Na wyjeździe 39

29 października 2017 08:39 / 8 osobom podoba się ten post
teresadd

W radiu mówią ,że do jutra ma się uspokoić.Oby.Bo dzisiaj lepiej w domu zostać .
To też cieszysz się z wizyty córki.Widzimy te dzieci nasze trzy razy w roku ,albo i rzadziej.
Moja mieszka we Wrocławiu.Ja pod Warszawą ,więc też kawałek mamy do siebie.

Nie Kotek,to nie tak.Mój synek mieszka w" Lądku" . Córka z Mikołajem poleciała do Niego ,na wspólne spędzenie urodzin ( to bliźniaki ,27.10. skończyli 30 lat  ) i jutro wracają,a w czwartek Jej rozprawa rozwodowa i dlatego między innymi ten krótki wypad zaplanował Jej brat, żeby za dużo nie myślała.No i ja już też na miejscu.
29 października 2017 11:29 / 7 osobom podoba się ten post
ewa59

Do jutra pójdzie sobie Gregor w p.......sdu.....:-)

Ten huragan Grzegorz szaleje tak gwałtownie, jak moj osobisty Grzegorz przed laty. Jest jednak nadzieja, wbrew aktualnej sytuacji, znam to z autopsji....... mój Gregory uciszył się na dobre. Teraz jest dobry i spokojny, jak ciepły i bezwietrzny dzień majowy.
29 października 2017 13:34 / 8 osobom podoba się ten post
Już po obiedzie- na deser młodszy wnuczek starszego państwa dorwał się do miksera i ubijał smietane- córka sprząta kuchnię...
29 października 2017 18:17 / 3 osobom podoba się ten post
Może to niepotrzebna propozycja dyskusji ,jak coś w rodzaju o wyższości Swiąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia ( pamiętacie ITR w radiowej III) ale jakie jest Wasze zdanie ? Czy praca , jak to nazywacie 24/24 jest bardziej uciążliwa niż ta na etacie ? Pomijam tu względy zarobków, mieszkania, utrzymania, itp. Chyba tylko nasza Zosia, która ostatnio podjęła się pracy w heimie mogłaby coś o tym powiedzieć ale może jeszcze ktoś inny ma takie doświadczenia? Pewnie są plusy i minusy.
29 października 2017 18:34 / 11 osobom podoba się ten post
Andrew

Może to niepotrzebna propozycja dyskusji ,jak coś w rodzaju o wyższości Swiąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia ( pamiętacie ITR w radiowej III) ale jakie jest Wasze zdanie ? Czy praca , jak to nazywacie 24/24 jest bardziej uciążliwa niż ta na etacie ? Pomijam tu względy zarobków, mieszkania, utrzymania, itp. Chyba tylko nasza Zosia, która ostatnio podjęła się pracy w heimie mogłaby coś o tym powiedzieć ale może jeszcze ktoś inny ma takie doświadczenia? Pewnie są plusy i minusy.

Tak. Są plusy dodatnie i plusy ujemne. 
29 października 2017 18:45 / 2 osobom podoba się ten post
Ellax2

Tak. Są plusy dodatnie i plusy ujemne. 

Chyba jednak poczekamy na opinie bardziej kompetentne od Zofii. Jestem ciekaw po prostu jej zdania.
29 października 2017 23:18 / 7 osobom podoba się ten post
tina 100%

Już po obiedzie- na deser młodszy wnuczek starszego państwa dorwał się do miksera i ubijał smietane- córka sprząta kuchnię...:-)

Wróciłaś jednak do wyjazdów. Sądziłam, że skoro znalazłaś coś na miejsu to rozstaniesz się z pracą opiekunki na dobre. Życie napisało jednak inny scenarusz. Cieszę się, że znowu jesteś na forum.
29 października 2017 23:34 / 9 osobom podoba się ten post
Alina

Wróciłaś jednak do wyjazdów. Sądziłam, że skoro znalazłaś coś na miejsu to rozstaniesz się z pracą opiekunki na dobre. Życie napisało jednak inny scenarusz. Cieszę się, że znowu jesteś na forum.

