Jak minął dzień 2

02 lipca 2017 18:21 / 6 osobom podoba się ten post
Pierwszy dzień w pracy mogę uznać prawie za vorbei. Teraz tylko poczekać, aż babuszka ruszy do łóżka i samemu pod prysznic i w bety.
02 lipca 2017 18:37 / 9 osobom podoba się ten post
Ja dziś byłam w polskim kościele na Mszy. Ponieważ miałam mało czasu, bo dziś tylko 2 H więc tylko zeszliśmy nad rzeczkę na papieroska i zaraz musialam wracać. Zdążyłam tylko ustawić się do pamiątkowej fotografii. Całe towarzystwo ruszyło w dalszą drogę tzn w kierunku City w celu wypicia kawy i poplotkowania zapewne....trochę mam kiepsko, ze w niedzielę kiedy można się spotkać w większym gronie mam tak mało czasu...za to w poniedziałek 4 H....
02 lipca 2017 18:43 / 1 osobie podoba się ten post
ewa59

Ja dziś byłam w polskim kościele na Mszy. Ponieważ miałam mało czasu, bo dziś tylko 2 H więc tylko zeszliśmy nad rzeczkę na papieroska i zaraz musialam wracać. Zdążyłam tylko ustawić się do pamiątkowej fotografii. Całe towarzystwo ruszyło w dalszą drogę tzn w kierunku City w celu wypicia kawy i poplotkowania zapewne....trochę mam kiepsko, ze w niedzielę kiedy można się spotkać w większym gronie mam tak mało czasu...za to w poniedziałek 4 H....

Również chodzę do kościoła, pozdrawiam piękną koleżankę.
02 lipca 2017 18:57 / 3 osobom podoba się ten post
Rambo8

Również chodzę do kościoła, pozdrawiam piękną koleżankę.

Miło mi....również przesyłam pozdrowienia....
09 lipca 2017 20:54 / 10 osobom podoba się ten post
Pierwszy z 66 dni dobiega końca. Jestem na wsi. Takiej prawdziwej, gdzie można zobaczyć krowę i spacerując wdychać powietrze zalatujące gnojówką. Dwa spacerki z Pdp zaliczone i poznałam chyba prawie połowę mieszkańców Rodaków tu sporo, bo  dwa "Gasthausy"  obstawione autami zarejestrowanymi w PL. Jutro idę uzupelnić prowiant (bo chemię kupuje synowa babci) do Edeki. I to jedyny sklep tutaj...ale jego wielkość gwarantuje mi jedno: nie zabłądzę między regałami....wesoly-emotikon-ruchomy-obrazek-0008
09 lipca 2017 21:10 / 2 osobom podoba się ten post
Kobietka

Pierwszy z 66 dni dobiega końca. Jestem na wsi. Takiej prawdziwej, gdzie można zobaczyć krowę i spacerując wdychać powietrze zalatujące gnojówką. Dwa spacerki z Pdp zaliczone i poznałam chyba prawie połowę mieszkańców :oczko1: Rodaków tu sporo, bo  dwa "Gasthausy"  obstawione autami zarejestrowanymi w PL. Jutro idę uzupelnić prowiant (bo chemię kupuje synowa babci) do Edeki. I to jedyny sklep tutaj...ale jego wielkość gwarantuje mi jedno: nie zabłądzę między regałami....wesoly-emotikon-ruchomy-obrazek-0008

Witaj w klubie!...... chociaż nie, u mnie jest jedna oberża i rzeźnik otwarty piątek i sobota, no chyba,że liczyć sklep obwoźny.....ale też nie ,bo raz w tygodniu przyjeżdża 
09 lipca 2017 21:27 / 3 osobom podoba się ten post
Kobietka

