Na wyjeździe #35

25 października 2016 12:15 / 3 osobom podoba się ten post
Benita

Takiego cuda jeszcze nie jadłam, a brzmi pysznie. 
W piwnicy 50 kg dobrych ziemniaków od Bauera - nic, tylko szaleć.
Ale zmiana garderoby.... dopiero co wymieniłam na mniejszą - starą wyrzuciłam - a tu znowu....

Przepis bardzo prosty i są różne warianty tego placka. 
Usmażenie go w wersji XXL, dopóki nie nabierze się wprawy, może stwarzać problemy, ale można takie mniejsze usmażyc, tak jak Tereska napisała. Ze szwajcarskich potraw to lubię jeszcze takie przekąsko- zapiekanki z serem raclette.
25 października 2016 12:43
To trzeba by sie wziąć za jakaś robote,pójdę liście zgrabić.
Po jaką cholerę ja studia kończyłam jak lubie fizyczną pracę?? :)
25 października 2016 13:26 / 4 osobom podoba się ten post
IdzieszTy chorero jedna spać , czy nie ?
25 października 2016 13:55 / 10 osobom podoba się ten post
Tylko zakup tak z 3 kg ,niech trze ,oby nie z palcami i te pierogi niech też zrobi,zagon nygusa do roboty ,a nie jakimiś dietami się wymiguje 
25 października 2016 14:20 / 4 osobom podoba się ten post
magdzie

Tylko zakup tak z 3 kg ,niech trze ,oby nie z palcami :-)i te pierogi niech też zrobi,zagon nygusa do roboty ,a nie jakimiś dietami się wymiguje :lol3::lol3:

Przez to Twoje gadanie to się glodna zaczynam robić .....ale wytrzymam ....chociaż do wieczora
25 października 2016 14:26 / 4 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Przez to Twoje gadanie to się glodna zaczynam robić .....ale wytrzymam ....chociaż do wieczora :-):-):-)

Polecam pierożki moje,moze zdjęcie wysłać?, Lub kiełbaskę swojska?!
No już starczy tego przytyku,no wytrwałości życzę,mimo wszystko)))
25 października 2016 15:01 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Przepis bardzo prosty i są różne warianty tego placka. 
Usmażenie go w wersji XXL, dopóki nie nabierze się wprawy, może stwarzać problemy, ale można takie mniejsze usmażyc, tak jak Tereska napisała. Ze szwajcarskich potraw to lubię jeszcze takie przekąsko- zapiekanki z serem raclette.

Zapodaj przepis, proszę.
Zrobimy - zjemy - ocenimy...
25 października 2016 15:08 / 6 osobom podoba się ten post
25 października 2016 15:10 / 7 osobom podoba się ten post
Basia niepowtarzalna, Przesylam cały gar rosołu....tylko cós do góry nogami mi wyszedł....
25 października 2016 15:13 / 7 osobom podoba się ten post
ewa59

Coś z grawitacją nie halo, bo nic nie wylata z gara  Może Ty na drugiej półkuli jesteś? 
25 października 2016 15:40 / 5 osobom podoba się ten post
Benita

Zapodaj przepis, proszę.
Zrobimy - zjemy - ocenimy...

Te zapiekanki, a raczej wspólne zapiekanie, to jeszcze prostsza sprawa, bo każdy sobie komponuje na specjalnej patelence zestaw warzyw, mięsa do zapiekania i taką kompozycję zapieka się pod plastrem sera raclette.Można innego sera użyć, nawet pleśniowego, ale raclette smakuje mi najbardziej. Jak przywiozłam do domu ten ser, to z lodówki zniknęła jego połowa, zanim został skonsumowany zgodnie z przenaczeniem :)

Do tej potrawy najlepszy jest specjalny grill z małymi patelenkami, ale można zapiekac pod górną grzałką piekarnika, lub opiekaczem. Trzeba przygotować warzywa- np. pokrojoną paprykę, ogórek, pomidory, małe ugotowane ziemniaki , szparagi , itp., marynowane mięso drobiowe, czy inne. Z tego każdy sobie wybiera co chce i zapieka pod plastrem sera. Proste i pyszne- idealne danie na zimowe wieczory w rodzinnym i przyjacielskim gronie. Do tego butelka dobrego, wytrawnego wina, bo danie jest kaloryczne.
25 października 2016 16:02 / 1 osobie podoba się ten post
Tina, ale mi smaka narobiłaś...
25 października 2016 16:11 / 3 osobom podoba się ten post
Ta opowieść o raclette przypomina mi początek znajomości z Panią Misiową.
Nasz pierwszy Sylwester - my w szlafrokach, a na stole raclette z, m.in. owocami morza i oczywiście czerwone wino
Ale sie rozmarzyłem
25 października 2016 16:17 / 6 osobom podoba się ten post
ewa59

Basia niepowtarzalna, Przesylam cały gar rosołu....tylko cós do góry nogami mi wyszedł....

Co tam,że do góry nogami,ważne ,że gara sie trzyma,a wygląda....mniam
25 października 2016 16:50 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Te zapiekanki, a raczej wspólne zapiekanie, to jeszcze prostsza sprawa, bo każdy sobie komponuje na specjalnej patelence zestaw warzyw, mięsa do zapiekania i taką kompozycję zapieka się pod plastrem sera raclette.Można innego sera użyć, nawet pleśniowego, ale raclette smakuje mi najbardziej. Jak przywiozłam do domu ten ser, to z lodówki zniknęła jego połowa, zanim został skonsumowany zgodnie z przenaczeniem :)

Do tej potrawy najlepszy jest specjalny grill z małymi patelenkami, ale można zapiekac pod górną grzałką piekarnika, lub opiekaczem. Trzeba przygotować warzywa- np. pokrojoną paprykę, ogórek, pomidory, małe ugotowane ziemniaki , szparagi , itp., marynowane mięso drobiowe, czy inne. Z tego każdy sobie wybiera co chce i zapieka pod plastrem sera. Proste i pyszne- idealne danie na zimowe wieczory w rodzinnym i przyjacielskim gronie. Do tego butelka dobrego, wytrawnego wina, bo danie jest kaloryczne.

Mam takie urządzenie w domu.
Fajne imprezki przy nim wychodzą.
Mój czas spędzony w kuchni, to tak jak wspomniałaś- przygotowanie produktów, a każdy potem się sam obsługuje.