Kika67Czy nie uważasz, że praca na czarno to.rodzaj cwaniactwa i niestety okradanie i oszukiwanie wszystkich po kolei. Analogię widzę do tych co brali kredyty złotowe i tych co w walucie obcej. Suma sumarum wina jest też państwa że się za to nie wziol wcześniej i tego nie ukrócił. Wszystkim taka sytuacja była na rękę jak.widac. Co do pracy na czarno to nie raz slyszalam.jaka to ja głupia i.naiwna jestem, że przez agencje pracuje
Kika, ale ja nie o ocenie moralnej. Wolę pracawać przez firmę, ale każdy ma swoje powody.
Ja o tym, że za kilka miesięcy będzie poszukiwanie pieniędzy tam, gdzie przedtem się nie szukało- przez instytucje paśtwowe. I się zastanawiam, jak m.in. MY, opiekunki z umowami wyglądamy prawnie.
Bo np. firmy mogą mieć kontrole, które mogą doprowadzić do upadku- i niewypłacenia aktualnych poborów opiekunkom. To moim zdaniem lepiej trzymać się dużych, stabilnych firm. Może się okazać, że słynna na P przetrwa, bo jest duża i ma dobrych prawników

Bo te nasze umowy opiewają na takie kwoty, sami o tym pisaliśmy, że mogą być jakieś przeliczenia i np. żądania jakichś zwrotów, podatków, itp. Sama nie wiem. Tak się zastanawiam, i myślę, jak to sprawdzić i się zabezpieczyć. A przestała już obowiązywać zasada,że prawo nie działa wstecz...
Jeśli się mylę, to proszę mnie skorygować!