Z netu
W poniedziałek Reuters podał, że plan powrotu do normalności przygotowują również Niemcy, a konkretnie niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Według informacji Reutersa obostrzenia miałyby zostać zniesione po 19 kwietnia. Obowiązkowe miałoby być
noszenie maseczek w przestrzeni publicznej, nadal obowiązywałyby ograniczenia dotyczące zgromadzeń. Projekt – według agencji – zakłada też, że Niemcy błyskawicznie wykrywałyby i śledziły łańcuchy transmisji wirusa – tzn. miałyby wykrywać ponad 80 proc. osób, z którymi miała kontakt osoba zarażona w ciągu 24 godzin od otrzymania przez nią pozytywnego wyniku.
Jednak kanclerz Merkel przestrzegła na poniedziałkowej konferencji prasowej
przed zbyt pochopnym podejmowaniem decyzji o powrocie do "normalności". Tłumaczyła, że jeśli decyzja o zniesieniu ograniczeń zostałaby podjęta za wcześnie, ponownie trzeba byłoby wprowadzać zakazy. Niemcy wprowadziły obostrzenia 22 marca.