Do 3 czerwca, chyba że kolejna zmienniczka jeszcze prędzej mnie wywali:dwa piwa:
Do 3 czerwca, chyba że kolejna zmienniczka jeszcze prędzej mnie wywali:dwa piwa:
Dlaczego wywali?
Tak po kolei, chciałam pracować 2,5 miesiąca ,do pół czerwca, zmienniczka już w lutym piszczała przez firmę , że chce wrócić po 7 tygodniach, więc ja na miesiąc , to ona że mniej , oddałam jej dwa dni!, To jest 3 czerwiec, koniec końców przyjeżdża inna , już w sobotę 2 czerwca.
Tak po kolei, chciałam pracować 2,5 miesiąca ,do pół czerwca, zmienniczka już w lutym piszczała przez firmę , że chce wrócić po 7 tygodniach, więc ja na miesiąc , to ona że mniej , oddałam jej dwa dni!, To jest 3 czerwiec, koniec końców przyjeżdża inna , już w sobotę 2 czerwca.
A tej drugiej osoby nie mogli przysłać na termin, który ustalałaś wczesniej?
Czy firma kieruje się jakimiś kosmicznymi regułami?:-)