Konwalijko , a byłaś w Rytrze , w Żegiestowie ? Tam dopiero jest fajnie. W Zakopcu byłem w życiu może 20 razy... ale podziwiam ludzi, którzy łażą po górach. Ale nie podziwiam osó, które jeżdżą do Zakopanego, po to tylko, żeby znajomemu posłać kartkę, że zdobyłam szczyt:-)
