Co dzisiaj gotujesz na obiad? 11

03 października 2017 12:55 / 1 osobie podoba się ten post
Dzis mialam mielone , ziemniaki i salate)).
Zaproponowalam dziadkowi , ze moge mu usmazyc bez cebuli .Mam serca troche, ale dowiedzialam sie ze sa niedobre , bo w srodku nie sa spieczone jak skorka .Badz czlowieku madry . )))
03 października 2017 12:57 / 2 osobom podoba się ten post
magdzie

Dzis mialam mielone , ziemniaki i salate)).
Zaproponowalam dziadkowi , ze moge mu usmazyc bez cebuli .Mam serca troche, ale dowiedzialam sie ze sa niedobre , bo w srodku nie sa spieczone jak skorka .Badz czlowieku madry . )))

U mnie też królowały mielone,ale z buraczkami...Pdp nie mówi,to nie wiem czy smakowały 
03 października 2017 12:58 / 1 osobie podoba się ten post
Alaska

U mnie też królowały mielone,ale z buraczkami...Pdp nie mówi,to nie wiem czy smakowały :-)

Zazdraszczam))))
03 października 2017 13:05
magdzie

Zazdraszczam))))

Ale nie ma czego,poza tym ,że nie mówi, potrzebuje pomocy w każdym aspekcie " życia"....ot,popadłam w tarabanię,co prawda to tylko 4 tygodnie..,.a może krócej  To nie ten topik ( to posprzątają) ,ale to jest Pdp z bardzo zaawansowanym Parkinsonem i trzeba robić transfer ," pomaga" jak może 
03 października 2017 13:27 / 4 osobom podoba się ten post
Dzisiaj wołowinka, ziemniaczki i kapusta. 

Na śniadanie jadłam jajecznicę z jaj przepiórczych, ale przy rozbijaniu skorupek mało mnie szlag nie trafił.
Ma ktoś jakieś pomysły na te małe jajeczka?
03 października 2017 16:59
U Nas dzisiaj lepiłam pierogi i myślałam, że mnie trafi... ale za niedługo odjeżdżam, więc co najmniej 3 obiady z głowy ;-) pomroziłam. Podopieczny uwielbia naszą polską kuchnie i bigos.
03 października 2017 17:30 / 3 osobom podoba się ten post
MeryKy

Dzisiaj wołowinka, ziemniaczki i kapusta. :mniam:

Na śniadanie jadłam jajecznicę z jaj przepiórczych, ale przy rozbijaniu skorupek mało mnie szlag nie trafił.
Ma ktoś jakieś pomysły na te małe jajeczka?

Magdzie jest chyba specjalistką od jajek. Czytałam, że jakies tam profesjonalne sprzęty zakupiła 
03 października 2017 17:39 / 3 osobom podoba się ten post
margaritka59

Magdzie jest chyba specjalistką od jajek. Czytałam, że jakies tam profesjonalne sprzęty zakupiła :yo:

, ja tylko w normalnych specjalistka )), a to co kupilam to byl przebijak , zeby nie pekaly podczas gotowania, a te urzadzenie to do gotowania jajek przede wszystkim na miekko)).
Przyznam sie , ze jeszcze nie konsumowalam innych jaj  jak od kury , czy koguta ))))
03 października 2017 17:41 / 4 osobom podoba się ten post
Dzisiaj zaserwowałam pierożki " Cappelletti spinatci mit Pecorino" zakupione wczoraj w Rewe. Posypałam świeżym parmezanem. Smaczniusie i w sam raz na świąteczny dzień
03 października 2017 21:57
U mnie był dzisiaj gulasz z plackami ziemniaczanymi
03 października 2017 21:59 / 2 osobom podoba się ten post
A ja sałatkę ryżową zrobiłam i tak ją próbowałam,że w końcu obiadu wcale nie gotowałam:)
03 października 2017 22:01 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

A ja sałatkę ryżową zrobiłam i tak ją próbowałam,że w końcu obiadu wcale nie gotowałam:)

Kasia mówisz o salatce z makaronu ryżowego?
03 października 2017 22:02 / 2 osobom podoba się ten post
moni.r

Kasia mówisz o salatce z makaronu ryżowego?

Nie ,ze zwykłego,białęgo-wrzucę przepis we właściwy topik. 
04 października 2017 11:13 / 1 osobie podoba się ten post
MeryKy

Ja zostalam opiekunką za granicą dla kasy.W Polsce za mało płacą. Tak jak Orim pisał zadowala mnie fakt, ze mam dużo wolnego.
Co robić jak się ma czasu jak marasu?
Ja np. dzisiaj znowu walczyłam z jajeczkami z przepiórek ale udało mi się je rozbić :radosc:





Dyskusja, https://www.opiekunki24.pl/forum/temat/2946/kacik-wysoce-kulinarny/co-dzisiaj-gotujesz-na-obiad--11/page/69

rozbiłas i co dalej ? Ja tez jestem szczesliwym posiadaczem takowych jajek wiec moze masz jakis przepis co da sie z nich zrobic ?
04 października 2017 11:26 / 5 osobom podoba się ten post
ORIM

rozbiłas i co dalej ? Ja tez jestem szczesliwym posiadaczem takowych jajek wiec moze masz jakis przepis co da sie z nich zrobic ?

Robilam jajecznicę. Skorupki kroiłam cienkim nożykiem. I jakoś to poszło.
Mialam robić muchomorki ale za dużo smakołyków zakupiłam na córki urodziny i tak się ostały.