Ja lubię tę o zapachu Mango z Body shop,albo mandarynkowe czy pomarańczowe z tych Marseillais.
Lubię kokosowe słodycze, mleko kokosowe, ale kokosowego zapachu na sobie, błe,nie lubię. :-)
Ja lubię tę o zapachu Mango z Body shop,albo mandarynkowe czy pomarańczowe z tych Marseillais.
Lubię kokosowe słodycze, mleko kokosowe, ale kokosowego zapachu na sobie, błe,nie lubię. :-)
Marten by się nie nadal? :-)
A był chyba taki jeden sportowiec Kliczko...
Ale ja do Kiczki, yyyyyyy może i by się nadał teoretycznie czemu nie ale on nie Magic i nie figlarz i nie łobuz i na sztuczkach się nie zna.
No nic nie kuma chłopak.:bezradny: A ja niestety. Nie prowadzę pary. :-) :motor:
Acha! Co to ta nietyketa?? dziwny wyraz w ogóle :bezradny:
szerzenie pornografii może..... Ale wysoki sądzie , tam nic nie było niestosownego . Ubolewam .
:smiech3: :smiech2:
Lornetki mają zobaczą kozaki zapytają ...a gdzie Pani była ?:-)
Gorzej jak Kama się schyli po mydełko :smiech3::modlitwa:
Już się przestraszylam, że będą chcieli mi je zabrać :lol1:
Będziesz musiała je zdjąć i z 4 wywalić a ta policjantka to se je weźmie i ponosi po kwarantannie odda :hihi:Żeby jej się tylko stopy nie pociły :smiech3:
A ja lubię białego jelenia i na piętki gruboziarnisty papierek :oklaski:
To już wygląda na nawyki więzienne :lol1:
A na jakich sztuczkach Kama bom bardzo ciekawa?:plotki:
No sztuczki takie czarodziejskie, że wyciąga z kapelusza milion dolar bejbe albo zamyka w skrzyni tnie tą piłą z forum by RP, potem wyciąga w rozmiarze S .
No i masz babo placek . Marten jeszcze do domu nie wrócił z uro bekannta. A jest na rowerze z 15 km drogi.
Jak zabaluje to ja też jutro wychodzę. Tak nie może być. .. :nie wolno: :-)
Jak na rowerze pojechał to spoko, rower go zaprowadzi do domu .Ale długo mogą wracać bo rower uparty może być i z rurką jak mój .Może nie współpracować .Jakby co to szukaj w rowie ale nad ranem :agent::hihi:
A te sztuczki to cianizna myślałam że mnie czymś zaskoczysz:hihi:
Boziu kochany. Pewnie chłopak pojechał na miasto, był w secondhandzie i kupil parę klamocików do ozdoby. Może biżutki jakie?
A jak opił udany zakup i legnął sobie w rowie - nawet z gatkami na głowie, to taka już jego uroda roztrzepana :lol2: