:mniam: mniammm zjadlabym wszystkie na raz:je babeczke: pysznawo wygladaja:zwyciezca: a ja lubie slodkosci mmm
Szybko się robią a jeszcze szybciej znikają
:mniam: mniammm zjadlabym wszystkie na raz:je babeczke: pysznawo wygladaja:zwyciezca: a ja lubie slodkosci mmm
Oj,Dusia,Dusia, nasza Ty duszo rogata i buntowniczko jedna :-). No są wśród nas takie co gotują bigosy ,wypiekają ,lepią itd.
Ale robią to, bo lubią. Przecież ta córka pedepciowa ,o której wspomniała Marilyn ,nie k a z a ł a jej chyba tych pierogów lepić ? Gdyby nie chciała, to by nie robiła. Czy jest wśród nas ktoś, komu podopieczni lub ich rodziny k a ż ą coś robić? Nikt o tym nie wspominał. Ja też piekę coś od czasu do czasu ,a właściwie to nawet często. Nie dlatego, że ktoś mi każe bo wtedy na pewno bym nie piekła. Ale dlatego że lubię domowe ciasta i ciasteczka, lubię jak jest coś w domu i mogę sobie podjadać, kiedy mam ochotę, a nie kawałek ciasta, nawet z najlepszej cukierni, zjedzone, talerzyk do zmywarki, finito. Z pedepcią dobrałyśmy się pod tym względem, ona też tak lubi :oczko1:. Dzisiaj np,kiedy obudziłam babcię po południu, zanim się ona ubrała, nim się kawa zaparzyła, to zdążyły się upiec ciasteczka ze śliwkami . Ciasto francuskie prawie zawsze mam w lodówce, bo szybko można coś wykombinować, czy to na słodko, czy wytrawnie na obiad. Dzisiaj naszła mnie taka ochota na te ciastka, że nawet nie starałam się żeby były równiutkie ,jednakowo pozawijane, bo przecież smakują jednakowo. Dzisiaj miały się szybko upiec i szybko miałyśmy je zjeść :piecze ciasteczka:
:mniam: mniammm zjadlabym wszystkie na raz:je babeczke: pysznawo wygladaja:zwyciezca: a ja lubie slodkosci mmm
Dlatego ja nie piekę na sztelach bo bym jadła a nie mogę sobie pozwolić na dodatkowe kilogramy, muszę jeszcze zrzucić do świąt. Zresztą w moim wieku to się już łatwo nabiera hirzej że z rzuceniem i muszę ograniczać i porcje, jem śniadanie i obiad i o 15 jakiś jogurt lub owoc i to jest wszystko. Do rana nie tykam nic ewentualnie herbata z cytryną.
Podziwiam za silną wolę, ja zawsze byłam szczupła a od 3 lat zrobiłam się bardziej okrągła, dla mnie to jest szok. Sądząc po nicku to jesteśmy prawie rówiesniczki, ja 79. Nie wiem, jak to robisz ? U mnie niestety psychiczne zajadanie stresów chyba jest.
Dobrze patrzysz 42 lata. Ja ważę przy 172 cm i moja waga waha się 72-73 kg. Ja mam duże piersi F i to mnie " Pogrubia bo nogi mam bardzo szczupłe. No jak mi zależy to się wezmę i chudnę. Mam 2 piękne sukienki w szafie i chce ubrać je i w święta i w sylwestra.. :-) muszę te 3 kg min zrzucić jeszcze. Dla mnie to jest w domu na urlopie morderca moi do mównicy jedzą kolacje i tak pytają " Chcesz" A ja już od kilku lat kolacji nie ja dam. Więc teraz im chyba łańcuch na lodowke założę. :smiech3:
Dzis zaserwowalam dziadkowi moje leczo :gotuje: dalam mu duza porcję do reki wlozylam mu chlebek żeby wiedzial jak sie je leczo+chlebek i zdjadl wszystko az sie uszy trzesly:oczko:
Zreszta on je naprawde wszystko.Nigdy nie wybrzydza.co zrobisz to zje.idealny partner do gotowania:upup: nie dosala,nie grzebie w jedzeniu i nie wgapuje sie w nie hehe