być, prawda?). Liczy się tylko tu i teraz , a po nas choćby i potop.
Powiem ci jedno, kiedyś coś podobnego mi się przydarzyło i do dziś, a tu już ładnych kilka lat , żaluję,że myślałam wtedy tak jak ty teraz.
Będziesz żałować, bo takie coś zdarza się bardzo rzadko, a w pewnym wieku właściwie prawie wcale się nie zdarza.
Miłość to najrzadszy i najcenniejszy ptak na świecie, mówie tu o prawdziwym uczuciu, a nie o tym, co ludzie za miłość uważają.
Idę oddalić się w moje drogocenne odosobnienie. :)))))



O O O !!! Reniu - słuchaj Koleżanek!!!!
Jeśli to jest dwustronne - To Jest Piękne !!!
30 maja 2016 20:47 / 11 osobom podoba się ten post
anerik

Muszę, wam o czymś napisać.........na wyjeździe.....niech tak będzie......
Jestem chyba nieszczęśliwie zakochana...........i muszę jakoś z tym skończyć.........nie dla tego, że ten ktoś......nie chce....tylko ja nie chcę się angażować w coś co nie ma przyszłości............ glupia blądynka jestem..........trzymajcie kciuki żeby mi się udało........
Ach, wczoraj miałam być na rowerze,   ale deszcz nas zawrócił z drogi....i siedzieliśmy w knajpie ,piliśmy kawę lodową i śpiewał jezz murzyński zespół...było to we Francjii ...potem też było cudnie......ale .........nie , nie , ma szans........ chce być wolna od tych uczuć..........
Wolny czas spędziłam na zakupach.....zaszalałam i kupiłam spodnie jeans z wytartymi dziurami..... i kilka bluzek dla mnie i siostry.......i szal na lato......
Nooooo ,a teraz potrzebuję odwagi..........


A skąd pewność, że to nie ma przyszłości?

Nie mnie radzić, ale dziewczyny (i Darek ;)  ) już tu mądrze popisały.

Nawet dla kilku chwil szczęścia warto dać szansę. Miłość dodaje nam skrzydeł, odejmuje lat.

Ja w tej chwili też zaświergolona jestem, też na dobrą sprawę mogłabym rzec- to bez szans. Zwłaszcza odległość- on w De, ja w Pl.
Ale to, co teraz czuję, jak się czuję....Kurde! Potem (jeśli nie wyjdzie) martwić się będę.

30 maja 2016 20:56 / 1 osobie podoba się ten post

Noooo tak, ale ja sama za sobą na forum nie tęsknię. I niech tak zostanie jakiś czas jeszcze.
Tak czy inaczej, dzięki. :)))))
30 maja 2016 20:56 / 11 osobom podoba się ten post
Andrejka, całe gory przeciwności i wątpliwości na początku były,
A teraz jest pięknie.
Ile razy Marta mi mówiła - nie pisz już nic na forum, bo co sobie te dziewczyny o tobie pomyślą-
a ja pisałem - no co sobie mają o mnie pomyśleć????
że jestem zakochany w tym wieku jak szczeniak???-
To prawda, no więć co???
A że nie zachowuje się jak facet i piszę o tym!!!
No cóż - taki jestem!!!
30 maja 2016 20:58 / 4 osobom podoba się ten post
darekr

Andrejka, całe gory przeciwności i wątpliwości na początku były,
A teraz jest pięknie.
Ile razy Marta mi mówiła - nie pisz już nic na forum, bo co sobie te dziewczyny o tobie pomyślą-
a ja pisałem - no co sobie mają o mnie pomyśleć????
że jestem zakochany w tym wieku jak szczeniak???-
To prawda, no więć co???
A że nie zachowuje się jak facet i piszę o tym!!!
No cóż - taki jestem!!!

I taki pozostań. :)
30 maja 2016 20:59 / 6 osobom podoba się ten post
Darek nie pisz już nic na forum

A bo to mnie posłucha....??