Powitajki przy kawie 61

26 czerwca 2020 10:10 / 2 osobom podoba się ten post
Clio

:lol3: nie ma dziadzi hehe
No tak dlatego piszę że zmienników brak. Nie muszę gadać tyle. Cały dzień jeszcze na spacer, potem córka mnie  na obiad zaprasza i tak dzionek minie.
Tu piękna pogoda a w moim mieście brakuje 6 cm wody do alarmu powodziowego. Się dzieje. Okoliczne rzeczki full Na wypasie ale wszystko pod kontrolą. I czytam w necie że alarm w 11 gminach czy rejonach przez deszcze :rozmysla: tu pogoda a na południu alarm. Przy takich alarmach id razu mam przed oczami 97 rok ehh. Sie dzialo. 

Ech, się działo w 97. Z Czech i od Racibórz fala ta przyszła. Wreszcie mamy zbiornik, więc powódź, by najmniej ze strony Odry nam nie grozi.
Też Ci życzę szczęśliwej drogi i miłego wypoczynku
26 czerwca 2020 10:11 / 7 osobom podoba się ten post
Dzień dobry wszystkim podróżującym bezpiecznej drogi, i spokojnej pracy, albo wspaniałego urlopu
26 czerwca 2020 12:01 / 4 osobom podoba się ten post
Clio

:lol3: nie ma dziadzi hehe
No tak dlatego piszę że zmienników brak. Nie muszę gadać tyle. Cały dzień jeszcze na spacer, potem córka mnie  na obiad zaprasza i tak dzionek minie.
Tu piękna pogoda a w moim mieście brakuje 6 cm wody do alarmu powodziowego. Się dzieje. Okoliczne rzeczki full Na wypasie ale wszystko pod kontrolą. I czytam w necie że alarm w 11 gminach czy rejonach przez deszcze :rozmysla: tu pogoda a na południu alarm. Przy takich alarmach id razu mam przed oczami 97 rok ehh. Sie dzialo. 

Szajse jednym słowem. W tym roku się jeszcze zarazek przyplątał. Ponoć zmutował. Ludzie już go nie mają w płucach, ale w dooopie 
26 czerwca 2020 16:30 / 5 osobom podoba się ten post
Witam szanowne grono po dliuuugiej przerwie. 
Sytuacja taka a nie inna zmusiła mnie do wyjazdu.  Także już w środę zasile wasze szeregi.  
Pozdrowki !
26 czerwca 2020 16:57 / 2 osobom podoba się ten post
mzap88

Witam szanowne grono po dliuuugiej przerwie. 
Sytuacja taka a nie inna zmusiła mnie do wyjazdu.  Także już w środę zasile wasze szeregi.  
Pozdrowki !

Cześć Mzap. Jak to się stanęło , że na powrót jesteś w tym tyglu? Siadaj i opowiadaj.
 
26 czerwca 2020 17:01 / 4 osobom podoba się ten post
tina 100%

Cześć Mzap. Jak to się stanęło , że na powrót jesteś w tym tyglu? Siadaj i opowiadaj.
 

Heeej Tina!!!!
Ho ho długa historia.  3lata pracowałam w pl . Kupiłam mieszkanko nawet :) Ale przez te chora sytuację 4mce nie pracowałam więc chcąc nie chcąc muszę pojechać dorobić. 
Życie 
26 czerwca 2020 17:26 / 2 osobom podoba się ten post
mzap88

Heeej Tina!!!!
Ho ho długa historia.  3lata pracowałam w pl . Kupiłam mieszkanko nawet :) Ale przez te chora sytuację 4mce nie pracowałam więc chcąc nie chcąc muszę pojechać dorobić. 
Życie 

Mieszkanko ważna rzecz . I dobra inwestycja. Ta sytuacja wszystkim nam pokrzyżowała szyki. Jedni utknęli na sztelach, inni w domach. I ja teraz w pracy trochę dłużej, bo zmiennik utknął, a że z CH było się trudniej wydostać niż z DE, to siedział prawie 4 mce. Mój pobyt w odwecie wyniesie prawie 3 miechy.
Dziadzio czy babunia do opieki?
26 czerwca 2020 17:39 / 4 osobom podoba się ten post
tina 100%

Mieszkanko ważna rzecz . I dobra inwestycja. Ta sytuacja wszystkim nam pokrzyżowała szyki. Jedni utknęli na sztelach, inni w domach. I ja teraz w pracy trochę dłużej, bo zmiennik utknął, a że z CH było się trudniej wydostać niż z DE, to siedział prawie 4 mce. Mój pobyt w odwecie wyniesie prawie 3 miechy.
Dziadzio czy babunia do opieki?