Po kilku miesiącach pracy w Polsce skontaktowała się ze mną babka ze szwajcarskiej firmy z którą kiedyś wyjechałam do CH. No i po przedstawieniu oferty byłam w kropce, bo tu zarobki są bardzo dobre. Jakbym musiała 3 mce siedzieć, to bym się nie zdecydowała, ale ustalone są miesięczne zmiany. Z podopiecznym i jego rodziną dogadujemy się dobrze.
Można to podsumować tak, że osiołkowi w żłoby dano...Nie wiem, czy to owies, czy siano, ale całkiem dobre :)
30 października 2017 08:35 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Po kilku miesiącach pracy w Polsce skontaktowała się ze mną babka ze szwajcarskiej firmy z którą kiedyś wyjechałam do CH. No i po przedstawieniu oferty byłam w kropce, bo tu zarobki są bardzo dobre. Jakbym musiała 3 mce siedzieć, to bym się nie zdecydowała, ale ustalone są miesięczne zmiany. Z podopiecznym i jego rodziną dogadujemy się dobrze.
Można to podsumować tak, że osiołkowi w żłoby dano...Nie wiem, czy to owies, czy siano, ale całkiem dobre :)

Spokojnej pracy, jak najmniej stresów...
30 października 2017 11:27 / 12 osobom podoba się ten post
Trzeba brac sie za robote, dziadek zaproponowal mi interes hihi, skorzystam , wypiore mu 5 krotkich firan za 100e)), wczesniej oddawal do czyszczenia i placil 120e, wiec dobry uklad .On zadowolony i ja tez))
30 października 2017 11:34 / 11 osobom podoba się ten post
Zaraz jadę na lotnisko do Memmingen po moją córkę.Będzie u mnie do niedzieli.Cieszę się ,że ktoś mi po polsku podokucza.
30 października 2017 12:36 / 11 osobom podoba się ten post
magdzie

Trzeba brac sie za robote, dziadek zaproponowal mi interes hihi, skorzystam , wypiore mu 5 krotkich firan za 100e)), wczesniej oddawal do czyszczenia i placil 120e, wiec dobry uklad .On zadowolony i ja tez))

I ja zadowolona, że Ty zadowolona. , że masz taką możliwość. Z moimi dowodzącym nie wchodzę w takie interesy, bo długo tutaj pracuję i muszę zachować przejrzystość swoich praw i obowiązków, a o rozmydlanie  nietrudno. Jak w każdym interesie , trzeba wyjść na swoje oczywiście , albo nie psuć, jak interes kręci się - mocno powiedziane, bo to w sumie taki trochę gówniany interes
30 października 2017 19:18 / 7 osobom podoba się ten post
Dzis poznalam przez telefon zmienniczke)))Zadzwonila pogadac o tym i tamtym.Przyjedzie za tydzien we wtorek na 6 tygodni, zjedzie przed swietami , bo dziadek nikogo nie chce na swieta , no i dobrze, kobita spedzi w domu swieta)).
Pozdrawiam Wande!!!- moze czyta??
30 października 2017 19:22 / 5 osobom podoba się ten post
magdzie

Dzis poznalam przez telefon zmienniczke)))Zadzwonila pogadac o tym i tamtym.Przyjedzie za tydzien we wtorek na 6 tygodni, zjedzie przed swietami , bo dziadek nikogo nie chce na swieta , no i dobrze, kobita spedzi w domu swieta)).
Pozdrawiam Wande!!!- moze czyta??

Łee..no .Nawet pewnie pisać też już potrafi .
30 października 2017 19:24 / 5 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Łee..no .Nawet pewnie pisać też już potrafi .

O jestes? Jak bigosik?, bo pisalam juz ze chyba go juz palisz , tak go mieszasz))