Pierwszy z 66 dni dobiega końca. Jestem na wsi. Takiej prawdziwej, gdzie można zobaczyć krowę i spacerując wdychać powietrze zalatujące gnojówką. Dwa spacerki z Pdp zaliczone i poznałam chyba prawie połowę mieszkańców :oczko1: Rodaków tu sporo, bo  dwa "Gasthausy"  obstawione autami zarejestrowanymi w PL. Jutro idę uzupelnić prowiant (bo chemię kupuje synowa babci) do Edeki. I to jedyny sklep tutaj...ale jego wielkość gwarantuje mi jedno: nie zabłądzę między regałami....wesoly-emotikon-ruchomy-obrazek-0008

Kobietko gdzie Ciebie wywiało? 
Ja też jestem na wiosce ale w obrebie 3 km full wypas sklepow. Przykro mi. 
09 lipca 2017 21:39 / 1 osobie podoba się ten post
Alaska

Witaj w klubie!...... chociaż nie, u mnie jest jedna oberża i rzeźnik otwarty piątek i sobota, no chyba,że liczyć sklep obwoźny.....ale też nie ,bo raz w tygodniu przyjeżdża :-)

A tak ! Podobno jakiś "obwoźny" jeździ. Z lodami wesoly-emotikon-ruchomy-obrazek-0008A tak serio, to jest nawet ok, miasto niewielkie, ale wypasione w porównaniu z "moją" wsią jest 15 km stąd, więc tylko autem z rodziną. Ale to nie taki wielki minus - w końcu ja kocham wieś, sztela spoko (tak sądzę), a przecież nie można mieć wszystkiego...podobno...
09 lipca 2017 21:43 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Witaj w klubie!...... chociaż nie, u mnie jest jedna oberża i rzeźnik otwarty piątek i sobota, no chyba,że liczyć sklep obwoźny.....ale też nie ,bo raz w tygodniu przyjeżdża :-)

Dopisuje siędo klubu. Tyle ze mam tu w "zasięgu pedałow roweru" Netto, edeke i DM i Aldik. Poza nimi pola i lasy .
09 lipca 2017 21:47
Asik1

Dopisuje siędo klubu. Tyle ze mam tu w "zasięgu pedałow roweru" Netto, edeke i DM i Aldik. Poza nimi pola i lasy .

Tu nawet pedałów niet.... chociaż aż tak nie dopytywałam......a do najbliższego "sklepu" 10 km.
09 lipca 2017 21:47 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara48

Kobietko gdzie Ciebie wywiało? 
Ja też jestem na wiosce ale w obrebie 3 km full wypas sklepow. Przykro mi. 

Basiu48 ! Nie smuć się, bo i  ja się nie smutam wesoly-emotikon-ruchomy-obrazek-0006 Po prostu pierwszy raz trafiłam na prawdziwą wieś. A ja kocham wieś. Tę niemiecką chyba też, nawet podobnie jest - mieszkam vis a vis remizy wesoly-emotikon-ruchomy-obrazek-0008
09 lipca 2017 21:50 / 3 osobom podoba się ten post
Kobietka

Basiu48 ! Nie smuć się, bo i  ja się nie smutam wesoly-emotikon-ruchomy-obrazek-0006 Po prostu pierwszy raz trafiłam na prawdziwą wieś. A ja kocham wieś. Tę niemiecką chyba też, nawet podobnie jest - mieszkam vis a vis remizy wesoly-emotikon-ruchomy-obrazek-0008

No to spoko, jak będzie Ci się palić grunt pod nogami ,to masz blisko 
09 lipca 2017 21:54 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

No to spoko, jak będzie Ci się palić grunt pod nogami ,to masz blisko :smiech3:

No...raczej strażacy  by mieli blisko na akcję wesoly-emotikon-ruchomy-obrazek-0008
09 lipca 2017 21:56 / 1 osobie podoba się ten post
Alaska

Tu nawet pedałów niet.... chociaż aż tak nie dopytywałam......a do najbliższego "sklepu" 10 km.:-)

:-0
09 lipca 2017 21:58 / 1 osobie podoba się ten post
Kobietka

No...raczej strażacy  by mieli blisko na akcję wesoly-emotikon-ruchomy-obrazek-0008

Musisz wypróbować czy uczynni,weź zagoń kota na jakie wielkie drzewo.....narób paniki,to se gruntownie obejrzysz ich: