Musisz wypróbować czy uczynni,weź zagoń kota na jakie wielkie drzewo.....narób paniki,to se gruntownie obejrzysz ich::-)
Musisz wypróbować czy uczynni,weź zagoń kota na jakie wielkie drzewo.....narób paniki,to se gruntownie obejrzysz ich::-)
:-0
Nie bardzo rozumiem Twój wpis???Czyżbym była zerem??
To miało być zdziwienie, szok na te 10 km. Tylko nie mogłam znaleźć odpowiedniej minki. Sory.
Ok.Na dodatek , ta 10 ,to "urocze"górki i doliny.Jest tu autko po babci, ale ja niestety to mogę, ewentualnie wozem z dyszlem powozić.:-)
Ja lubię jak mnie ktoś wozi. Nie muszę patrzeć na znaki. Wolę oglądać widoczki za oknem.......:-)
U mnie wszystkie dni są podobne. Rano śniadanko, potem runda rowerowa z dziadkiem. Potem jakaś godzinka odpoczynku i moja rundka rowerowa. No czasami pdp chce jechać do firmy, wtedy rowerek później. Do kolacji luzik, po kolacji też luzik.
Dobry opiekunkowo, niech ten wieczor bedzie spokojny :pije kawe2:
Dyskusja = https://www.opiekunki24.pl/forum/temat/2872/wygadaj-sie/jak-minal-dzien-2/page/49
Ewka coś nie tak jest?
Nie ino mam dosc tej pracy, musza se to przemyslec bo zaczynam tym rzygac. Nie wiem czy ktos tak ma ale albo ta pogoda taka albo pdp na dekiel bije!!! Moze ona jaka chorobe nabiera nie wiem ale jestem wykonczona. :do bani:
A dlugo masz do końca? może poprostu musisz odpocząść?
Przeca ja od niedawna jestem na nowo, nie to nie to. Ona juz byla w szpitalu tera szwenda sie wszedzie i zle sie czuje, musza lekarza wezwac i z rodzina rozmawiac bo tego jeszcze nie bylo zeby takie cyry byly. Przeca ja ostatnio nawet na forum czasu nie miala, tera siedze i ino slucham czy wola bo spac nie kce i nie wiem co jest powodem.
No nie wiedziałam że od niedawna jesteś-pewnie że lekarza wolaj bo zmiany są skoro spać nie chce albo nie może?Czasem tylko zmiana albo wogóle tabletki nowe czynią cuda .Powodzenia Ewuś ty wiesz najlepiej co i jak nie jest to nowa sztela jak sądze to zadziałasz pewnie odpowiednio.