Można wybrać krótki wyjazd, ale jak się jest początkującym i język jeszcze taki sobie, to zawężone jest pole wyboru. Choć to, że mamy wybór, można jechać na dłużej, krócej, w inne miejsce daje mi poczucie bezpieczeństwa. Na razie uczę się języka, co do zdobywania doświadczenia- pierwsza praca była z osobą leżącą, wymagającą dużo pracy. Teraz urlopowo. W maju jadę do miejscowości obok- obecna podopieczna poznała mnie z następną, firma i ona się zgodziła, miejsce również dobre, większość wakacji będę w domu, to zdecydowaliśmy, że trudno, teraz na krótko przyjeżdżam, ale wygląda, że warto.
Ta elastyczność pracy, możliwość decydowania kiedy i gdzie wyjeżdżam bardzo mi się podoba. Języka się uczę, to też zwiększa możliwości.
A teraz do czwartku:-)
Ta elastyczność pracy, możliwość decydowania kiedy i gdzie wyjeżdżam bardzo mi się podoba. Języka się uczę, to też zwiększa możliwości.
A teraz do czwartku