Oj cudownie być na swoim! :))
Ja jadę tylko na miesiąc No chyba że będzie fajnie to przedłuże. Niestety psychicznie nie daje rady dłużej niż 1mc .
Do opieki Babcia lat 93 . 
26 czerwca 2020 19:21 / 8 osobom podoba się ten post
Kurde wcieło mi wszystko bo coś chciałam dodać i nie ma ok na nowo Buona serata ludzie Mam akceptację jadę 4 07 na 4 tyg do dziadka miejscowość Halle koło Buelefeldu, jest jeszcze jedno Halle koło Lipska ale to nie to .Moje to małe miasto ale nie zadupie .Będę ze zmienniczką 1 dzień .Kupiłam kofer łogromniastyA teraz jeszcze się regeneruje nad jeziorem na przyklad Miłego wieczoru i jedźcie szczęśliwie obojętnie w jakim kierunkuŁo matko jaka burza u mnie... ni ma co wiaże się szafy pa
26 czerwca 2020 19:25 / 4 osobom podoba się ten post
Nie bój się burzy, Konwalijko, zwłaszcza w ramionach ukochanego
26 czerwca 2020 19:27 / 2 osobom podoba się ten post
Luke

Nie bój się burzy, Konwalijko, zwłaszcza w ramionach ukochanego:radosc1:

On pod łóżkiem już leży ale stopy mu wyłażąBardzo dzwoni zębami ze strachu
26 czerwca 2020 19:31 / 2 osobom podoba się ten post
Konwalia08

On pod łóżkiem już leży ale stopy mu wyłażą:smiech2:Bardzo dzwoni zębami ze strachu:strach przed noca:

Nad jeziorem? 
26 czerwca 2020 19:49 / 3 osobom podoba się ten post
mzap88

Oj cudownie być na swoim! :))
Ja jadę tylko na miesiąc No chyba że będzie fajnie to przedłuże. Niestety psychicznie nie daje rady dłużej niż 1mc .
Do opieki Babcia lat 93 . 

To samo moi synowie mówią, choć jakby co to zaraz  do mamci 
miesiąc czasu, 6 tyg to jest taki optymalny okres, żeby nie czuć się wypompowanym psychicznie.
My tutaj się wymienialiśmy najpierw co miesiąc, potem przedłużyliśmy do 6 tyg. Zarobki mamy takie, że nie musimy ze szteli na sztele przejeżdżać. Spokojnie można ten urlop w domu spędzić. Czasem zmieniam przyjaciółkę w DE na 2 tyg. Tym samym najkrócej jestem 4 tyg w domu i luby czuje się dopieszczony a i rodzinka i koleżanki poodwiedzane.  Jakoś się to w miarę normalnie toczy. Teraz jest sytuacja wyjątkowa i mam nadzieję , że się nie powtórzy.
Miesiąc jakoś przeżyjesz nawet jeśli babunia nie będzie z tych wymarzonych 
26 czerwca 2020 21:17 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

To samo moi synowie mówią, choć jakby co to zaraz :telefon1: do mamci :lol2:
miesiąc czasu, 6 tyg to jest taki optymalny okres, żeby nie czuć się wypompowanym psychicznie.
My tutaj się wymienialiśmy najpierw co miesiąc, potem przedłużyliśmy do 6 tyg. Zarobki mamy takie, że nie musimy ze szteli na sztele przejeżdżać. Spokojnie można ten urlop w domu spędzić. Czasem zmieniam przyjaciółkę w DE na 2 tyg. Tym samym najkrócej jestem 4 tyg w domu i luby czuje się dopieszczony a i rodzinka i koleżanki poodwiedzane.  Jakoś się to w miarę normalnie toczy. Teraz jest sytuacja wyjątkowa i mam nadzieję , że się nie powtórzy.
Miesiąc jakoś przeżyjesz nawet jeśli babunia nie będzie z tych wymarzonych :-)

no kurcze,,gdzie nam dzieciom lepiej będzie jak nie u mamci ;D
ale co swoje to swoje :)
To trafiła Ci sie super opcja, oby pdp jak najdłużej był fit :) Takie zmiany 6tyg to serio najlepsza opcja no i jak zmiennik kumaty to już w ogóle
Ja to wlasnie sie staram nastawić psychicznie pozytywnie, że ten miesiąc zleci. No bo zleci ;P
27 czerwca 2020 04:20 / 6 osobom podoba się ten post
Część. Czołem.  Witam się już z polskiej ziemi.  Zaraz przesiadka mnie czeka i jeszcze kilka kolejnych godzin jazdy. Jak dotąd to przespałam. Miłego dnia ludziska i do usłyszenia już z domciu. Kawkę  i kwiaty zostawiam.