Nieocenione Opiekunki

04 czerwca 2018 18:05
Mleczko

Ja :-)

:) To jutro biegamy o 5.30 ? 
04 czerwca 2018 18:08 / 2 osobom podoba się ten post
krymas148

Mleczko, na pewno może sie zdarzyć fatalne miejsce pracy. Nikt nie jest idealny. Można się tez poskarżyć i ponarzekać. Ale też sobie na forum pomóc, jak mamy trudnego podopiecznego lub trudne warunki pracy. Ja w 10- 20 % czasu ponarzekam i się poskarżę a w 80-90 % skupiam się na rozwiązaniu problemu. Pomóc, nie wyzywając podopiecznego, tylko poprzez szukanie sposobu na rozmowę, na wyegzekwowanie godnej pracy i warunków. Tak to widzę.

Zawsze miałam godne warunki i godna płacę, więc czego chcieć więcej . Potrafię cieszyć sie drobiazgami . Nie raz po ciezkim dniu wystarczył uśmiech podopiecznej, żeby nabrać sił . Do problemów jestem juz przyzwyczajona mam długi staż pracy .Wiem, że są fatalne miejsca pracy, fatalni podopieczni i ich rodziny, ale mam wolny wybór . Nie pracuję za karę, tylko z własnej woli . Zawsze mogę zrezygnować i nie musze robić uników . Rozmawiam i informuję . Lubię jak mnie traktują w taki sam sposob . 
04 czerwca 2018 18:09 / 1 osobie podoba się ten post
krymas148

:) To jutro biegamy o 5.30 ? 

O 5.30 to ja juz wracam z przebieżki 
04 czerwca 2018 18:11 / 2 osobom podoba się ten post
krymas148

Dobry sposób z tym rozglądaniem się przez m-c. A jaką wtedy masz umowę? Informujesz o tym od razu firmę? 
 

Nie pracuję z firmami . To już przeszłość . Mam umowę z rodzina i ustalam termin. Widzą moja pracę przez miesiąc,  a ja widzę z kim pracuję.
04 czerwca 2018 20:49 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

Nie pracuję z firmami . To już przeszłość . Mam umowę z rodzina i ustalam termin. Widzą moja pracę przez miesiąc,  a ja widzę z kim pracuję.

Podoba mi się :)
04 czerwca 2018 20:50 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

O 5.30 to ja juz wracam z przebieżki :lol3:

Dobra jesteś :) :) To kiedy umawiamy się na zorganizowany bieg 5 km ? :)
04 czerwca 2018 20:55 / 1 osobie podoba się ten post
Mleczko

Zawsze miałam godne warunki i godna płacę, więc czego chcieć więcej . Potrafię cieszyć sie drobiazgami . Nie raz po ciezkim dniu wystarczył uśmiech podopiecznej, żeby nabrać sił . Do problemów jestem juz przyzwyczajona mam długi staż pracy .Wiem, że są fatalne miejsca pracy, fatalni podopieczni i ich rodziny, ale mam wolny wybór . Nie pracuję za karę, tylko z własnej woli . Zawsze mogę zrezygnować i nie musze robić uników . Rozmawiam i informuję . Lubię jak mnie traktują w taki sam sposob . 

A miałaś osoby demencyjne lub z Alzheimerem?
04 czerwca 2018 21:11 / 1 osobie podoba się ten post
krymas148

Dobra jesteś :) :) To kiedy umawiamy się na zorganizowany bieg 5 km ? :)

Nie wiem czy dam radę na 5 km . Ja już jestem w podeszłym wieku 
04 czerwca 2018 21:19 / 2 osobom podoba się ten post
krymas148

A miałaś osoby demencyjne lub z Alzheimerem?

Miałam nawet 2 in 1, P i AL .  Te dwie choroby to moja specjalność. Raz jeden i to na ostatniej szteli zasmakowałam pracy ze zdrowym psychicznie podopiecznym i też dałam rade
05 czerwca 2018 08:58 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

Nie wiem czy dam radę na 5 km . Ja już jestem w podeszłym wieku :smiech2:

Nie wiem, ile masz lat. Nie mogę podejrzeć Twojego profilu. Pisze, że nie wyraziłaś zgody. Można tak tutaj? :) 
Ja mam 49. Ło matko! :) Jak na recepcie lekarka przed RODO napisała 49 lat, to zapytałam czy to moje?????? :) :) Naprawdę :).
05 czerwca 2018 09:08 / 2 osobom podoba się ten post
krymas148

Nie wiem, ile masz lat. Nie mogę podejrzeć Twojego profilu. Pisze, że nie wyraziłaś zgody. Można tak tutaj? :) 
Ja mam 49. Ło matko! :) Jak na recepcie lekarka przed RODO napisała 49 lat, to zapytałam czy to moje?????? :) :) Naprawdę :).

Mam tyle samo i takie samo odczucie- skąd się tyle wzięło???
05 czerwca 2018 11:36 / 2 osobom podoba się ten post
krymas148

Wiem coś o tym :). Ale dłuuugoo (miesięcy) musiałam biegać rano, by to poczuć. Kilometrów życzę :)

Dobrze, że nie napisałś, że życzysz mi kilogramów. Jestem po drugim śniadaniu, bułki z salami, odrobina majonezu, pomidor, szczypiorek. Podopieczny wciągnął 2 jajka na miękko z tostem. Po obiedzie wszystko wystukam na rowerze.
05 czerwca 2018 18:07 / 2 osobom podoba się ten post
krymas148

Nie wiem, ile masz lat. Nie mogę podejrzeć Twojego profilu. Pisze, że nie wyraziłaś zgody. Można tak tutaj? :) 
Ja mam 49. Ło matko! :) Jak na recepcie lekarka przed RODO napisała 49 lat, to zapytałam czy to moje?????? :) :) Naprawdę :).

Jak miałam tyle, też się dziwiłam 
06 czerwca 2018 18:53 / 1 osobie podoba się ten post
Werska

Mam tyle samo i takie samo odczucie- skąd się tyle wzięło???:-)

Pamiętam z dzieciństwa, jak przyjeżdżały ciocie do nas w odwiedziny. Były tuz po 40-stce, a mnie wydawały się takie stare. Myślałam, co one pie...ą wiecznie. :) A teraz pewnie ja jestem taką ciocią w oczach młodych.:)
Ale duchem czuje się bardzo młodo! :)
 
 
06 czerwca 2018 18:53 / 1 osobie podoba się ten post
mikser

Dobrze, że nie napisałś, że życzysz mi kilogramów. :lol1: Jestem po drugim śniadaniu, bułki z salami, odrobina majonezu, pomidor, szczypiorek. Podopieczny wciągnął 2 jajka na miękko z tostem. Po obiedzie wszystko wystukam na rowerze. :-)

I jak wystukałaś? :)